Mentionsy

Słuchanocki
Słuchanocki
08.04.2026 17:52

Belfegor z Drewnianej Górki. Cz 2

Zapraszam na drugą część przygód pewnego smoka - tak groźnego, że... no cóż...

O tym co się stało na Drewnianej Górce, gdy przyjechał król ze świtą i jak to "straszliwy smok", chciał pożreć konia z kopytami 😉 - dowiecie właśnie z części drugiej bajeczki! 😎

Zapraszam i dobrej zabawy!😊😎

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 22 wyników dla "Królewicz"

Za nim wkroczył królewicz Jan.

Dzisiejsi królewicze mają nie lada, jak i apetyty.

Nie każdy, zauważył królewicz Jan, pomyślał o lideczce i znów się zapłonił.

Ty, królewiczu, nic nie rozumiesz.

Królewiczu, przypomnij mi o tym, jak wrócimy do pałacu.

Jak to było, królewiczu?

Królewicz potwierdził.

A ty wraz z królewiczem poprowadzisz drużynę za siedem gór i dolin, tam gdzie widzisz unoszący się dym.

Lideczka, która to wszystko słyszała, zbliżyła się do królewicza Jana i szepnęła.

— Nie chodź tam, królewiczu, proszę cię, nie chodź!

Jednakże królewskie życzenie to właściwie rozkaz, nawet dla królewicza.

Królewicz miał nawet rozdarty płaszczy na ramieniu, a pod nim krew.

Królewicz Jan siadł z konia i powlógł się za chałupę.

Popatrzyła na królewicza i przyniosła mu wino, pieczyste i białą, płócienną chusteczkę.

– dotknęła zranionego ramienia królewicza.

Królewicz zdjął płaszcz i ochoczo podstawił zranione ramię.

A ileż to królewiczu ten straszny smok miał głów?

Królewicz Jan westchnął okrutnie, bo o to miał się teraz zwierzyć lideczce z największej swojej troski.

Królewicz przełknął ślinę.

— Po co miałbyś tam jeździć, królewiczu?

Królewicz usiłował dowiedzieć się, cóż to takiego się Lideczce przypomniało, ale Lideczka wymówiła się, że musi nakarmić kozę i zamknąć kury, byle tylko nie zdradzić swojej tajemnicy.

Monarcha machnął na niego ręką, a królewiczowi polecił.