Mentionsy

Smak Karmelu
Smak Karmelu
21.03.2026 18:00

Czym jest mistyka? - o. prof. Jerzy Gogola OCD (Ścieżki modlitwy #18)

Czym jest mistyka i jakie są jej źródła? Czy Objawienie Boga w Chrystusie pozostawia jeszcze miejsce na tajemnicę? Jak rozeznawać duchowe doświadczenia? Jak podchodzić do mistycznych fenomenów? Czy mistyka jest tym samym co kontemplacja? Na czym polega doświadczenie mistyczne? I czy wszyscy są powołani do mistyki?

W temat mistyki nie tylko karmelitańskiej wprowadza nas o. prof. Jerzy Gogola, karmelita bosy, teolog duchowości i założyciel Karmelitańskiego Instytutu Duchowości.

Zapraszamy na nasz profil na Patronite.pl:
⁠Smak Karmelu na Patronite

Wprowadzenie
Czym jest mistyka?
Misterium Chrystusa
Czy Objawienie pozostawia miejsce na tajemnicę?
Biblia jako źródło mistyki
Mistyka a sakramenty
Rozeznawanie duchowych doświadczeń
Mistyczne fenomeny i zjawiska nadzwyczajne
Mistyka a kontemplacja
Doświadczenie mistyczne
Czy wszyscy są powołani do mistyki?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 39 wyników dla "Bóg"

Nie, że Bóg nie chciał go odsłonić, ale człowiek nie był gotowy tego zrozumieć jeszcze.

Tutaj Bóg działa w nas.

No tak, Bóg jest Trójcą, Chrystus jest Bogiem wcielonym i te wszystkie prawdy, które przecież mogę poznać w ten sposób, a jednak nie mogę.

No, dałem ten przykład ze sobą właśnie, że znamy Ewangelię, wiemy, że Bóg jest miłością, że nas kocha i tak dalej, ale chyba wszyscy mamy problem, żeby podpisać się pod tym, że to mnie kocha.

ja mogę wiedzieć, że Bóg jest kochającym Ojcem,

Ale w takim razie mamy osobę, która znajduje się gdzieś na jakimś, powiedzmy, czuwaniu modlitewnym, no i poczuła, że Bóg ją kocha.

Pan Bóg wykorzystuje taką emocjonalną też gorliwość.

Więc po prostu Bóg nas prowadzi do siebie przez nasze zwykłe obowiązki codzienne.

Odczytać w sobie, kim Bóg mnie uczynił przez łaskę i teraz ja, jako powiedzmy zakonnik, kapłan, ja mam swoje obowiązki.

Pan Bóg niejako nie wciśnie we mnie swojej łaski.

Bóg działa.

I to nie jest takie głupie, że on pokazał, żeby czytelnik też widział, no popatrz, to, to, to, to, jak Bóg ci chce udzielić łaski, to i tak ci udzieli, nie przejmuj się tym wszystkim.

Tyle, że mamy też rozum i musimy wiedzieć, że Bóg jest czystym duchem.

Że to, co czujemy, Pan Bóg też wykorzystuje.

To działa na całego człowieka, ale z natury rzeczy Bóg jest duchem i się go nie da... Przez samo odczucie to nie jest żadne kryterium spotkania z Bogiem.

Bóg zawsze w całej pełni się nam udziela, czy Go czujemy, czy nie.

prorocka, że Bóg mógłby nawet grzesznika powołać na takiego proroka, żeby coś ogłosił, zawiesić mu niejako zmysły.

Czyli Bóg może też przez te nadzwyczajne łaski, powiedzmy, prowadzić do istoty rzeczy.

A może być tak, że Pan Bóg tak jak św.

Jak słońce, które, no... Bóg jest tym boskim ogniem, który rozpala, oświeca.

To Hiszpanie bardzo lubi licytować to zdanie Jana Odkrzyża, że Bóg jest jak źródło, z którego każdy czerpie według miary tego kubka, który ma za sobą.

No, tutaj już strach powiedzieć Bóg, nie?

Że ja tu Pan Bóg siedzi na tronie, nie rusza się, a ja krążę, gimnastykuję się i Go poznaję.

Bóg się nie zmienia.

W każdym razie, to jest do takiego naszego też rozważenia, na czym by ta nowość tej relacji polegała, skoro Bóg się nie zmienił, Jego miłość jest niezmienna.

I cierpienie właśnie mistyczne na tym polega, że człowiek się czuje opuszczony, choć Bóg jest tak blisko.

Czyli Bóg pracował nad tym, żeby skupić ją na sobie, ale człowiek miał tak inne pojęcie o Bogu, że go nie rozpoznał w tym wszystkim.

Że bardziej możemy powiedzieć, kim Bóg nie jest, niż jest.

I stąd to odrzucenie tych wszystkich wyobrażeń i tak dalej, bo to Bóg nie jest tym.

Na czym by ta nowość polegała, skoro Bóg się nie zmienił, tak samo nas miłuje, tak samo ma wpływ na nas, więc dochodzi ten element, który bardziej w kontemplacji jest wyeksponowany, poznania, któreśmy sobie nie wymyślili w tym doświadczeniu, czyli ta wiedza już Duch Święty nam inspiruje.

W tej kontemplacji Bóg poucza duszę sposobem ukrytym, czyli mistycznym.

Wpływ, że cały czas Bóg działa, ale tutaj człowiek już dorósł do takiego momentu, kiedy Duch Święty jakby bez przeszkód dociera do jego umysłu, oświeca go, tylko człowiek wcześniej musi zrezygnować z formułowania tych wszystkich wizji Boga, pojęć.

Bo inaczej człowiek rzuca sobie, że Bóg jest jak dziadek na tronie, czy jak tatuś ubrany, jak u Izajasza i kadzą.

Później przychodzi ktoś, kto to czyta i stwierdza, że Bóg właśnie jest taki, jak on to napisał.

W dalszym życiu mistycznym, doświadczeniu mistycznym, kontemplacji w ranę i czy Bóg wszystkich tam chce powołać, czy to jest tylko dla wybranych?

Więc Bóg jest wolny.

Bóg nam wpisał plan naszego zbawienia już w akcie stwórczym.

Żeby chcieć się otworzyć na swoją drogę, którą Bóg dla mnie przewidział.

A Bóg mnie chce jakby uszczęśliwić sobą, żebym ja był sobą cały czas w tym najlepszym wydaniu.