Mentionsy

Ślady
Ślady
31.10.2025 17:10

Radosław Turczyn i Marian Świątkowski to żywa pamięć zamojskiego kina - Centrum Kultury Filmowej

🎬80 lat w jednym kinie. Historia, której nie znajdziecie w podręcznikach

Radosław Turczyn i Marian Świątkowski – to żywa pamięć zamojskiego kina. Razem przepracowali tu niemal 80 lat.

Pamiętają czasy, gdy:
→ Taśma filmowa mogła wybuchnąć w kabinie – dlatego operatorzy pracowali we dwójkę
→ Rozmowa kwalifikacyjna polegała na naprawieniu telewizora... 
→ Elektrody w projektorach trzeba było pilnować jak oka w głowie
→ VHS niemal zabił kina – dyrektor stał na schodach licząc widzów, czy w ogóle włączyć seans 

Ale pamiętają też momenty pełne humoru – jak pomylenie szpul sprawiło, że bohater filmu umarł dwa razy. Albo jak film trzeba było sklejać z kilkunastu małych szpulek, bo inaczej się nie dało. 
To historia trzech lokalizacji: kościoła franciszkanów, klubu garnizonowego i dzisiejszego CKF. Historia transformacji od taśmy 35mm przez ksenon aż po cyfrę i laser.

Ale przede wszystkim – historia pasji i determinacji. Gdyby nie ludzie tacy jak oni i dyrektor Andrzej Bubała, Zamość mógłby nie mieć dziś kina.

Posłuchajcie ich wspomnień – to więcej niż wywiad. To podróż w czasie.

Odcinek został zrealizowany w ramach stypendium artystycznego Prezydenta Miasta Zamość #visitzamosc

Sponsorzy odcinka (1)

Centrum Kultury Filmowej post-roll

"Centrum Kultury Filmowej, Andrzej Bubała."

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 2 wyniki dla "Harry'ego Pottera"

Nie no, pamiętam akurat kiedyś byłem w... To była premiera Harry'ego Pottera, ostatni odcinek, ostatniej części, to akurat byłem wtedy w Stanach, to myśmy chyba po drugiej czy trzeciej nocy poszli na seans premierowy.

No takie pamiętam też Harry'ego Pottera te pierwsze, ten to też tak samo jak zaczynali sprzedawać książki o dwunastej czy po dwunastej w nocy w księgarniach, tak samo i kina zaczynały grać też w nocy.