Mentionsy

Ślady pamięci
Ślady pamięci
23.09.2025 13:05

O Redaktorze Jerzym Giedroyciu raz jeszcze – część I

25 lat temu odszedł Jerzy Giedroyc, założyciel w 1947 roku legendarnego miesięcznika „Kultura”. Kierował nim z podparyskiego Maisons-Laffitte do śmierci we wrześniu 2000 roku. Mówiono o nim Redaktor, Książe z Maisons-Laffitte. Pozostawił po sobie 637 numerów „Kultury”, 171 wydań kwartalnych „Zeszytów Historycznych” – i 512 tomów wielkiej literatury polskiej i obcej. Był to obok wydawnictwa niezwykły ośrodek myśli politycznej, najważniejszy na emigracji, mocno powiązany ze środowiskami ludzi niezależnie myślących w Kraju. Specjalizował się w przełamywaniu politycznych stereotypów.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 19 wyników dla "Giedroycia"

Przed kilkoma dniami minęła 25. rocznica śmierci Jerzego Giedroycia, założyciela w 1947 roku miesięcznika Kultura, którym kierował aż do śmierci we wrześniu 2000 roku.

Do Giedroycia w naszej audycji wracaliśmy wielokrotnie, ale 25. rocznica zobowiązuje dziś i za dwa tygodnie zatem wspominamy redaktora.

Bohdan Osadczuk, ukraiński ambasador kultury i samego Giedroycia zwracał uwagę na jego odwagę w przełamywaniu stereotypów politycznych.

Ono w 1937 roku zmieniło nazwę na polityka i to pojęcie definiowało zainteresowania Giedroycia w okresie przedwojennym i po 1945 roku.

Bunt młodych to było pismo wydawane przez Giedroycia.

Okazało się przełomowe dla obu, i dla Giedroycia, i dla Czapskiego.

No i na to Bochyńskim powiedziano, przecież masz Giedroycia, staraj się ściągnąć Giedroycia.

No i wtedy przez różne intrygi udało mi się Giedroycia ściągnąć.

To miejsce, do którego ściągnął Józef Czapski Giedroycia, to był Oddział Kultury i Prasy II Korpusu, taka instytucja obsługująca pod względem kulturalnym, literackim żołnierzy i Giedroyc znakomicie się tam adaptował, nie tylko dlatego, że sprzedawanie piwa nie było jego powołaniem życiowym,

No ale kultura sama w sobie była także narzędziem uprawiania polityki dla Giedroycia.

Po wielu latach Jerzego Giedroycia pytał w Maison-Laffitte wysłannik Wolnej Europy Jerzy Kaniewicz, co było powodem tak wyjątkowej pozycji kultury na emigracyjnej mapie ośrodków wydawniczych, ośrodków politycznych.

Klasa polityczna przejęła główne idee koncepcji wschodniej Jerzego Giedroycia.

Spróbuję głosem Bogdana Osadczuka, człowieka, który był kanałem komunikacyjnym Giedroycia do Ukraińców, opowiedzieć o wielkim przełomie wschodnim przez Giedroycia zainicjowanym.

I uważano, że ta decyzja Giedroycia, którą on traktuje jako wielki gest uwiarygadniający politykę wobec Ukraińców,

Ogłoszenie tego projektu przez Giedroycia kosztowało ich utratę sporej grupy prenumeratorów, głównie z Londynu, ale też zza oceanu.

Dziś i za dwa tygodnie wspominamy wielkiego redaktora Jerzego Giedroycia, twórcę paryskiej kultury, twórcę wydawnictwa Instytut Literacki.

Mówiłeś o tej myśli Giedroycia związanej z przyszłością Związku Sowieckiego, oczekiwaniem na pęknięcie po szwach narodowościowych.

Sukcesy Giedroycia, obie te deklaracje, to jest połowa lat 70., a pierwsze kroki w sprawie stosunków polsko-ukraińskich, to jest przełom lat 40. i 50., więc upłynęło sporo czasu, no ale on miał poczucie, że cierpliwość

Do Giedroycia, do Hedlinga, do Czapskiego.