Mentionsy

Rzecz o polityce
Rzecz o polityce
25.02.2026 08:00

Gen. Roman Polko: Rosja przegrywa na froncie, ale Trump ją wzmacnia

Nie miałem wątpliwości, że jeżeli Ukraina się podda, to jej zasoby – ludzie, technika, sprzęt, uzbrojenie – zostaną wykorzystane przeciwko nam. Naprawdę obawiałem się, że Polska stoi na krawędzi wojny. To Ukraina nas uratowała przed pełnoskalowym starciem z Rosją – ona wzięła na siebie ciężar tej wojny, tak jak my w 1939 roku, kiedy zatrzymywaliśmy faszystów - mówi w rozmowie z „Rzeczpospolitą” generał Roman Polko, były dowódca jednostki specjalnej GROM.

Kup subskrypcję „Rzeczpospolitej” pod adresem: https://czytaj.rp.pl

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 9 wyników dla "Trumpa"

Prezydentura Donalda Trumpa wzmacnia Rosję?

Przejdziemy jeszcze do Stanów Zjednoczonych i Donalda Trumpa, ale ta wojna miała trwać trzy dni, jak powiedział na początku Putin, operacja wojskowa, a trwa dłużej niż wielka wojna ojczyźniana.

Ta fascynacja Donalda Trumpa tymi dyktatorami, tym Kimem, Putinem, to jest porażające, bo to burzy fundament, który przez dziesięciolecia tak naprawdę gwarantował nam bezpieczeństwo i pokój.

To jest jakiś pomysł Trumpa na samego siebie.

Dość powiedzieć, że nawet z analizy członków tej struktury to wynika, że jest tam taka grupa wielbicieli bezkrytycznych Trumpa, która wręcz...

Tak naprawdę ta dyplomacja musi być na tyle zręczna, żeby przeczekać prezydenturę Trumpa, żeby liczyć na to, że amerykańska demokracja, czyli społeczeństwo amerykańskie, kongres, jednak dowódcy amerykańscy, no to to nie jest Rosja, to nie jest dyktatura, żeby oni sami zrobili porządek u siebie, żeby kolejny przywódca...

Osiemnaście państw należących do Rady Pokoju Donalda Trumpa, czyli dwie trzecie jej składu, jak podaje korespondent Polskiego Radia w Białym Domu, nie poparło rezolucji ONZ wzywającej do przywrócenia integralności terytorialnej Ukrainy.

Ten problem, który trwał od roku, problem administracji Trumpa, który chce pokoju za wszelką cenę po to tylko, żeby otrzymać Nagrodę Nobla, a później niech Rosja atakuje dalej.

W sytuacjach kryzysu zagrożenia udało się przekonać nawet prezydenta Trumpa, pokazując mu, że kraje europejskie potrafią