Mentionsy

Podcasty Rzeczpospolitej
Podcasty Rzeczpospolitej
23.08.2025 18:00

Rzecz o geopolityce | Putin szykuje się na kolejną wojnę. Mołdawski sprawdzian

W ósmym odcinku podcastu „Rzecz o geopolityce” Mateusz Grzeszczuk rozmawia z dr. Mateuszem Piotrowskim (PISM) i Kamilem Całusem (OSW) o możliwym pokoju na Ukrainie, roli Donalda Trumpa w negocjacjach z Rosją oraz nadchodzących wyborach parlamentarnych w Mołdawii. Czy prozachodni kierunek w Kiszyniowie przetrwa?
Kup subskrypcję „Rzeczpospolitej” pod adresem: https://czytaj.rp.pl

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 31 wyników dla "AI"

Nawet kilka miesięcy oddechu może sprawić, że dla Rosji będzie to czas bardziej cenny niż dla Ukrainy.

Dzisiaj, drodzy państwo, Stany Zjednoczone, Ukraina, Rosja, negocjacje, nie tylko na Alasce, ale również w Białym Domu, być może...

Jak rozmawiać o negocjacjach, o pokoju na Ukrainie potencjalnym, kiedy sytuacja właściwie z godziny na godzinę się zmienia?

To znaczy jest oczywiście duża dynamika zdarzeń, ale teraz przystępujemy do etapu rozmów wewnętrznych powiedziałbym pomiędzy europejskimi liderami a Ukrainą i Stanami Zjednoczonymi.

i ustaleniem tego, co można zrobić we współpracy, no współpraca to jest może za duże słowo, ale co można zrobić, co można przedstawić Rosji i czego należy jednocześnie oczekiwać od Rosji, żeby doprowadzić do porozumienia między, jakiegokolwiek porozumienia między Rosją a Ukrainą.

i to potężnego wkładu, bo jeżeli mówimy o jakichś gwarancjach bezpieczeństwa, czymkolwiek one by miały być, to zakładam, że tutaj zobowiązania Stanów Zjednoczonych mogą być minimalne i to raczej będzie zabezpieczenie tych europejskich gwarancji bezpieczeństwa niż bezpośrednie udzielenie ich Ukrainie.

Pozostawią kwestię otwartą, czy bardziej obwini za to Ukrainę, czy Rosję, czy...

Rubio przede wszystkim, tłumacząc, że Stany Zjednoczone mogą porzucić zainteresowanie.

Gdzie oczywiście faktycznie nagrodziłaby Putina, ale nie jest to argument w momencie, w którym Ukraina sama stwierdza i jej prezydent, że jest to coś, na co jednak w ramach tych negocjacji ostatecznie można by się zgodzić.

Koncerny niemieckie, czeskie, słowackie współpracują z Ukraińcami.

Nieustannie każdego dnia spotykam się z informacjami dotyczącymi wielomilionowego wsparcia Norwegów, Finów w kontekście energetyki, pomocy humanitarnej, czy po prostu funkcjonowania państwa ukraińskiego w ramach jego budżetu.

Jednocześnie zastanawiam się, czy Donaldowi Trumpowi chodzi o zgodę właśnie Europy, o to chodzi, że okroimy część terytoriów ukraińskich okupowanych, czy jeszcze większego zaangażowania w ramach kontyngentu.

To znaczy prędzej spodziewałbym się jakichś takich misji pilnowania przestrzeni powietrznej, zapewnienia obrony rakietowej jako takiej, która musiałaby częściowo funkcjonować na terytorium Ukrainy.

Częściowo mogłaby funkcjonować na przykład z Polski czy z Rumunii, ale to raczej chodzi jednak o zagrożenie dla terytorium wschodnich Ukrainy.

A jeżeli tak, to muszą być też jednostki rozmieszczone w Ukrainie państw europejskich.

nie będąc oczywiście analitykiem, który się zajmuje Rosją, ale wsłuchując się w głosy, no jednak, i to chyba jest po prostu powszechnie znany fakt, ta cała pełnoskalowa inwazja została rozpoczęta po to, by Ukraina nie stała się częścią NATO, a więc by nie znalazły się na niej nigdy wojska państw właśnie zachodnich, państw sojuszniczych.

Europa rozmawia o współczesności, o tym jakie Ukraina ma ambicje, czego chce Ukraina, ta którą widzimy teraz.

I ja osobiście wierzę, wiem, że jest wiele osób, wielu komentatorów, którzy twierdzą, że tu się nie da znaleźć porozumienia między Rosją a Ukrainą.

Może przez to, że patrzę z perspektywy amerykańskiej, a nie tych różnic między Rosją i Ukrainą, którzy ja się zgadzam, one są potężne i wydaje się, że nie do pogodzenia, ale takich układów też już w historii świata pewnie było wiele, gdzie wydawało się, że nie da się pogodzić.

że dla Rosji ono też może być akceptowalne, nie dlatego, że Rosja stwierdzi, że ta wojna nie ma sensu i to się właściwie niczemu nie opłaciło, ale po to, by zyskać na czasie, by wrócić z powrotem z ofensywą do Ukrainy, by być może w perspektywie kilku lat przetestować te udzielone gwarancje bezpieczeństwa, bo to ja tutaj...

Mam pewne obawy, to znaczy udzielenie gwarancji bezpieczeństwa Ukrainie jakiejś formy, jeżeli one dalej będą też po zawarciu, jeżeli w ogóle do niego dojdzie, ale jeżeli w trakcie zawierania tego procesu już faktycznie to będzie dalej określane gwarancjami bezpieczeństwa.

W Ukrainie takie jakiekolwiek zjawisko będzie bardziej problematyczne dla funkcjonowania państwa i ona nie będzie miała takiego tempa odbudowy i regeneracji, nazwijmy to.

Nawet kilka miesięcy powiedzmy oddechu może sprawić, że dla Rosji będzie to czas, nazwijmy to bardziej cenny niż dla Ukrainy.

Jeżeli nie będzie woli politycznej do tego, to może się okazać, że takie zawarcie zawieszenia broni i potem złamanie go, trzeba by też rozstrzygnąć, że to jednoznacznie Rosja je złamała, a nie Ukraina, to już w ogóle spekuluje daleko idąc, ale wierzę, że takie myślenie też gdzieś może się pojawiać, że warto w tym momencie mimo wszystko.

Być może z myślą o jakimś włączeniu Ukrainy w bardzo dalekiej, ale jednak przyszłości.

Nvidia przygotowuje nowy układ AI dla Chin, B30A.

To kolejny krok w rozwoju zaawansowanych rozwiązań AI i globalnej konkurencji technologicznej.

W moje ręce również padła książka Jowity Michalskiej i drodzy, jeżeli są tutaj rodzice zainteresowani edukowaniem swoich dzieci, to polecam serdecznie książkę Szkoła w czasach AI, a wyzwań jest naprawdę sporo.

Idea jest taka, żeby wypromować je, zainstalować je u władzy w Mołdawii, korzystając tak naprawdę z poparcia dla integracji europejskiej wśród społeczeństwa mołdawskiego, no a potem za pomocą właśnie tych drobnych ale spowalniać proces integracji europejskiej.

Chociaż formalnie w tym momencie najbiedniejsza jest Ukraina, no ale jakby oczywiste względy na to mają wpływ.

Tak to, że Mołdawia stała się państwem kandydatem do Unii Europejskiej, to, że rozpoczęła negocjacje, to, że de facto jest bardziej zaawansowana w tych negocjacjach niż Ukraina, to jest w dużej mierze efekt tego, że mamy w Mołdawii rząd jednolity, złożony z przedstawicieli partii, która jest po raz pierwszy w ogóle w historii Mołdawii nieoligarchiczna, niepowiązana ze środowiskami biznesowymi.