Mentionsy
Krajowa Sieć Kardiologiczna. Lepsza opieka, mniejsze kolejki
- Kolejki do specjalistów spowodowane są tym, że zbyt wiele badań muszą przeprowadzać szpitale, a nie robią tego placówki podstawowej opieki, jak w innych krajach Europy. Tego problemu nie rozwiąże przekazywanie coraz większych pieniędzy z budżetu do NFZ - mówił w Polskim Radiu 24 prezes Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.
Rozdziały (19)
Małgorzata Telmińska witam gościa, profesora Roberta Gila, kierownika kliniki kardiologicznej i prezesa Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.
Profesor Gil omawia koncept Krajowej Sieci Kardiologicznej i wspomina konkurencję z siecią onkologiczna.
Profesor Gil opisuje negocjacje między różnymi instytucjami i podkreśla brak standardów prawnych w obecnej sieci.
Profesor Gil opisuje model zarządzania opieką pacjentów w Krajowej Sieci Kardiologicznej, podkreślając trójkąt świadczeń.
Profesor Gil wyjaśnia, jak opieka pacjentów będzie podzielona między podstawową, specjalistyczną i wyższą opiekę.
Profesor Gil omawia rolę koordynatorów opieki i wprowadzenie ECOQ, elektronicznej karty opieki kardiologicznej.
Profesor Gil podkreśla efektywność systemu i podaje przykład z okulistyki, gdzie kolejki zostały zlikwidowane.
Profesor Gil opisuje problemy z dostępnością do zabiegów w pierwszej fazie sieci i podkreśla potrzebę zmian finansowych.
Profesor Gil podsumowuje perspektywy Krajowej Sieci Kardiologicznej i omawia problemy finansowe związane z nowym modeliem.
Gościa rozmowy profesora Roberta Gila podziękowano za rozmowę i zaproszenie do słuchania audycji Samo zdrowie.
Szukaj w treści odcinka
I na poziom europejski, krótko mówiąc.
Oczywiście można powiedzieć, że wejście dwa lata temu, chyba już troszeczkę więcej, nawet jak dwa lata temu, skoordynowanej opieki w POZ, w tym również tej kardiologicznej, zmienia postać rzeczy, bo jednak dedykowany, specjalny budżet pozwala na więcej, pozwala na wysyłanie pacjentów na
Dlatego, że mnóstwo procedur, które może być wykonywane poza szpitalem, nie jest, bo POZ i AOS nie pracuje na takim poziomie, na jakim powinna pracować.
Ona musi być odwrócona, dlatego że my powinniśmy przenieść, co się tylko da, poza szpital.
Flow pacjenta między POZ-em, a OSM-em, a szpitalem, on musi być tak ustawiony, żeby do maksymalnej efektywności system mógł się dostosować.
Czyli co, w tej Krajowej Sieci zacznie się ta piramida odwracać, zacznie być odwracana i więcej rzeczy pacjent, który jest pacjentem kardiologicznym dostanie od lekarza w POZ-cie i w poradni?
W ramach tej sieci mają powstać trzy poziomy referencyjności.
Jeśli ona nie doprowadza do załatwienia problemu, albo nie można tej diagnostyki doprowadzić, no to idziemy piętro wyżej do tego drugiego poziomu referencyjności, a jeśli ta druga, drugi poziom nie działa, no to idziemy na trzeci.
Szpital powiatowy to jest ten poziom pierwszy.
Szpital wojewódzki zazwyczaj poziom drugi, a szpitale akademickie, instytutów medycznych, bym powiedział, to jest oczywiście pewne uproszczenie, ale dlatego, żeby słuchacze zrozumieli, to mniej więcej na tym rzecz polega, bo nie chodzi o nazwy, tylko chodzi o wyposażenie, doświadczenie w wykonywaniu na określonej
Czyli można powiedzieć, że to te ośrodki, które już są na trzecim poziomie, ale wybijają się jeszcze większą umiejętnością zabiegów niedostępnych we wszystkich miejscach z różnych powodów.
Potem dopiero ta technologia rozwijania się pozwala przenosić tę specjalistykę troszeczkę piętro niżej.
Ale gdy pan profesor o tym mówi, to mi się w ogóle wydaje, że to tak w ogóle powinno funkcjonować już teraz, że gdzieś jest ten poziom taki podstawowy, a jeśli sobie z czymś nie radzi ten poziom podstawowy, to odsyła wyżej i wyżej i wyżej.
Pacjenci z kolei wierzą w to, że im jest wyższy poziom, tym lepiej tam trafić, bo tam są lepsi specjaliści, mają lepszy sprzęt.
I teraz wydaje mi się, że dzięki tej sieci, to ta umiejętność do określonego poziomu danej referencyjności,
No musi być równocenna na każdym poziomie i to daje możliwość potencjalnemu Kowalskiemu, nic nie mając do prawdziwego Kowalskiego, żeby była jasność,
Koordynatorzy, którzy pozwalają pacjentowi odnaleźć się w systemie.
Powinna zdecydować, jak długo ta specjalistyka mu jest podobna, jak już jest wszystko zdiagnozowane, pacjent ma ustawione leczenie, no to powinien wrócić z powrotem do POZ-u, a nie przypiąć się i w te małe się do końca życia już być.
AOS ich nie przyjmował, POZ ich nie chciał brać i właściwie ten koordynator nie bardzo miał co robić i generalnie ocena sieci, tej pilotażu sieci jest negatywna.
Ale trzeba sobie to jasno powiedzieć, że popularność pilotażu w sieci kardiologicznej wiązała się z tymi nielimitowanymi zabiegami poza kontraktem z Narodowym Funduszem Zdrowia i to był czysty zysk dla tych szpitali wysokospecjalistycznych.
Ostatnie odcinki
-
Kiedy stres prowadzi do lodówki, czyli jak odzy...
16.04.2026 17:33
-
Nowotwory a styl życia. Kluczowe decyzje należą...
15.04.2026 17:33
-
To nie przeziębienie. Nieżyt nosa u ciężarnych
14.04.2026 17:33
-
Ruszyła kampania "Na Wagę Zdrowia". Edukacja i ...
13.04.2026 17:33
-
Krótkowzroczność - problem dotyczy nie tylko na...
10.04.2026 17:33
-
Raport o zdrowiu kobiet. Problem zaczyna się od...
09.04.2026 17:33
-
Szpitale przyszłości. Intensywna terapia bez ha...
08.04.2026 19:33
-
Światło, które szkodzi. O zdrowiu oczu i promie...
07.04.2026 19:33
-
Świąteczne menu bez mitów. Co służy, a czego un...
06.04.2026 19:33
-
Rodzina w obliczu choroby. Jak wspierać bliskich?
03.04.2026 19:33