Mentionsy

Sennik HR - podcast językowy dla działów HR
Sennik HR - podcast językowy dla działów HR
09.10.2025 08:11

EBecadło - część pierwsza od A do L - odcinek 80

Jakie znacie najlepsze dwuczęściowe wynalazki? Do pewnego czasu w Anglii była to piżama, ale ja mam jednak coś lepszego…

Przed Wami wyjątkowy dwuczęściowy, odcinek Sennik HR o EBecadle od Tomasza Słomy. Bardzo ciężko byłoby mi streścić książkę, która ma ponad 100 stron w jednym odcinku, więc dzisiaj pierwsza część dwulogii : EBecadło - od A do L. 

W odcinku poznacie pierwszych dwanaście autorek i autorów lekcji z zakresu Employer Brandingu. Wszystko z wyjątkowym językowym komentarzem do poruszanych przez nich tematów. 

Pojawią się między innymi takie nietypowe dla EB słówka jak “pajamas”, “candor” czy “satan”, ale też bardzo dużo innych oraz oczywiście historie z nimi związane. Będzie też wspomnienie odmaczania zaschniętej cukiernicy oraz przyznam się komu na spotkaniach patrzę głęboko w oczy:)

Odbierz swój bezpłatny egzemplarz EBecadła tutaj: https://lnkd.in/dJ7gBzGNJeśli uznacie, że był dla Was wartościowy to będę wdzięczny za polecenie go znajomym🙏.

Sponsorzy odcinka (4)

Allegro post-roll

"pracownicy są właśnie takimi ambasadorami działającymi pozytywnie na employer branding"

Versace mid-roll

"poudawał jak on zawsze w domu, żeby poudawał jak on zawsze w domu"

BaseOn post-roll

"polecamy się i podpinamy pod sukces e-learningu tego niejęzykowego od BaseOn"

Diki.pl post-roll

"polecałbym słownik Diki.pl, czyli nasz, bo macie tam wszystko w jednym miejscu"

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 33 wyników dla "EB"

Dzisiaj pierwsza część podwójnego odcinka o EBecadle, czyli nowej książce od Tomasza Słomy, tym razem o employer brandingu.

EBecadło oczywiście możecie znów zdobyć w wersji papierowej.

No, był to duży językowy wstęp, ale ważne, tak jak ważna jest autentyczność ambasadorów marki, o których w EBecadle pisze Teresa Bemben, podając przykład z firmy Allegro, gdzie pracownicy są właśnie takimi ambasadorami działającymi pozytywnie na employer branding.

Więcej pewnie dowiecie się w samej książce, ale dodam tylko, że istnieje taki współczynnik pod takim śmieszniutkim akronimem SAVE, tak jak OSZCZĘDZAĆ , niemniej w świecie EB rozwija się na zwrot Social Advertising Value Equivalency, więc taki społecznościowy ekwiwalent wartości reklamowej, oczywiście taki George Clooney

Fajnie, jak mu się zapłaci kilka milionów dolarów, to sobie kupi jakieś tam waciki, żeby poudawał jak on zawsze w domu, jak ściąga kapcie, to żongluje sobie kapsułkami naszego ekspresu, wybiera ulubioną i po wysłuchaniu anielskich dźwięków tego małego kompresora, tego bzzzz, rozpływa się w fotelu, ściska gołąbka pokoju i skapuje z niego tak kropelka ptasiego mleka, miesza łyżką Versace i pije.

Jako osoba odpowiedzialna za warstwę językową książki, tą angielskojęzykową, dodałem do wszystkich głównych haseł transkrypcję fonetyczną, żeby opatrzyło się Wam, że w angielskim nie ma czegoś takiego jak benefits.

Wracając do benefitów, a nie wciskając za mocno do gardła najlepszego benefitu językowego e-tutora, to właśnie dopasowanie oferty benefitów do potrzeb pracowników jest jednym z ważnych elementów dobrego EB.

Niemniej epic benefits, czyli ogromne, wspaniałe benefity, to na pewno takie, które odpowiadają potrzebom pracowników, a nie są jakieś takie nałożone na firmę od sztancy.

Można by dodać Context is king we wszystkich działaniach ebowych,

Przepis, a nie recepta od lekarza to jest wtedy prescription, od czasownika to prescribe, przepisywać coś komuś, oczywiście jakiś lek, a lekiem na Wasze firmowe EB będą wszelkie rady, które opisała w EBCadle Basia w swoim fragmencie o diversity, jak autorka międzynarodowego programu DEI Moim Nawykiem opisała swój przepis właśnie na efektywne wprowadzenie kwestii diversity, czyli różnorodności w organizacji.

To bardzo duża zaleta EBecadła, bo o ile w poprzedniej książce od Tomka Słomy można by było coś ugotować według przepisu, to tutaj case study konkretnych rozwiązań znajdziecie właśnie w książce, więc praktyczna wiedza od praktyków to nomen omen recepta na sukces waszych organizacji.

No, może z drobnymi usprawnieniami jakieś przyprawy możecie dodać od siebie.

Lepiej trzeba było dwie zmywarki zrobić w kuchni.

Z drugiej strony Anna Macnar w EBecadle podaje EVP w administracji, które może kusić osoby, które małpy zdecydowanie wolą w zoo.

EBecadło.

Elementarz marki pracodawcy, tym razem dla społeczności EB.

No chyba, żeby tym szatanem była Weronika Szatan, która w Ebecadle pod literką F tłumaczy, jak feedback wpływa na employer branding.

Żeby jednak z tym szatanem nie zostać, niewykorzystanym, to tłumaczę, że zejdź mi z oczu szatanie to tak naprawdę Mateusz XVI dzielony na 23.

Ja osobiście bardzo dziękuję Weronice Szatan za taką religijną inspirację, a po EBę odsyłam do książki.

I believe it was Satan himself who possessed you when you were shouting in the office kitchen because somebody had eaten your last pierogies.

Przecież to, jak siebie określamy, jak o sobie mówimy i cały czas deprecjonując swoją znajomość języka, no wcale nie wyciągamy się ku wyższym poziomom.

Taki greenwashing może być bardzo potrzebny w językach.

Gdy jednak wszyscy trafili na przymusową pracę zdalną, to te kole trzeba było chociaż dumieć piżamę, a góra miała być formalna.

Cukiernica oczywiście Sugar Bowl, no bo jakżeby inaczej.

Rozumiem potrzeby pokolenia Z, ale gdy zobaczę kogoś chodzącego w biurze w piżamie, dojdzie do rozlewu krwi.

Chodzi mi bardziej o gry planszowe, które kupicie w języku angielskim, na przykład w sklepie rebel.pl.

O troszkę innych grach poczytacie w EBecadle dzięki Patrycji Zielińskiej z pracowni gier szkoleniowych.

To jest taka firma, która powiedziała, stop, gotujemy już tą żyrafę z makaronu i robimy własne gry budujące zespoły i to działa i mają na to dowody opisane w EBecadle.

Planszówki są po to, żeby gracie, gdy się nudzisz.

Jeśli jesteście przyzwyczajeni do jednej formy rekrutacji, to Piotr Nowosielski z JustJoinIT przekona Was w EBecadle, że świat poszedł zdecydowanie bardziej do przodu i od czasów czekania, aż kandydat sam przyniesie CV do biura, ubrany w białą koszulę i krawat, minął naprawdę długi czas.

Chociaż ja cały czas w internecie słucham rad takich Boomer Parents, którzy do swoich Gen Z Kids mówią, że to trzeba się po prostu ładnie ubrać, iść do firmy i powiedzieć

That's why I ordered EBecadło.

On też ma swoją lekcję sponsorowaną przez literkę L w EBecadle.