Mentionsy

Pismo do słuchania
Pismo do słuchania
06.08.2025 10:34

Saamowie. Wyrzut sumienia Skandynawii. Odcinek 1: Północność

Anna Dudzińska podróżuje do Lakselvbukt, położonego 70 kilometrów od Tromso, by spotkać się z Katarzyną – Polką, która zafascynowana saamską kulturą, od lat uczy Saamów ich własnego języka. To właśnie ona i jej rodzina stają się przepustką do świata tych, którzy przez dziesiątki lat doświadczali dyskryminacji ze strony Norwegów i Szwedów, choć na Północy pojawili się jako pierwsi. Jak Saamowie postrzegają północność, naturę, gościnność i własną, niemal utraconą tożsamość? Córki Katarzyny i jej znajomi, m.in. saamska literaturoznawczyni Lill Tove Fredriksen, opowiadają o utracie języka, wstydzie i niepewności co do tego, kim są. Przestrzenią do rozmów staje się nie tylko odosobniony dom Kasi, ale też farma owiec.
 „Saamowie. Wyrzut sumienia Skandynawii” to Audioserial Pisma składający się z 6 odcinków, publikowanych tydzień po tygodniu. Pierwszy odcinek podcastu udostępnimy bezpłatnie. Kolejne będą dostępne tylko dla osób posiadających prenumeratę lub subskrypcję „Pisma” albo Audioteka Klub.
Zamów dostęp online do „Pisma” w promocyjnej cenie, by posłuchać najnowszego audioserialu „Saamowie. Wyrzut sumienia Skandynawii”. Wypróbuj, rezygnujesz kiedy chcesz.
magazynpismo.pl/prenumerata/miesieczny-dostep-online-saamowie/
Producentem audioserialu Saamowie. Wyrzut sumienia Skandynawii jest Piotr Nesterowicz (Fundacja Pismo).
Koordynacja projektu: Iga Gromska
Weryfikacja faktów: Marcin Czajkowski
Ilustracje: Aleksandra Czudżak
Muzyka: Artur Giordano
Lektorzy: Anna Dudzińska, Agata Turkot i Kamil Pruban
Montaż i realizacja dźwięku: Jacek Kurkowski
Partnerem strategicznym jest Audioteka.
Dowiedz się więcej o Audioserialu Pisma „Saamowie. Wyrzut sumienia Skandynawii” na magazynpismo.pl/saamowie

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 14 wyników dla "Kasi"

W Laxelbucht, miejscu na końcu świata i 70 kilometrów drogą od Tromsø, jestem umówiona z Kasią.

Kasia jest jedyną Polką, która uczy samów w Norwegii języka samskiego.

To w domu Tuborna Kasia przeżyła dziewięć z dwudziestu lat spędzonych na dalekiej północy.

Więc tak naprawdę nikt nie uczył się tutaj samskiego, dopóki nie przyjechała Kasia.

Kasia, a jakbyś tak 20 lat temu pomyślała, że ty będziesz owcę zaganiać w Norwegii?

Zapytam Kasi, jak to przetłumaczyć.

Kasia też przyjechała z miasta.

Kasia pracowała dla Centrum Języka Samskiego, a osoba, która tak naprawdę rozpoczęła działalność tego ośrodka, to Filipinka.

Nawet gdy dzisiaj Kasia mówi o nas samach, to potrafi odnaleźć w naszej kulturze niezwykłe bogactwo.

Kiedy Kasia tu przyjechała po raz pierwszy, prowadziła ciekawy projekt.

To niesamowite, że Kasi udało się zebrać zapomniane samskie nazwy.

Kasia zupełnie nieświadomie sprawdziła, jak działa samskie werde.

Tak jak ze związkiem Kasi, która w samskiej rodzinie poczuła się jak w domu.

Jak to się stało, że Kasia trafiła za koło podbiegunowe i zaczęła uczyć Samów ich języka?