Mentionsy

Skądinąd
Skądinąd
17.08.2025 04:00

#235 Leon XIV i przyszłość chrześcijaństwa. Rozmowa z o. Wiesławem Dawidowskim OSA i Damianem Jankowskim

W najnowszej odsłonie „Skądinąd” goszczą o. Wiesław Dawidowski OSA, teolog, były prowincjał zakonu augustianów w Polsce oraz Damian Jankowski, redaktor i publicysta „Więzi”.

A rozmawiamy o Leonie XIV i przyszłości chrześcijaństwa.

Rozmawiamy także o książce „Leon XIV. Papież na niespokojne czasy”, która jest zapisem rozmowy jaką z Wiesławem Dawidowskim przeprowadził Damian Jankowski. O tym czy Leon XIV to kontynuator polityki Franciszka czy raczej ktoś, kto przeprowadzi w Kościele zwrot konserwatywny. O tym, czy nowy papież przyniesie odrodzenie chrześcijaństwa na Zachodzie. O źródłach wielkiego zainteresowania wyborem następcy Franciszka. O największych wyzwaniach, jakie stoją dziś przed zachodnimi społeczeństwami i o tym, co do dyskusji na ten temat może wnieść chrześcijaństwo. O problemach Kościoła instytucjonalnego w Polsce i na świecie. O tym, czy Leon XI zreformuje polski Kościół.

A także o wielu jeszcze innych sprawach.

Owocnego słuchania!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 13 wyników dla "Kościele"

Bo to nie jest tak, że zakony są taką kwintesencją świętości w Kościele.

Życia w Kościele, życia dla Kościoła.

Ja na przykład nie wyciągnąłbym takich wniosków, że to będzie dążenie do decentralizacji doktryny, decentralizacji władzy w kościele, decentralizacji dyscypliny sakramentalnej itd.

Papież cały czas kogoś gdzieś tam mianuje, ale tutaj chodzi bardziej o to, kto będzie zarządzał w kościele na tym szczeblu centralnym.

Rozmawialiśmy też o kościele w Polsce.

A nie ma takich odniesień, nawet gdy mówił do księży na jubileuszu u kapłanów 25 czerwca, to mówił właśnie w odniesieniu do takiego osobistego doświadczenia wiary, a nie mówił o Kościele.

Więc chcielibyśmy, żeby tak było, ale wiem, że w kościele amerykańskim modlą się za Leona XIV, ale nie ma w tym czułobitności.

Nie, w stosunku do tego, co się dzieje w polskim kościele, żeby jak zainterweniował, jak zadziałał.

Ale wiecie, bo ta struktura i myślę, że Leon o tym doskonale wie, wiedział o tym Franciszek, dlatego oni próbują zrobić większą korygialność w kościele, żeby też najzwyczajniej w świecie ściągnąć z siebie ten olbrzymi ciężar, no bo to nie jest tak, że papież będzie ręcznie zarządzał całym kościołem i kościół będzie najpierw wspaniały albo pójdzie na dno, prawda?

Są kwestią, ale naprawdę drugą, trzeciorzędną, bo tak naprawdę chodzi o personalistyczne spotkanie z osobą, która jest ofiarą jakiegoś działania w kościele, nie tylko seksualnego.

Nie będzie miał nikogo na swojej katechezie, nie będzie miał nikogo w swoim kościele.

Natomiast cały czas mówię też, że w tym Kościele jest kąkol i pszenica.

największym niebezpieczeństwem dla człowieka w Kościele i człowieka Kościoła to jest takie poczucie, że w pewnym momencie zostaje sam.