Mentionsy

Ślady pamięci
Ślady pamięci
30.06.2025 21:05

Zamiast rozmów w Pruszkowie, Proces Szesnastu w Moskwie

80 lat temu, wiosną 1945 roku, przywódców Polskiego Państwa Podziemnego zaproszono na rozmowy z przedstawicielami władz sowieckich. Biała willa przy ulicy Pęcickiej 5 w Pruszkowie (dziś Armii Krajowej 11) była zasadzką NKWD, a zaproszenie na konsultacje z Sowietami okazało się zaproszeniem do Moskwy... Reprezentantów głównych partii porwano na Łubiankę, a w czerwcu w cieniu Kremla zorganizowano pokazowy trybunał, który miał przejść do historii jako Proces Szesnastu. Ta sprawa była w PRL objęta ścisłym zapisem cenzorskim. O Procesie Szesnastu opowiadają prof. Rafał Habielski i Andrzej Mietkowski

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 12 wyników dla "NKWD"

Stąd zostali podstępnie uprowadzeni przez NKWD do Moskwy, gdzie byli bezprawnie więzieni, sądzeni i skazani przez Kolegium Wojskowe Sądu Najwyższego ZSRR w tzw.

Pośrednikami dodajmy w okupowanej Polsce między przedstawicielami Polski Podziemnej a Sowietami byli oficerowie Polskiej Armii Ludowej zinfiltrowanej przez NKWD, co dodatkowo budziło nieufność.

Nie wiedziano wówczas, że to punkt kontaktowy NKWD.

Później przyszedł raport, że drugiego dnia wieczorem bodajże, wille otaczające dom, w którym miało się odbyć spotkanie, zostały obsadzone przez wojska NKWD.

Mamy do czynienia z takim teatrem, który uruchomiło NKWD.

Mój informator z NKWD twierdzi na podstawie otrzymanych od przełożonych wiadomości, że Szesnastu jest w Moskwie, rozmawia także ze Stalinem i zwiedza miasto.

U ich porwanie właściwie przez NKWD i ukrycie tego faktu miało swoją wymowę.

Kiedy jednak przez korytarz dość długi weszli do pokoju, w którym miało nastąpić spotkanie, tam w tym pokoju jakiś NKWD-sta, wyższy oficer rozpoczął rewizję najprzód Jankowskiego.

Ta operacja niestety dla strony polskiej była przez NKWD doświadczona w tego typu działaniach, bardzo dobrze pomyślana i sprawnie zrealizowana, to znaczy wywiezienie tych szesnastu do Moskwy

To co słyszeliśmy od Stefana Korbońskiego, to że on się próbował dowiedzieć czegoś przez jakiegoś swojego informatora w NKWD.

Otóż pod ścianą, na wprost z wejścia, stało ogromne biurko, a za nim siedział opas Brunet, lat koło 50, generał zastępca komisarza NKWD, Kabułow.

Ponownie w 1945 więźniem NKWD, wobec którego chyba jako pierwszego z oskarżonych i jednego z najważniejszych, no bo gdyby hierarchizować szesnastu, no to po Janie Stanisławie Jankowskim i po generale Okulickim, Puszak ze względu na swoją rolę, doświadczenie polityczne.