Mentionsy

Ślady pamięci
Ślady pamięci
03.02.2026 13:05

Akt desperacji Jana Palacha przeciwko apatii rodaków

16 stycznia 1969 roku w stolicy Czechosłowacji, Pradze, zapłonęła żywa pochodnia. Student wydziału filozoficznego Jan Palach w odruchu desperacji zdecydował się wstrząsnąć sumieniami rodaków, którzy po interwencji wojsk Układu Warszawskiego pogrążyli się w powszechnej apatii.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 30 wyników dla "Palacha"

Kilka miesięcy później, wydarzenie, które jest tematem dzisiejszej naszej audycji, śmierć Jana Palacha.

Pod wrażeniem tej wiadomości Kazimierz Wierzyński pisze wiersz na śmierć Jana Palacha i wygłasza go przed mikrofonem rozgłośni polskiej Radia Wolna Europa.

Ten wiersz nosi datę 25 stycznia 69 roku, to jest dzień pogrzebu Jana Palacha i manifestacji w Pradze, o których za chwilę, trzy tygodnie później, Kazimierz Wierzyński umiera, 13 lutego 69 roku.

Tren na śmierć Jana Palacha wejdzie w tomik Czarny Polonez wydany już przez Jerzego Giedroycia po śmierci autora Kazimierza Wierzyńskiego.

Wróćmy do ofiary Jana Palacha.

Podczas uroczystości pogrzebowych Jana Palacha

Proszę Państwa, siedzę teraz w studio naszej rozgłośni i naprzeciw siebie mam Polaka, który znalazł się w stolicy Czechosłowacji właśnie w momencie pogrzebu Jana Palacha.

W kręgach oficjalnych dominowała psychoza, aby za przykładem Jana Palacha nie poszli inni młodzi ludzie.

No bo trzeba powiedzieć, że ten czyn Jana Palacha, on błyskawicznie został nagłośniony przez media krajowe, ale też zagraniczne.

No temu wszystkiemu przeczyczyn Palacha.

Trumna Jana Palacha otoczona była niezliczoną zupełnie, ciągle powtarzam słowo niezliczone, lecz ogromna ilość kwiatów, ogromna ilość ludzi, którzy te kwiaty znoszą, ogromna ilość wieńców od wielu instytucji czeskich, stowarzyszeń, ugrupowań społecznych.

Dzień pogrzebu Jana Palacha był dniem wielu manifestacji mniejszych i większych.

Przypominamy tragiczną ofiarę Jana Palacha.

Więc jeśli rangę tego, co się stało traktować jako reakcję na czyn Palacha i na intencje, które nimi kierowały, to można powiedzieć, że te intencje zostały spełnione, to znaczy społeczeństwo dało dowód, że emocje i nastroje są ewidentnie przeciwko temu, co się stało w sierpniu 1968 roku i nie ma żadnej mowy o tym, żeby

Rząd docenia patriotyzm Palacha.

Ten wieniec z polskimi barwami, który pojawił się na pogrzebie Jana Palacha, był takim symbolicznym przejawem tych starań, które podejmowało radio i które, o czym mówiliśmy, podejmował także Jerzy Giedroyć.

Wracamy do pogrzebu Jana Palacha.

Byśmy dążyli do prawdy i likwidacji bezprawia, do tego wszystkiego, co było tak bliskie w sercu Jana Palacha.

Hasło, które można zobaczyć na zdjęciach Jana Palacha, którymi to zdjęciami oklejone są wystawy sklepów.

Na pogrzebie Jana Palacha przemawiał jego przyjaciel ze Związku Studentów.

Manifestacja w Pradze skończyła się przed Wydziałem Filozofii, gdzie Jan studiował, na Placu Czerwonoarmistów, który przemianowano na Plac Jana Palacha.

Wiosną 1969 roku mogło się wydawać już po tym dramatycznym akcie Jana Palacha, że sytuacja w Czechosłowacji zmierza w kierunku założonym przez Moskwę.

Dowodem może być wydanie najważniejszej audycji politycznej Wolnej Europy, Fakty, Wydarzenia, Opinie w 20. rocznicę śmierci Jana Palacha.

Wydarzeniem dnia jest rozpędzenie siłą niezależnej demonstracji z okazji 20. rocznicy męczeńskiej śmierci Jana Palacha.

Niezależne obchody 20. rocznicy tragicznego gestu praskiego studenta Jana Palacha miałyby z pewnością większy zasięg, gdyby nie przeciwdziałanie ze strony milicji.

W 21 rocznicę tragicznej śmierci Jana Palacha, który w akcie protestu przeciwko inwazji wojsk Paktu Warszawskiego na Czechosłowację dokonał samospalenia, w Pradze odbył się wielotysięczny wiec.

Rok temu Havel, wówczas jeden z najbardziej śledzonych przez milicję działaczy praw człowieka, w czasie składania kwiatów w intencji pamięci ofiary Palacha, został aresztowany.

Od Palacha do Hawla można by napisać i taką historię Czechosłowacji.

W dzisiejszej audycji przypomnieliśmy bohatera Czechosłowacji Jana Palacha, który w 1969 roku swoim życiem pragnął obudzić swoich rodaków, pozostających, jak uważał, w letargu po agresji wojsk Układu Warszawskiego z sierpnia 1968 roku.

Wspominając Jana Palacha i ten gest słynny, znany na całym świecie, trudno nie przypomnieć postaci Ryszarda Siwca.