Mentionsy

Polityka bez Tajemnic
Polityka bez Tajemnic
23.04.2026 11:00

Triumf Morawieckiego. Czy zastąpi Kaczyńskiego? - Rytm Polityki

Mateusz Morawiecki przetrwał ultimatum Jarosława Kaczyńskiego. Po 7-godzinnej kolacji prezes PiS i były premier ogłosili porozumienie. To kolejny raz, gdy Morawiecki skutecznie sprzeciwił się Kaczyńskiemu i nie poniósł konsekwencji.


Porozumienie nie zakończyło jednak sporów. Maślarze (Bocheński i Sasin napisali niemal identyczne wpisy) ogłosili, że Morawiecki wycofał się z planów tworzenia stowarzyszenia. Harcerze zaprzeczyli.


Kłótnia trwa, ale Morawiecki dziś triumfuje. To on na ekskluzywnym spotkaniu z Kaczyńskim ponad głową Czarnka ustalał przyszłość Prawa i Sprawiedliwości.


Morawiecki może pokazać również sondaż, który pozwala mu samodzielnie przekroczyć próg, a to w sytuacji, gdy wciąż deklaruje, że pozostaje w PiS.


Na jego drodze, jest kilka przeszkód. Jeśli wypadnie z PiS to będzie oznaczało klęskę, ale jeśli w nim zostanie, to właśnie stał się faworytem w walce o następcę Jarosława Kaczyńskiego.

Rozdziały (15)

1. Triumf Morawieckiego

Rozmowa zaczyna się od analizy sytuacji politycznej, w której Mateusz Morawiecki zdobywa siłę, podczas gdy Prawo i Sprawiedliwość zaczyna słabnąć.

2. Konferencja z Czarnkiem

Rozmowa przechodzi do opisu konferencji z Czarnkiem, gdzie Jarosław Kaczyński poprosił o finansowanie.

3. PKP i wycieki

W trakcie rozmowy omówiono PKP i wycieki z nazwisk, które pokazały, że niektórzy politycy z Prawa i Sprawiedliwości zaczynają się odzywać w imieniu Morawieckiego.

4. Konflikt i rozwody

Rozmowa skupia się na konflikcie między Morawieckim a Kaczyńskim, a także na rozwodach w Prawie i Sprawiedliwości.

5. Spotkanie Bielan

Opisane są negocjacje prowadzone między Morawieckim a Kaczyńskim, które skończyły się na spotkaniu z Adamem Bielanem.

6. Konferencja i kompromis

Rozmowa przechodzi do opisu konferencji, gdzie ogłoszono partię o dwóch płucach, a także do analizy kompromisu między Morawieckim a Kaczyńskim.

7. Konsekwencje kompromisu

Rozmowa skupia się na konsekwencjach kompromisu między Morawieckim a Kaczyńskim, a także na rozmowach z Rafałem Bochenkiem.

8. Konsekwencje i scenariusze

Analiza konsekwencji kompromisu i potencjalnych scenariuszy rozgrywki politycznej, w tym ryzyko wyjścia Mateusza Morawieckiego z Prawa i Sprawiedliwości.

9. Frakcja harcerzy

Opis specyfiki frakcji harcerzy w Prawie i Sprawiedliwości i jej wpływ na manewry na listach.

10. Wspieranie Morawieckiego

Analiza sytuacji, w której Morawiecki wspiera swoich ludzi podczas kampanii, a także omówienie jego zdolności do wsparcia tych samych osób podczas konfliktów z Kaczyńskim.

11. Plan B Morawieckiego

Analiza sytuacji, w której Morawiecki może stawić się przeciwko Kaczyńskiemu, jeśli ten decyduje się na rozbicie PiSu, oraz omówienie potencjalnych skutków tego konfliktu.

12. Zwolennicy Morawieckiego

Analiza zwolenników Morawieckiego w Prawie i Sprawiedliwości, w tym Beata Szydło, oraz ich potencjalne wpływ na wydarzenia w partii.

13. Zakłócenia w PiSu

Analiza sytuacji, w której Bocheński może zrezygnować z swojej pozycji w Prawie i Sprawiedliwości, z powodu konfliktu z Morawieckim.

14. Strategia finansowa i biznesowa Morawieckiego

Rozważania nad finansowaniem kampanii wyborczej Prawa i Sprawiedliwości, potencjalne źródła finansowania i strategie Morawieckiego w zakresie finansowania kampanii.

15. Zwycięstwo Morawieckiego w wewnętrznych sporach PiSu

Analiza zwycięstwa Morawieckiego w wewnętrznych sporach PiSu, jego wpływu na sytuację w partii oraz perspektywy jego kariery.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 21 wyników dla "Prawo i Sprawiedliwość"

którzy są obecnie bliżej centrum, rozszerzenie tak naprawdę tych ramion, którymi Prawo i Sprawiedliwość ma obejmować swoich wyborców, czyli po prostu realna walka o odzyskanie wyborców albo pozyskanie nowych wyborców na 2027 rok.

Była o tym, żeby wpłacać pieniążki na Prawo i Sprawiedliwość, bo są w potrzebie finansowej i nie będą w stanie realizować kampanii, nie mówiąc już nawet o bieżącym funkcjonowaniu.

Czy następcę Kaczyńskiego, czy kogoś, kto faktycznie może pociągnąć Prawo i Sprawiedliwość ku zwycięstwu, albo przynajmniej jakkolwiek rozumianego dużego sukcesu wyborczego, no to oni po prostu dołączyli.

Jeśli to stowarzyszenie będzie się rozwijać, będzie utrzymywać swoje jakiinicjatywy, będzie je realizować, będzie nadawać nurt tak naprawdę sporej części narracji prowadzonej przez Prawo i Sprawiedliwość,

I jasno z tej rozmowy wynikało, że Prawo i Sprawiedliwość i Jarosław Kaczyński boi się

No więc moim zdaniem jakby Mateusz Morawiecki ogłosił, że wychodzi faktycznie, żeby głosować na nich, a nie na Prawo i Sprawiedliwość.

No i w takiej sytuacji Prawo i Sprawiedliwość na pewno by trochę straciło, a gdy Prawo i Sprawiedliwość trochę straciło,

No bo w sytuacji, kiedy mamy partię jedną, która ma 15% i drugą, która ma 20%, to są możliwe rzeczy, że Konfederacja urośnie w okolicy 15%, bo to jest niewiele ponad ich średnie poparcie, a Prawo i Sprawiedliwość tak mniej więcej prawdopodobnie byłoby notowana po wyjściu Mateusza Morawieckiego.

A wiemy, że jeszcze mamy sondaże, które mają różne przechyły, więc byłoby kilka sondaży, w których byłaby mijanka, no i w tym momencie już rozmawiamy o zupełnie innej sytuacji, kiedy Prawo i Sprawiedliwość, już nie rozmawiamy o tym, czy jest większe od Konfederacji i Brauna, tylko o tym, czy będzie większe od Konfederacji, tej jednej, Bosaka i Mencena.

Bo zbudował sobie zbyt silną pozycję w walce o schedę po Jarosławie Kaczyńskim, stał się zbyt silnym graczem, żeby teraz to nie była dla niego po prostu strata, plus to jednak byłoby dla niego duże ryzyko i nawet to, że Prawo i Sprawiedliwość by tu oberwało nie zmienia tego faktu, plus byłby prawdopodobnie obarczany tym, że Donald Tusk utrzymał się u władzy, bo prawdopodobnie taki byłby efekt wyborczy, że Donald Tusk miałby bardzo duże szanse pozostać przy władzy, gdyby wystartowały cztery komitety prawicowe.

No i wtedy mielibyśmy sytuację taką, że Prawo i Sprawiedliwość de facto prowadzi kampanię wrogom z jednych list i ma zadeklarowane, że część polityków na tych listach już w chwili startu deklaruje, że jak zostaną wybrani,

W kilku miejscach coś takiego miało miejsce, więc to pokazuje, że jakiekolwiek rotacje ludźmi Morawieckiego na listach są wskazane na porażkę, między innymi też dlatego, że Mateusz Morawiecki cieszy się w Prawie i Sprawiedliwości i wśród wyborców bardzo dużym zaufaniem, a nie można przecież atakować go pod tym względem i go podcinać, no bo przecież to Prawo i Sprawiedliwość rządziło.

I tutaj już na starcie mówimy, czy wybierasz Prawo i Sprawiedliwość, które ma 20%, czy wybierasz Mateusza Morawieckiego, który ma 5%, ale Mateusz Morawiecki oferuje ci coś ekstra.

Będą wspierać bardziej Mateusza Morawieckiego niż Prawo i Sprawiedliwość, bo na rękę jest im rozbijanie Praw i Sprawiedliwości, więc co jakiś czas gdzieś go tam zaproszą, coś w nich skomentuje, niech nakręci, niech dostanie jakieś trudne pytanie o Jarosława Kaczyńskiego, żeby musiał się jak najbardziej wymieniająco o nim wypowiedzieć, ale na pewno dopóki się nie zorientują, że na przykład Mateusz Morawiecki w jakiś sposób odbiera ich elektorat, to będą go pompować, bo jest to dla nich naturalny wróg wspólnego wroga.

Prawo i Sprawiedliwość było krytykowane za kontakty z Orbanem.

Oczywiście prawdopodobnie przegra, ale to też jest coś, co byłoby innowacyjne, bo jednym z głównych powodów, dla których Prawo i Sprawiedliwość przegrywa te kampanie wyborcze, czy to w Warszawie, czy w innych miastach, jest to, że te kampanie wyborcze zaczynają się, jak się zaczyna kampania wyborcza.

Ja myślę, że Prawo i Sprawiedliwość, gdyby miało też takich polityków,

Ale tak jak mówisz, rozgryzanie stopniowe maślarzy to może być też dla Mateusza Morawieckiego o tyle naturalnym kierunkiem, że jeśli on faktycznie chce w przyszłości być liderem Prawa i Sprawiedliwości, to Prawo i Sprawiedliwość pod wodzą Morawieckiego ma być nadal największą partią prawicową w Polsce.

Wiadomo, że dużo łatwiej będzie prowadzić kampanię politykom, którzy będą we frakcjach, które w jakiś sposób potrafią te pieniądze znaleźć, potrafią w lepszy sposób je wydatkować, lepiej potrafią się między sobą wewnętrznie dogadać na to finansowanie, robienie pewnych wspólnych rzeczy, no bo jeśli Prawo i Sprawiedliwość nie będzie miało subwencji,

Szczerze tutaj bym raczej się o to na miejscu posłów PiSu bardzo nie martwił, bo myślę, że Prawo i Sprawiedliwość po prostu weźmie duży kredyt na tą kampanię, tak, żeby pod kurek, pod limit wydać te pieniądze.

A w 2027, jeżeli Prawo i Sprawiedliwość będzie tworzyć rząd, to Jarosław Kaczyński może po prostu wysunąć kandydaturę Mateusza Morawieckiego na jego trzecią kadencję prezesa Rady Ministrów.