Mentionsy
Tak rodziła się "Kultura". Niepublikowane nagrania Józefa Czapskiego
Jak doszło do współpracy Józefa Czapskiego z Jerzym Giedroyciem – od pierwszego spotkania w przedwojennej Warszawie, przez Bagdad 1943, aż po założenie "Kultury" w Rzymie w 1947 roku? Jakie był kulisy finansowania pisma i co ma z nim wspólnego złoto z Bliskiego Wschodu? W 130. rocznicę urodzin Józefa Czapskiego – malarza, pisarza, współtwórcy legendarnej paryskiej „Kultury" – Rafał Habielski i Andrzej Mietkowski zapraszają na niezwykłą podróż przez życie tej wyjątkowej postaci. W programie wykorzystano m.in. archiwalne nagrania z Józefem Czapskim i Jerzym Giedroyciem.
Rozdziały (10)
Szukaj w treści odcinka
130 rocznica urodzin Józefa Czapskiego.
Opowieść o całym życiu Czapskiego rozsadziłaby ten program.
Dziś osią naszej rozmowy będą moje nagrania z Czapskim z lat 80.
Zacznijmy zatem głosem innego wielkiego Polaka, dla którego Czapski przez pół wieku był wiernym sojusznikiem.
Pierwsza znajomość zawarta przed wojną, druga ponowiona w czasie wojny, no ale ten najbardziej istotny okres znajomości to jest po założeniu Kultury, czyli od 1947 roku, kiedy Józef Czapski zostaje przez niego wyposażony, znaczy przez Giedroycia.
On się wyraża przez pismo, natomiast Czapski wyraża się przez słowo.
Funkcjonowania, w pierwszej dekadzie funkcjonowania kultury na Czapskiego.
Bardzo wysoko cenił wszystkie te zalety, przymioty Józefa Czapskiego profesor Jacek Woźniakowski, historyk sztuki.
Ten profil duchowy Czapskiego, o którym mówił Jacek Woźniakowski, także był atutem w jego tej działalności publicznej na rzecz kultury, bo to jest osoba, która budziła właściwie głównie pozytywne odczucia, bez względu na różnice polityczne, pochodzeniowe, jakiekolwiek inne.
Czapski był uważany za osobę szczególną, a u podstaw tych właściwości leżała ta jego specyfika duchowa, o której mówił Jacek Woźniakowski.
Generał Władysław Anders, ambasador Kajetan Dzierży Krajmorawski i Józef Czapski właśnie.
Czapski poznaje de Gaulle'a we Francji zaraz po wojnie i relacje, które nawiązuje z tym obozem politycznym w momencie, kiedy de Gaulle wróci do władzy, to znaczy po 1958 będą znaczące.
Mówił Józef Czapski w archiwalnym wywiadzie, dzięki matce byliśmy Polakami.
Powrót do Polski, naprawdę do Polski, to było, kiedy mój dziadek porzucił służbę rosyjską, wywiózł wszystkie swoje kolekcje, przeniósł się do Krakowa i założył Muzeum Czapskich w Krakowie.
Czapski przychodzi na świat w rodzinie, już tego słowa nie używamy, czy kosmopolitycznej, czy międzynarodowej.
On jest Czapski, jest Józefem Czapskim i jego siostra Maria Czapska.
Przypomniał chwilę zwątpienia Czapskiego, z których wyszedł wielkim malarzem.
Józef Czapski znajdował się wówczas w, jak sądził, impasie twórczym.
I właśnie obrazy Czapskiego miały być dla Waliszewskiego dowodem na tę tezę.
Józef Czapski nie pokazał wówczas jak bardzo zabolały go te słowa, ale jednocześnie jak pisze, wówczas zrozumiał, że jest na malarstwo skazany, że jest artystą, że jest malarzem, że będzie się przez tę ciemność przebijał.
Czapski maluje, pisze o sztuce, jest uważnym jej krytykiem.
Do malarstwa Józefa Czapskiego powrócimy.
Wojciech Karpiński uważał Józefa Czapskiego za najwybitniejszego pisarza o sztuce w języku polskim.
Dzienniki Józefa Czapskiego dzisiaj są dopiero odszyfrowywane.
Mam wrażenie pięknej prozy poetyckiej Czapskiego.
I prosiłem Czapskiego o coś w rodzaju alfabetu wspomnień.
Wtedy w Bagdadzie nie mógł przypuszczać Czapski, że za chwilę los ich ze sobą skrzyżuje na dziesięciolecia.
Czapski przychodzi na to spotkanie z innych powodów niż Giedroyc.
A Czapski przychodzi tam dlatego, że od czasów I wojny światowej ceni kulturę rosyjską i uważa, że tymi sprawami trzeba się zajmować.
Ta propaganda, o której mówi Czapski, to jest Oddział Kultury i Prasy.
Tworzonego drugiego korpusu, którego kierownictwo obejmuje Czapski, a Giedroyc tam zostaje z jego decyzji szefem wydawnictw wojskowych gazet i wydawnictw książkowych dla wojska.
Zabawne jest wspomnienie Czapskiego, w jaki sposób, w jakich okolicznościach udało mu się ściągnąć Jerzego Giedroycia do, jak to mówił, propagandy.
One były trudne dla Giedroycia także dlatego, że Czapski kiedy pisał sam, pisał ręcznie, to jest właściwie niemożliwe do odczytania.
To jest chyba najwłaściwszy moment, żeby powiedzieć, że jesteś edytorem korespondencji Giedroycia z Czapskim.
Ale w momencie, kiedy Czapski wyjeżdża we Francji, spędza wakacje, Giedroyc nie używa tego zjawiska, nie jest mu to obce odpoczywanie.
To znaczy, Czapski uważa, że naturalną koleją rzeczy, zaraz po przyjechaniu na miejsce, czy po zaaklimatyzowaniu, jest napisanie o tym, co
Zachowały się także listy, pisze o tym Czapski, które są pisane w Domu Kultury.
To znaczy Czapski uważa, że o pewnych sprawach lepiej będzie napisać i mówi o tym, że mimo tego, że jesteśmy teraz pod jednym dachem, ja jestem na pierwszym piętrze, a ty na parterze, to ja piszę do ciebie w takiej a takiej sprawie.
Ludzie ze sobą, jeśli byli w pobliżu siebie, rozmawiali, ale zdali sobie z tego sprawę, no właśnie Jerzy Giedroyc i Józef Czapski, że słowo ulotne, a list, pismo pozostanie.
Jeszcze trzeba wspomnieć o skrupulatności Giedroycia, nie Czapskiego, który uważał, że trzeba zachowywać kopię.
Tak, dlatego ta korespondencja nie tylko z Czapskim jest taka pełna.
A korespondencja z Czapskim wyjątkowa, bo tu łączą się więzy przyjaźni, lojalności.
Z kwestiami czysto praktycznymi, wynikającymi z tych wielu funkcji, które pełni Czapski.
Rafał Habielski i Andrzej Mietkowski dziś rozmawiamy w 130 rocznicę urodzin Józefa Czapskiego.
Wąskie grono, Czapski, Giedroyc, Gustaw Herling-Grudziński postanawia uruchomić wydawnictwo i wydaje też
Józef Czapski wspomina, jakie były pierwsze chwile współpracy rzymskiej.
Rola Czapskiego w kulturze jest trudniejsza do precyzyjnego określenia, dlatego że on jest oczywiście autorem.
Więc wszystkie teksty o charakterze niepolitycznym, zwłaszcza wychodzące spod tak dobrego pióra jak pióro Czapskiego, on chętnie drukuje.
Czapski bronił się przed tymi wyznaniami.
To jest złota moneta funtowa i różnica kursowa, o której mówił Józef Czapski.
Grono, o którym opowiadamy, Giedroyc, Czapski, Zygmunt Herz, Herling, Zofia Herz, wykazywało się ogromną zaradnością w takich okolicznościach, w momencie likwidacji majątku Wojska Polskiego.
Dopytywałem jeszcze Józefa Czapskiego o sposoby gromadzenia kapitału przez kulturę.
Józef Czapski mówi o pierwszym numerze rzymskim.
Pierwszy lokal kultury w Maison Lafite finansowany był jeszcze z budżetu II Korpusu z racji funkcji pełnionej przez Czapskiego, szefa propagandy, jak to nazywał.
Dopełniło się to, co Giedroyc tak zabiegał, Czapski także, mianowicie, żeby kultura była niezależna.
I pojawia się także znowu po raz kolejny Czapski jako wielki ałmużnik albo minister finansów.
Jest taka relacja, którą składa Czapski, w której pisze, że na tych spotkaniach nie ze środowiskami polskimi, tylko amerykańskimi czy kanadyjskimi, znaczy przedstawicielami tych państw,
Józef Czapski wspominał również zabawne aspekty swojej podróży po Ameryce, podróży wielkiego jałmużnika kultury paryskiej.
W tym momencie zawieszamy opowieść o Józefie Czapskim w 130-lecie jego urodzin.
Przypomnę, mamy rok Józefa Czapskiego ogłoszony z inicjatywy Sejmu RP.
Ostatnie odcinki
-
Największy spór Józefa Czapskiego i Jerzego Gie...
21.04.2026 09:00
-
Tak rodziła się "Kultura". Niepublikowane nagra...
31.03.2026 14:00
-
Sowiecki czy radziecki? Wiktor Sukiennicki - w...
24.03.2026 12:33
-
Wiktor Sukiennicki. Współtwórca polskiej szkoły...
17.03.2026 13:05
-
Wiktor Sukiennicki - współtwórca polskiej szkoł...
17.03.2026 13:05
-
Ignacy Daszyński - jeden z ojców polskiej niepo...
03.03.2026 13:43
-
Ignacy Daszyński. Jeden z ojców polskiej niepod...
03.03.2026 13:43
-
Mirosław Chojecki - współzałożyciel KOR
17.02.2026 14:52
-
Żywa pochodnia. Jan Palach wstrząsnął sumieniam...
04.02.2026 15:39
-
Żywa pochodnia. Jan Palach wstrząsnął sumieniam...
03.02.2026 13:05