Mentionsy
Szukam kochanki...Szukam kochanka...
Rozmowa z młodym aktorem, scenarzystą - Mateuszem Dawidowskim z Nowej Zelandii, który ma polskie pochodzenie. Aktor mówi o jego sztuce komediowej, wystawianej od 29 września do 5 października w Carlton w Melbourne, w ramach festiwalu Melbourne Fringe Festival.
Szukaj w treści odcinka
Słuchasz SBS Po Polsku.
Więcej ciekawych historii znajdziesz na stronie sbs.com.au ukośnik polisz.
Mateusz jest w Melbourne, nie bez powodu, zaraz nam opowie, ale chcieliśmy zacząć od przedstawienia sztuki komediowej, którą Mateusz wystawia już niedługo, bo... 29 września.
Mateusz, sztuka będzie wystawiana przez ciebie po angielsku.
Ja robiłem taki warsztat z nim klaunowy i w tym warsztacie szukaliśmy swojej klaunowej postaci.
to ta moja postać się tam pojawiła i takie różne tematy miłości i szukania miłości też się pojawiły bardzo tak organicznie.
To to rosło, rosło i czułem taką potrzebę, żeby coś wystawić w tym roku, to miałem to, to sobie pomyślałem, że jest materiał, to trzeba pracować nad nim i pokazać.
Ale ta twoja postać to też ma bardzo fajną nazwę, bo ogórki kiszone, tak?
Ale jak po angielsku to powiesz?
No nie, znaczy akurat te słowa to mówię po polsku.
Mówię ogórki kiszone, to nikt... Ludzie się czasami domyślają, jak jakiś może język jakiś słowański znają, ale nie, to mówię po polsku.
Do ogórków kiszonych i polskości wrócimy, ale nas najbardziej tutaj interesuje temat miłości.
Szczególnie, wiesz, randkowania online, które jest teraz bardzo, bardzo popularne.
Bo dziesięć lat temu to nie było takie rozpowszechnione.
A teraz to jest takie bardzo popularne, czy bardzo dużo ludzi to robi.
Myślę, że jest trochę może po COVID-zie, może ludzie bardzo chcą mieć kontakt fizyczny, w sensie kontakt poza takim wirtualnym kontaktem.
Ale myślę, że są zalety, że wszyscy na tych apach szukają albo tej samej, albo podobnej rzeczy.
Można powiedzieć, co się chce i co się potrzebuje bardzo tak otwarcie.
Iść na to spotkanie.
Iść na to spotkanie.
sens może takiej wolności, lekkości z tego, bo myślę, że ten temat jest bardzo poważny dla ludzi.
i w społeczeństwie jest to poważne, ale to jest sztuka klaunowa, to jest, ma być głupie, ma być zabawne, ma być, tak, to ma być zabawne, to ma angażować ludzi w ten sposób, ma rozśmieszyć, ale też żadnych takich intelektualnych rzeczy nie chcę przekazać przez to.
ale bardziej taką lekkość może, która nie... Może jest za mało tej lekkości w tym temacie w społeczeństwie.
A jak wyglądał proces tworzenia twojej postaci Ogórki Kiszone i skąd się wziął pomysł na tę postać?
Pomysł się wziął z tego, to właśnie z tego warsztatu Giovanni Fusetti.
On ma taki sposób pracowania, który po angielsku, ale nie mogę powiedzieć po polsku, że to jest somatyczne, że się patrzy jak coś się rusza i wtedy próbuje się...
Moje ruchy naturalne bardzo informują tą postać i jak ta postać się rusza.
I to jest bardzo piękne dla mnie, bo to się tworzy tą postać, która nie jest osobista do ciebie, bo to jest stworzone przez wzrok widzów na ciebie.
Tutaj też musi mieć dużo do czynienia twój background, czyli twoje dorastanie w polskiej rodzinie w Nowej Zelandii.
Opowiesz trochę o tym?
Twoi rodzice są Polakami.
Jedna babcia mieszkała w Polsce, inna babcia dalej mieszka w Nowej Zelandii koło Wellingtonu w takim małym, małym mieście, które się nazywa Pajkekeriki.
W Pajkekeriki jechaliśmy tam do Pajkekeriki na święta zawsze i jedliśmy polskie jedzenie.
jak była moja kolej, to Giovanni się pytał, jakie polskie jedzenie lubisz?
Powiedz po polsku to.
No i w końcu powiedziałem ogórki kiszone.
Ja studiowałem, zrobiłem, co się nazywa double degree, taki połączony.
Myślę, że zawsze to jest tak powolutku, powolutku.
Ale trzeba to robić, żeby znaleźć ludzi, którzy mogą na przykład pomóc z marketing, z produkowaniem sztuk i filmów i tych różnych rzeczy.
Częściowo tak, zawsze będzie jakiś element tego, jakiś element powości.
Tak, ale tak jak mówiłem przedtem, że ten proces taki stomatyczny, to pochodzi od czego, się pracuje od czego już jest.
Także to jest bezpośrednia relacja, że patrzę na nich i oni na mnie patrzą i wszystko jest otwarte, że ja wiem, że oni patrzą na mnie i oni wiedzą, że ja wiem.
Trzeba mieć widzów i myślę, że to dużo się nauczę od właśnie tych siedem wystąpień i później chciałbym to jeszcze bardziej popracować nad tym, zobaczyć co działało, co nie działało i może więcej sezonów zaplanować.
Słuchaj nas na podcastach dostępnych w Apple Podcast, Google Podcast czy Spotify lub w jakimkolwiek innym, który używasz.
Ostatnie odcinki
-
Stare, nieme kino jako sposób na przebodźcowani...
23.02.2026 02:32
-
Magazyn sportowy - Mediolan Cortina 2026, zamkn...
23.02.2026 02:23
-
Upał: cichy australijski zabójca
23.02.2026 02:01
-
Wiadomości 23 lutego SBS News Flash
23.02.2026 02:00
-
Rozwój mowy polskiej u dzieci dwujęzycznych - s...
20.02.2026 07:20
-
Audycja dla polskich seniorów - odc. 297
20.02.2026 07:16
-
Australia, jak minął tydzień? W Alice Springs o...
20.02.2026 07:09
-
Pływać bez strachu - Australia i Indie o prewen...
20.02.2026 01:47
-
Wiadomości 20 lutego SBS News Flash
20.02.2026 01:27
-
Międzynarodowy Dzień Języka Ojczystego - matura...
19.02.2026 06:33