Mentionsy

SBS Polish - SBS po polsku
SBS Polish - SBS po polsku
24.12.2025 04:40

Sprawa karpia! Dlaczego Australijczyków tak bardzo dziwi, że go jemy? I co o polskim karpiu mówi weganka?

Jak karp stał się jednym z największych australijskich szkodników? Dlaczego w Australii nie wolno wypuszczać złowionego karpia do wody?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 34 wyników dla "Karp"

Pierwsze próby sprowadzenia karpia do Australii miały miejsce pod koniec lat 50.

Po wprowadzeniu karp szybko się rozmnożył, szczególnie po wprowadzeniu w latach 60.

Karp stał się poważnym szkodnikiem australijskich rzek i jezior, powodując szkody ekologiczne poprzez zakłócanie populacji rodzimych ryb i pogarszanie jakości wody swoimi zwyczajami żerowania.

Karp występuje w większości południowo-wschodniej Australii i w zachodniej Australii.

Tylko terytorium północne jest wolne od karpia, a w Tasmanii po intensywnym programie eradykacji ryba została praktycznie wytępiona.

W dorzeczu Mary Darling karp zajmuje niemal wszystkie wody poza niektórymi obszarami wyżynnymi, które stanowią naturalne bariery.

W południowej Australii karp występuje w większości rzek spływających z gór Lofty i w dolnym biegu rzeki Mary.

Jak Australijczycy podchodzą do tematu naszego spożywania karpia?

A znajomi, na przykład Australijczycy, miałaś takie sytuacje, kiedy musiałaś tłumaczyć, czemu jemy karpia?

Przyznam, że bardzo często spotykam się z takim zdziwieniem ogromnym Australijczyków, jeśli chodzi o karpia.

No jak, to naprawdę jecie karpia?

Ze wstrętem osojczyków do Karpia w pracy jako ekolog.

Ten Karp jest tutaj nieendemiczny, więc...

jest podejrzany, nie lubią, że pływa i zazwyczaj żywieniowe karpia, bo się ze dna tam rzeki czy jakiegoś jeziora wzbudza te wszystkie składniki w kolumnę wody.

Bo też karp tutaj w Australii, jako ten gatunek, który przybył wraz z Europejczykami, niszczy habitaty tych lokalnych ryb i stworzeń wodnych.

Właśnie z powodu karpia ona wygląda tak, jak wygląda dziś.

Słyszałam właśnie od lokalsów z miasteczka Wilkania nad rzeką Darling, że tam są organizowane zawody, kto więcej złapie karpia właśnie, żeby pozbyć się ich i jest przerabiany później na pasze dla kotów i też na jakiś składnik, który jest używany do użyźniania pól?

A jako ekolog właśnie, co jeszcze słyszałaś o tym karpiu europejskim tutaj w Australii?

Najwięcej to mieliśmy właśnie na przykład Chińczycy na tych stawach miejskich łowili karpie i im się tłumaczyło, że na przykład jak jest właśnie alga, to mogą te toksyny być jeszcze w mięsie ryby i że się zatrują, ale nie bardzo to rozumieli i to było trudno.

Tak, no więc tutaj też jest prawo, że na przykład jak złowisz i karp jest w tym problematyczny, bo jak złowisz karpia i chcesz go wypuścić, to nie możesz.

Czyli co trzeba zrobić z takim karpiem?

Jowita, opowiesz nam o swoich wspomnieniach związanych ze świątecznym karpiem?

Jak to ma być dziwie z miłym wspomnieniem, to rzecz, która najbardziej mnie boli i którą pamiętam, to jest nieszczęsny karp.

I kiedy przychodziła ta Wigilia, kiedy rodzice zdobywali karpia i przynosili go do domu, on był żywy, było to takie zderzenie mojego podejścia do miłości do zwierząt i do tego żywego zwierzątka, które pływało czasami przez nawet dwa dni w wannie.

Odgadywałam zagadkę zaginionego karpia, który lądował na talerzu jako potrawa smażona głównie w naszym domu.

Ostatniego karpia, którego mogłam jeść na pewno było przed dwunastym rokiem życia.

Ludzie czasami się nawet wili o te karpie, a one bez wody, czasami stłoczone, już budziły moje wątpliwości, jak muszą się tam czuć.

Ja już sama słyszałam, bo rozmawiałam właśnie wczoraj z mamą, przypominającą całą historię o karpiu.

Ona powiedziała po tylu latach, że ona naprawdę karpia nie lubiła.

Tak naprawdę to nie jest tradycja żywego karpia.

Doczytałam się, że w 1947 roku, czyli już po wojnie, władze PRL-u po prostu rzuciły hasło karp żywy na wigilijnym stole.

A ten karp był właściwie takim wymysłem politycznym i gospodarczym, a nie tradycją religijną, kościelną.

Wzajemnie i oby ten przyszły czas w Polsce również był dobry dla naszych karpi.

Pozdrawiamy wszystkie karpie w Polsce!