Mentionsy
Henry David Thoreau. Co nam daje otulenie przyrodą?
W trzecim odcinku podcastu „Dziś w książce” nurkuję w książce Henry’ego Davida Thoreau „Walden, czyli życie w lesie” i przez jej pryzmat zastanawiam się, jakie zmiany zaszły w naszym stosunku do przyrody od początku ery przemysłowej oraz jak pogodzić nonkonformizm i indywidualizm z rodzaju hasła „rzucam wszystko i wyjeżdżam w Bieszczady” z odpowiedzialnością społeczną i współczesnymi wyzwaniami ekologicznymi. Z profesorem Tadeuszem Sławkiem rozmawiamy o tym, dlaczego powinniśmy mówić o świecie nie jako naszym otoczeniu, ale naszej „otulinie”, co to znaczy „dobrze związać się ze światem”, w jaki sposób czułość staje się dziś elementem krytyki agresywnego postępu, co to jest „dobra samotność”, dlaczego kontakt z naturą jest najlepszą odpowiedzią na przesyt kapitalistyczno-przemysłową rzeczywistością oraz jak pogodzić antysystemowość w postaci obywatelskiego nieposłuszeństwa z koniecznością działania systemowego, aby ochronić ekosystem Ziemi.
Zapraszam!
Zuzanna Kowalczyk
Podcast realizowany jest we współpracy z Wrocławskim Domem Literatury i Wrocławiem Miastem Literatury UNESCO.
Szukaj w treści odcinka
A zrobię to jak zawsze, najpierw wprowadzając Was w temat, a następnie rozmawiając, tym razem z filologiem, tłumaczem, poetą, eseistą, literaturoznawcą, filozofem, no w skrócie jednym z najwybitniejszych współczesnych humanistów, byłym rektorem Uniwersytetu Śląskiego, profesorem Tadeuszem Sławkiem.
I właśnie o tym, jakie lekcje możemy wyczytać dla siebie dziś z lektury Turo, na jakie współczesne lęki i potrzeby odpowiada książka Walden i jak trzymając się tej filozofii mielibyśmy pogodzić ten postulowany przez Turo indywidualizm z koniecznością przeciwdziałania zmianom klimatu,
Zwłaszcza, że chciałabym zacząć od tego, żebyśmy jakoś pokrótce zarysowali, jak się zmieniło nasze podejście do relacji z naturą od początku ery przemysłowej, czyli mniej więcej od momentu opublikowania przez Henry'ego Davida Turo Waldenu.
w tych jego tekstach, w tej jego filozofii, że w różnych czasach ono jakoś powraca i zwłaszcza dzisiaj, że jakoś z ogromnym zainteresowaniem ponownie tego Turo czytamy.
No właśnie tak się zastanawiam, poczytając Turo jakoś tak cały czas brzmiało mi w głowie, że ten jego postulat trochę porzucenia na jakiś czas ludzkiej cywilizacji i powrotu na łono przyrody po to, żeby tym światem się przyrody otulić i jakoś do niego wrócić, jakoś się do niego zbliżać.
I że w związku z tym doszliśmy do pewnego momentu, że stoimy, no niektórzy mówią w stanie wojny z COVID-em, to jest dzisiaj dyskurs przyjęty, ja bym może nie szedł aż tak daleko, ale powiedziałbym, stoimy kulturowo nad pewną przepaścią.
Bardzo polecam Wam uważną i krytyczną lekturę Turo, od której można nauczyć się właśnie uważnego i krytycznego spojrzenia na wspólnotę i nasze otoczenie lub jak to wyszło z rozmowy z profesorem Sławkiem, naszą otulinę.
Ostatnie odcinki
-
Po treści
16.04.2026 07:55
-
Premiera Pisma. Prawda w mediach. Dobro luksusowe?
15.04.2026 08:21
-
Jessie Ware. Podaruję sobie kwiaty
09.04.2026 10:09
-
Przemek Branas. Chwasty, bestie i queery
03.04.2026 08:13
-
Bezsilność substratu ludzkiego
19.03.2026 09:29
-
Tom Smith. Dać sobie powoli gasnąć
12.03.2026 09:09
-
Premiera Pisma. Czy przestaliśmy się bać dojrza...
11.03.2026 09:20
-
Portfel za pośladki
19.02.2026 14:32
-
Lubaina Himid. W poszukiwaniu miejsca dla nas
12.02.2026 09:29
-
Premiera Pisma. Jaka będzie muzyka przyszłości?
11.02.2026 09:37