Mentionsy
Gen. Roman Polko: Rosja przegrywa na froncie, ale Trump ją wzmacnia
Nie miałem wątpliwości, że jeżeli Ukraina się podda, to jej zasoby – ludzie, technika, sprzęt, uzbrojenie – zostaną wykorzystane przeciwko nam. Naprawdę obawiałem się, że Polska stoi na krawędzi wojny. To Ukraina nas uratowała przed pełnoskalowym starciem z Rosją – ona wzięła na siebie ciężar tej wojny, tak jak my w 1939 roku, kiedy zatrzymywaliśmy faszystów - mówi w rozmowie z „Rzeczpospolitą” generał Roman Polko, były dowódca jednostki specjalnej GROM.
Kup subskrypcję „Rzeczpospolitej” pod adresem: https://czytaj.rp.pl
Szukaj w treści odcinka
Pomaga Putinowi?
I który nie czuł wstrętu, wręczając putinowski order rodzinie najemnika bandyty amerykańskiego, który walczył po rosyjskiej stronie w Ukrainie.
Przejdziemy jeszcze do Stanów Zjednoczonych i Donalda Trumpa, ale ta wojna miała trwać trzy dni, jak powiedział na początku Putin, operacja wojskowa, a trwa dłużej niż wielka wojna ojczyźniana.
To przede wszystkim świadczy o takim oderwaniu się Putina od rzeczywistości kremlowskiej władzy.
I otóż to jest największym zagrożeniem dla Putina i dla Rosji, że Ukraina może pokazać społeczeństwu rosyjskiemu, że jest alternatywa dla ruskiego miru.
A nie ma pan takiego poczucia, że wcale nie jesteśmy bezpieczni, tylko to jest chwilowe poczucie bezpieczeństwa, a tak naprawdę jesteśmy w menu Putina, tylko na dalszym miejscu?
Tego zjednoczenia trudno w tej chwili w Polsce znaleźć i to jest w tej chwili myślę, że największy problem, bo Putin realizuje to, co potrafi najlepiej dzielić i rozbijać częściami potencjalnego przeciwnika.
Ale czy Putin znalazł sojusznika w Donaldzie Trumpie, który może też chcieć nowego koncertu mocarstw?
No to zdecydowanie tak, Donald Trump naprawdę to jest Orwellowskie 1984 rok, to jest Donald Trump, który wygłasza absurdalne już takie, atakuje Grenlandię, mówi, że Galada ma być częścią Stanów Zjednoczonych, rozwija czerwony dywan przed Putinem, mówi mój przyjaciel Putin.
Ta fascynacja Donalda Trumpa tymi dyktatorami, tym Kimem, Putinem, to jest porażające, bo to burzy fundament, który przez dziesięciolecia tak naprawdę gwarantował nam bezpieczeństwo i pokój.
Tak naprawdę pokój, gdyby zapanował pokój, to Putin miałby ogromny problem z własnym społeczeństwem.
Jeżeli my będziemy tutaj jeszcze prowadzić wewnętrzne wojenki, to przecież będzie realizacja strategii Putina, bo Putin cały czas, zresztą niestety prezydent Trump teraz też to samo robi, nigdy nie chciał rozmawiać z Unią Europejską.
Ostatnie odcinki
-
Gen. Roman Polko: Brak decyzji jest gorszy niż ...
17.06.2026 07:00
-
Andrzej Poczobut: Mój powrót na Białoruś będzie...
10.06.2026 07:00
-
Dr hab. Brodzińska-Mirowska: Wynik referendum w...
27.05.2026 15:20
-
Jacek Jaśkowiak o kampanii w Krakowie: będą pad...
27.05.2026 07:00
-
„Amerykanie mają nas kochać z urzędu?”. Gen. Le...
20.05.2026 07:00
-
Krzysztof Kwiatkowski: Karol Nawrocki ws. krypt...
13.05.2026 07:40
-
Prof. Antoni Dudek: Sprawa jest zamknięta. Dona...
13.05.2026 07:00
-
Kwaśniewski: Argumenty Karola Nawrockiego o mom...
06.05.2026 07:00
-
Paweł Kowal: Jarosław Kaczyński mówi o Karolu N...
29.04.2026 07:45
-
Donald Tusk w „Financial Times”. Mirosław Oczko...
29.04.2026 07:00