Mentionsy

Ślady pamięci
Ślady pamięci
11.11.2025 19:00

11 listopada 1918 - konfrontacje

Notował w „Dzienniku” Stefan Kisielewski: „W prasie nie było złamanego słówka, że to rocznica odrodzenia państwowości polskiej. Świństwo i granda…”  A Jaruzelski ostrzegał swoich: „Musimy być bardzo wyczuleni na dzień 11 listopada. Przede wszystkim zaporowe działania w propagandzie…”.

Rozdziały (26)

1. New Region
2. marker 7
3. marker 10
4. marker 11
5. marker 16
6. marker 22
7. marker 71
8. marker 72
9. New Region
10.
11. marker 36
12. marker 38
13. marker 41
14. marker 42
15. marker 43
16. marker 44
17. marker 45
18. marker 75
19. marker 76
20. marker 49
21. marker 54
22. marker 55
23. marker 58
24. marker 60
25. marker 57
26.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 30 wyników dla "Piłsudski"

Piłsudski był persona non grata w programach edukacji.

Józef Piłsudski ze względu na rok 1920 i ze względu na taki kojarzony z nim antykomunizm.

Józef Piłsudski po przyjeździe do Warszawy po 11 listopada nie był z tego zadowolony i on właściwie

Z kongresówki, która to PPSD oparła się o legiony Piłsudskiego.

Kulminacja tamtych dni to oczywiście powrót do Warszawy Józefa Piłsudskiego.

Zanim jednak Piłsudski zakomunikował światu o powstaniu wolnej Polski spędził ponad rok w magdeburskiej twierdzy.

Na wywody Kieslera Piłsudski odpowiedział kategorycznym non possumus.

Piłsudski został aresztowany w Warszawie w lipcu 1917 roku.

Sosnkowski dołączył do Piłsudskiego w jednej celi dwa miesiące przed zwolnieniem.

Powodem zainteresowania osobą Józefa Piłsudskiego były wypadki w Niemczech, w Berlinie, dlatego że 9 listopada wybuchła czy ogarnia Berlin rewolucja.

Abdykuje cesarz Wilhelm II i mamy do czynienia z sytuacją otwierającą Piłsudskiemu możliwości działania.

Z kolei powitał Józefa Piłsudskiego imieniem Rady Regencyjnej Lubomirska.

Józef Piłsudski przyjeżdża do Warszawy, mając poczucie, że stoi przed nim zadanie nie tyle odzyskiwania niepodległości, bo ten proces już zachodzi trochę na skutek sytuacji międzynarodowej, trochę na skutek tego, czego był sprawcą zaraz po wybuchu I wojny światowej, czy od czasu wybuchu I wojny światowej.

To są wszystko rzeczy, które Piłsudski piszący o tym i mówiący później miał wtedy w świadomości, miał wtedy w głowie.

Z jednej strony powrót Piłsudskiego jest czymś nieoczekiwalnym, czymś niewiadomym, a z drugiej strony to pokazuje rolę, jaką Piłsudski wtedy już odgrywał.

Józef Piłsudski należą do osób, które miały poczucie umiejętności własnych w podołaniu temu zadaniu.

Wpada to pojęcie, więc może powiedzmy Rada Regencyjna to była instytucja założona z inicjatywy niemieckiej, która miała w zastępstwie króla stąd Rada Regencyjna sprawować taką w miarę samodzielną rolę polityczną i do momentu przyjazdu Piłsudskiego do Warszawy taką funkcję pełniła.

Przywoływany już pułkownik Tadeusz Walich 12 listopada 1918 roku pełnił służbę na Placu Saskim, dziś Plac Marszałka Piłsudskiego.

Przyjazd marszałka Piłsudskiego, ówczesnego komendanta Legionów, który wrócił z więzienia niemieckiego z Magdyburga, bardzo podniosła nastraje wśród szczególności polskiej organizacji wojskowej.

Na to on kiła głową i pokazuje mi marszałka, to znaczy Piłsudskiego.

Więc Piłsudski podszedł do nas.

W tym dniu w kwaterze Józefa Piłsudskiego pełniłem jako poruczyk służbę oficera ordynansowego.

Piłsudski jest osobą, która poświęca się zagadnieniom politycznym, uważając, że ta sprawa jest jakby już rozpoczęta, to znaczy zdobywania takiej władzy w przestrzeni.

Więc Piłsudski jak przyjechał, akceptował ten stan rzeczy i z tym, że wydał rozkaz ułatwić Niemcom wyjazd, nie robić im przeszkód w tym kierunku żadnych.

Oto wpleciona w audycję treść rozkazu Józefa Piłsudskiego do polskich sił zbrojnych.

Józef Piłsudski wydaje rozkaz dzienny numer 1.

Natomiast Piłsudski zdaje sobie z tego sprawę, że poważnym niebezpieczeństwem jest to, co się dzieje na wschodzie.

I mamy do czynienia z niesłychanie niebezpieczną, niewygodną bardzo zresztą dla Piłsudskiego sytuacją, mianowicie z trwającymi od przełomu października i listopada walkami polsko-ukraińskimi we Lwowie.

Na czele tego rządu staje Jędrzej Muraczewski, ale wszyscy sobie zdają sprawę z tego, że osobą najważniejszą politycznie, to znaczy tą, która ma realną władzę, która ma wpływ na sytuację, to jest właśnie Józef Piłsudski.

Tak widział to już wtedy Piłsudski, to znaczy z jednej strony ocalić polskość Lwowa, to znaczy Polacy nie tylko mieszkający na Kresach, nie tylko Lwowianie nie bardzo wyobrażali sobie, żeby Lwów nie był miastem niepodległej Polski.