Mentionsy
Ścieżki miłości. Hans Bellmer
Bohaterem "Ścieżek miłości" Beaty Kasztelaniec i Marka Mierzwiaka jest Hans Bellmer. Światowej sławy malarz, grafik, rysownik, którego dzieła znajdują się w najbardziej prestiżowych muzeach świata urodził się w Katowicach. Ma swoją Pamiątkową Tablice przy ulicy Tadeusza Kościuszki 47. Potrafił zachwycać, ale i szokować swoją sztuką. I potrafił przez całe swe życie poszukiwać miłości. 4 kobiety były w jego życiu najważniejsze. Przypomina je Natalia Kruszyna mówiąc o miłościach Bellmera i o najsławniejszym dziele tego twórcy, jego Lalce.
Szukaj w treści odcinka
Hans Bellmer.
My dopiero dziś, po całym XX wieku, po tym jak inaczej dzisiaj widzimy nasze własne ciało, związki między ludźmi, naszą podświadomość, która przecież przez surrealistów tak naprawdę była dopiero odkrywana, dopiero widzimy ile prawdy w tych pracach Hansa Bellmera jest.
Przy czym Hans Bellmer nie był tylko twórcą lalek.
Prawdopodobnie górnictwa, a tymczasem Hans Bellmer był taką duszą artystyczną.
Wbrew ojcu, zamiast skoncentrować się właśnie na tej pracy, na tej rzeczywistości, na tej twardej, drobnomieszczańskiej realności, Hans Bellmer zetknął się ze środowiskami buntowniczymi, anarchistycznymi, dadaistycznymi.
Być może, że jego prace, te wasze właśnie, były anarchistyczne, rewolucyjne, ale być może, że już wtedy towarzyszyły Hansowi Bellmerowi zainteresowania kobiecością, erotyką, naruszającą właśnie tą drobnomieszczańską moralność, która była moralnością dominującą w tamtych czasach w rozwijających się właśnie Katowicach.
Hans Bellmer miał 18 lat, gdy ojciec z Katowic wysłał go na studia inżynierskie do Berlina.
To przecież tam skoncentrował się ruch dadaistów, dadaiści berlińscy, z którymi Hans Bellmer w krótkim czasie nawiązał kontakt.
To wszystko miało oczywiście również wpływ na rozwój Hansa Bellmera.
Dzięki zetknięciu się z artystami, którzy tam właśnie pracowali, Hans Bellmer postanowił po niecałym roku porzucić narzucone przez ojca studia.
I do której to dzielnicy gdzieś na przełomie 30-31 roku sprowadziła się również rodzina Hansa Bellmera.
Siostra matki razem ze swoją córką, młodszą o ponad 10 lat od Hansa Bellmera, Ursulą.
Właśnie Hans Bellmer razem z Ursulą i razem ze swoją żoną w 31 roku wybrali się ponoć na wspaniałe przedstawienie, które przygotował słynny Max Reinhardt według opowieści Hoffmana, operetkę Offenbacha.
Hans Bellmer widział w jaki sposób nacjonalizm hitlerowcy traktowali kobietę i kobiecość jako taką, że te kobiety, które z tych wyzwolonych kobiet lat dwudziestych nagle zaczynają być wciskane w pewien schemat kobiety, która jest tylko do rodzenia dzieci, do kościoła i do kuchni.
Hans Bellmer tworzył swoją lalkę na podstawie konstrukcji inżynierskiej.
Te zdjęcia, które Hans Bellmer wtedy wykonał, są niezwykle przejmujące, pełne bardzo ludzkich właśnie emocji.
Zdjęcia zostały wydane własnym sumptem przez Hansa Bellmera w takiej maleńkiej, niezwykle drobiazgowo zaprojektowanej dzięki wcześniejszym doświadczeniom książeczce.
Ta książeczka z tymi zdjęciami została wysłana do surrealistów, jako że Ursula, właśnie ta kuzynka fascynująca Hansa Bellmera, jechała do Paryża i Hans Bellmer dał jej tą książeczkę i powiedział, pokaż ją Andre Bretonowi.
Kiedy surrealiści zobaczyli tą książeczkę ze zdjęciami, zachwycili się nimi, zachwycili się lalką, zachwycili się wyobraźnią Hansa Bellmera i od tego czasu rozpoczęła się współpraca Hansa Bellmera z surrealistami.
Na przykład surrealiści w 1938 roku zrobili taką wystawę, na którą zaprosili również Hansa Bellmera w Paryżu i niemal każdy z nich przygotował tam wtedy swojego manekina, swoją lalkę.
Każda z nich była inna, każda w inny sposób dyskutowała właśnie z tą bellmerowską lalką.
Są tacy, którzy odsądzają samego Hansa Bellmera od czci i wiary.
No już niemalże spotkałam się z tym, że niektórzy uważali, że Hans Bellmer sam był, nie wiem, pedofilem i w ogóle gwałcicielem i tak dalej.
To są nasze własne konstrukty psychiczne na widok tych dzieł sztuki, którymi były właśnie fotografowane przez Hansa Bellmera lalki, czy później robione przez niego grafiki.
Tymczasem dla poratowania zdrowia żony Hans Bellmer wybiera się z nią w długą podróż na południe Europy.
Po śmierci żony nic już nie zatrzymywało Bellmera w Berlinie.
Po wybuchu wojny Bellmer jako obywatel niemiecki został internowany.
O której po latach Hans Bellmer mówił, że to była jedyna kobieta, której nie mógł nigdy pokochać ani w ogóle z nią żyć, ani z nią zamieszkać, ani nic.
Ale ona właśnie została drugą żoną Hansa Bellmera.
Jakoś ambicjonalnie bardzo do tego związku podeszła i oskarżała Hansa Bellmera o wszystko co najgorsze.
Zachował się taki list z 1947 roku Hansa Bellmera do Andre Bretona, kiedy to przygotowywali jakąś wspólną wystawę surrealistów.
I Hans Bellmer tłumaczył się, że nie miał czasu popracować nad swoimi pracami, dlatego że właśnie był zajęty kolejną rozprawą rozwodową, na której był oskarżany o bycie alkoholikiem, libertynem, pedofilem, zboczeńcem, uwodzicielem małych dziewczynek i tak dalej, i tak dalej.
To jest cały zakres zainteresowań Hansa Bellmera cielesnością, erotyką i kontaktami męsko-damskimi.
Ale jednocześnie Hans Bellmer czuł, że musi się rozstać z Norą, że nie może z nią dalej być.
I w naszych zbiorach znajduje się przepiękna, wstrząsająca grafika, w której Hans Bellmer narysował samego siebie swój autoportret, kiedy wyłania się, rozdzierając na sobie skórę kobiety, która ma rysy właśnie Nory Mitrani.
Hans Bellmer przez cały czas nieprzerwanie tworzył.
Kobieta, którą Hans Bellmer poznał w roku 1953, ona była wtedy już pisarką, była związana z berlińskim środowiskiem artystycznym, pracowała przy filmie niemieckim i
Poznali się na jego wystawie w roku 1953, kiedy Hans Bellmer wrócił po raz pierwszy w swojej ucieczce w 1938 roku z Berlina właśnie do tego miasta.
A jedna z kompozycji Hansa Bellmera, właśnie z tej pierwszej lalki, jedno ze zdjęć, pokazuje właśnie taką kobietę o delikatnych rysach,
Hans Bellmer był taką mocną postacią sadystyczną, ale Unika Thurn miała takie tendencje masochistyczne, to znamy zresztą z jej tekstów również.
Ona wielokrotnie była hospitalizowana i kiedy była hospitalizowana, Hans Bellmer bardzo serdecznie się nią opiekował.
Niestety ten związek skończył się tragicznie, dlatego że w roku 1969 Hans Bellmer uległ udarowi, częściowemu udarowi mózgu, po którym był częściowo sparaliżowany i od tego czasu jego zdrowie zaczęło się coraz bardziej sypać.
I kiedy po kolejnej hospitalizacji Unika Zurn wróciła do ich wspólnego mieszkania, zresztą to było mieszkanie, to był pokoik, niewielki pokoik, w którym żyli razem z dziełami Hansa Bellmera, dziełami Uniki Zurn,
Hans Bellmer zmarł 5 lat później, w 1975 roku.
Bellmer, Zürn.
Ostatnie odcinki
-
Ścieżki miłości. Romy Schneider i Alan Delon
11.04.2026 20:15
-
Ścieżki miłości. Mike Tayson
28.03.2026 14:23
-
Ścieżki miłości. Arthur Rimbaud i Paul Verlaine
13.03.2026 14:07
-
Ścieżki miłości. James Brown
28.02.2026 21:15
-
Ścieżki Miłośći. Dorota de Talleyrand-Périgord
14.02.2026 21:10
-
Ścieżki miłości. Albert Camus
07.02.2026 21:15
-
Ścieżki miłości. Damazy Macoch
24.01.2026 21:15
-
Ścieżki miłości. Stefan Suberlak
10.01.2026 21:30
-
Ścieżki miłości. Martina Navratilova
27.12.2025 21:05
-
Ścieżki miłości. Wojciech Kilar
20.12.2025 15:47