Mentionsy

Skądinąd
Skądinąd
17.08.2025 04:00

#235 Leon XIV i przyszłość chrześcijaństwa. Rozmowa z o. Wiesławem Dawidowskim OSA i Damianem Jankowskim

W najnowszej odsłonie „Skądinąd” goszczą o. Wiesław Dawidowski OSA, teolog, były prowincjał zakonu augustianów w Polsce oraz Damian Jankowski, redaktor i publicysta „Więzi”.

A rozmawiamy o Leonie XIV i przyszłości chrześcijaństwa.

Rozmawiamy także o książce „Leon XIV. Papież na niespokojne czasy”, która jest zapisem rozmowy jaką z Wiesławem Dawidowskim przeprowadził Damian Jankowski. O tym czy Leon XIV to kontynuator polityki Franciszka czy raczej ktoś, kto przeprowadzi w Kościele zwrot konserwatywny. O tym, czy nowy papież przyniesie odrodzenie chrześcijaństwa na Zachodzie. O źródłach wielkiego zainteresowania wyborem następcy Franciszka. O największych wyzwaniach, jakie stoją dziś przed zachodnimi społeczeństwami i o tym, co do dyskusji na ten temat może wnieść chrześcijaństwo. O problemach Kościoła instytucjonalnego w Polsce i na świecie. O tym, czy Leon XI zreformuje polski Kościół.

A także o wielu jeszcze innych sprawach.

Owocnego słuchania!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 9 wyników dla "Augustyna"

To z tego środowiska wychodzi, więc tego Augustyna będziemy słyszeli bardzo często.

Jeśli jest jakiś wątek kleizjologiczny, to jestem właśnie pierwszy wzięty z kazania Augustyna.

Augustyna.

Cieszę się, że ten wątek Augustyna wybijasz, bo trzeba powiedzieć, że Augustyn Schipone, tak jak powiedziałaś, nie był systematycznym teologiem, ale niezwykle płodnym, choć okazjonalnym pisarzem.

To jest przede wszystkim retor, chociaż niektórzy zarzucają, że wolą przeczytać jedną stronę Orygenesa niż 100 stron Augustyna, z których można wyciśnąć parę kropel czystej wody.

Więc reasumując, będziemy mieli bardzo dużo nie tylko cytatów Augustyna, ale takich cytatów, które rzucą światło

I nie tylko dlatego, że Augustyna łatwo jest cytować, ale raczej dlatego, że my też jesteśmy troszeczkę w takim, w tym naszym postmodernistycznym świecie,

Z Augustyna też się świat kończył, a jednocześnie nigdy się nie skończył jeszcze na razie, więc... Bo zna to za wyraz naiwności.

To jest przypowieść Ewangelii, to jest zresztą cytowana bardzo głęboko przez Augustyna,