Mentionsy

SOWINSKY Podcasts
SOWINSKY Podcasts
28.07.2025 06:00

Każdy z nas może być cudotwórcą. Odkryj swoje powołanie! [Na Werandzie Podcast #216]

Dziś „Na Werandzie” zasiadł człowiek od rzeczy „niemożliwych” – Marcin Śliwiński. Montażysta, producent, ewangelizator, lider wspólnoty „Bet Lehem", współorganizator „Chwała MU” i jeden z tych, którzy stoją za kanałem CUDO.twórcy. A do tego mąż Irminy, którą możecie już znać z wcześniejszego odcinka ➡️ https://bit.ly/46XTHGk


Rozmawiamy o:

– tym, dlaczego warto ufać pragnieniom serca,

– jak wygląda kreatywność, która uwielbia Boga,

– co się dzieje, gdy Bóg wchodzi w branżę medialną,

– i dlaczego każdy z nas może (i powinien) być cudotwórcą.


W tym odcinku usłyszysz historię o decyzji, która zmieniła życie. O zaufaniu, które przyszło szybciej niż plan. O tworzeniu rzeczy pięknych i sensownych, bo piękno to nie tylko estetyka, ale sposób, w jaki Bóg przemawia do świata. A to, co robisz z pasją i wiarą, może być modlitwą. 🤲


🎫 BILETY na „Chwała Mu 2025” ➡️ https://bit.ly/4o6TFCf

🎬 Zajrzyj też na kanał Marcina i Irminy – CUDO.twórcy: https://bit.ly/3ILWhVO


Tutaj zaobserwujesz Marcina Śliwińskiego:

📸 Instagram: https://bit.ly/4lMLEk8

📘 Facebook: https://bit.ly/3ILtgd2


🏗 Buduj z nami Na Werandzie Studio! 👉 https://bit.ly/3zjupUz

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 24 wyników dla "Boga"

I poszedłem z taką bardzo konkretną intencją do Pana Boga, powiedziałem, Panie Boże...

Więc ja myślę, że to jest często duża mądrość Pana Boga, że On nam nie objawia wszystkiego, co dla nas ma, bo wie, że niektóre rzeczy mogłyby być dla nas za duże.

Nie chcemy wpadać w taki rozpęd po prostu, bo to można przestać robić rzeczy z Bogiem, a zacząć robić rzeczy po prostu dla Boga.

Marta, która gdzieś tam krzątała się po prostu i robiła rzeczy dla Boga i Maria, która była u tych stóp i robiła rzeczy z Bogiem, powiedzmy tak obrazowo.

No ale właśnie staramy się gdzieś pytać Pana Boga, czy to ma powstać, czy nie, żeby właśnie nie popaść w taki rozpęd w robieniu rzeczy, bo można zgubić...

To jest też ciekawe, bo my jeździmy, głosimy, często prowadzimy jakieś warsztaty prorocze, prowadzimy warsztaty z modlitwą o uzdrowienie, ale też to, co jest nam jakoś tak bardzo bliskie i w którym my kierunku tak poczuliśmy, że jesteśmy powołani przez Pana Boga, to...

Albo szukamy tak bardzo po prostu tego powołania, tej woli Pana Boga do naszego życia, że rezygnujemy po prostu z tego, z tego, co mamy w sercu.

A ja bardziej lubię mówić, słuchaj, jak masz takie pragnienie w sercu, to prędzej zaproś Pana Boga po prostu do tego.

Jeśli gdzieś porzucimy to piękno, porzucimy ten zachwyt nad istotą Boga, to te dobro i prawda tak trochę tracą swój taki prawdziwy, boży wydźwięk.

I to jest takie doświadczenie takiego piękna Pana Boga.

I myślę, że najpiękniejsze zawsze jest to, jak widzimy po prostu, że pojedyncze osoby naprawdę zaczynają inaczej patrzeć po prostu na swoją wiarę, inaczej szukają Pana Boga.

No i nagle podczas uwielbienia zaczął płakać, że zaczął mieć po prostu takie doświadczenie obecności Pana Boga i działania, że zaczął płakać, że coś się zaczęło w nim takiego wyjątkowego dziać, że nie mógł przestać.

I dla nas to jest turbo fajne świadectwo, że robimy coś chrześcijańskiego, robimy coś, co uwielbia Pana Boga, ale też wzbudza ten zachwyt u ludzi, którzy gdzieś nie są w Kościele i że wyznaczamy pewne już...

W liczbie pojedynczej jest każda osoba, której dzieła, działanie, to co robi, odnosi do największego i jedynego cudotwórcy w pełnym słowa tego znaczenia, czyli do Pana Boga.

Więc my patrzymy na to, że jesteśmy cudotwórcy, no powiedzmy to miejsce, no my to co robimy, że chcemy, żeby to też odnosiło do Pana Boga i wierzymy, że tak jest.

i co chcemy robić, czyli rzeczy, które gdzieś przybliżają ludzi do Boga, ale też jako, że prowadzimy rozmowy z różnymi ludźmi a propos właśnie kreatywności, z muzykami, z malarzami i tak dalej, to też my nazywamy cudotwórcami tych wszystkich naszych gości, którzy robią piękne, wyjątkowe rzeczy i to też ludzi odnosi do Pana Boga.

Święty Augustyn fajnie powiedział, że szukał Pana Boga wszędzie na zewnątrz, znalazł Go wewnątrz siebie.

Tak właśnie usłyszałem taki głos wewnątrz mnie od Pana Boga, że słuchaj, nikt ci takich rzeczy nie mówi, bo ja ci przez całe życie pokazywałem.

Lubię też taki przykład a propos tego, że no skoro traktujemy Pana Boga jak naszego Ojca i jak to porównamy tutaj z naszym ziemskim życiem, no to jak chcę się spytać czegoś o coś mojego tatę tutaj na ziemi, to nie wysyłam kogoś.

I żeby mieć taki śmiały przystęp po prostu do Boga i jemu śmiało zadawać te pytania, bo on chce, myślę, że chce do nas mówić.

To też chyba związane jest z obrazem Boga.

Myślę, że tu ten obraz Boga trzeba też odkłamać.

Myślę, że takim moim ulubionym przesłaniem jest to, żeby nie patrzeć na Pana Boga w zakłamany właśnie taki sposób, że On jest przeciwnikiem naszych marzeń.

Zresztą Słowo Boże mówi, że wszelkie chcenie, niechcenie pochodzi od Pana Boga.