Mentionsy

Polityka bez Tajemnic
Polityka bez Tajemnic
19.02.2026 10:15

Czy Rafał Brzoska zmieni polską politykę?

Plotki oraz informacje prasowe informują, że Rafał Brzoska może zaangażować się w Polską politykę. Jednak czy takie plany są realne w kontekście warunków przejęcia InPostu oraz czy potencjalnie partia Brzoski lub pod jego patronatem byłaby zagrożeniem dla duopolu w Polsce.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 10 wyników dla "Donalda Trumpa"

Też wiemy, że administracja Donalda Trumpa względem angażowania się jest bardziej zaangażowana niż poprzednia administracja, ale to też nie jest tak, że poprzednie administracje się wcale nie wtrącały w wewnętrzne sprawy polityczne czy tam nawet kampanijne.

A że przy okazji załatwimy dostęp do ucha Donalda Trumpa, no bo siłą rzeczy, będą się spotykać na tej radzie, no to tak jak w polskim dyskursie jest dyskurs zwolenników Trumpa, że trzeba mieć z nim kontakt i przeciwników Donalda Trumpa, że w sumie to tam można by z nim kontakt ograniczać, no to ja mam wrażenie, że to jest dyskurs postawiony na głowie.

Oczywiście to nie jest tak, że Karol Nawrocki za każdym razem będzie mógł zmienić zdanie Donalda Trumpa, ale zawsze lepiej jest móc szepnąć Trumpowi słówko w momencie, kiedy rosyjscy dyplomaci o czymś go przekonują, wyjść z jakąś repliką, że to Rosjanie wcale nie jest tak, jak wy przedstawiacie.

Ale nawet jeżeli jest to w 100% nieprawda, to przedstawienie swojego zdania w końcu do Rosjan, możliwość dostępu do ucha Donalda Trumpa nam nie szkodzi, a jeżeli jest w tych zdaniach choć trochę racji, to wówczas taki dostęp do ucha Donalda Trumpa jest nam jak najbardziej potrzebny.

A jednak postrzeganie przez Donalda Trumpa pewnej wdzięczności dla Karola Nawrockiego i dla Polski, że daliśmy jednak jakąś legitymizację temu tworowi, chociaż tak naprawdę nasza legitymizacja nic faktycznie na poziomie międzynarodowym dla tego tworu nie zmieni, no to jednak w głowie Donalda Trumpa będzie, że no to my byliśmy tym, którzy w momencie, kiedy jeszcze inni byli przeciwko, tam przyszli.

Z punktu widzenia państwowego, ponieważ sprawa rozchodzi się o kwestię nominacji do Nagrody Nobla dla Donalda Trumpa.

Wiedząc, że administracja Donalda Trumpa na punkcie jego jego jest bardzo wrażliwa, należało się spodziewać, i to zresztą nawet przecież był ambasador Brzesiński z drugiego obozu, on w porę ambasadora Rose'a wskazując na to, że również zachowałby się w bardzo podobny sposób i pewnie uderzyłby w marszałka Czorzastego,

W kwestii Nagrody Nobla nawet gdyby Marszałek Czarzasty napisał najpiękniejszą laurkę dla Donalda Trumpa, jakim jest on wspaniałym człowiekiem, który zapełnił pokój na świecie,

Natomiast Marszałek Czasasty wybrał drogę bardzo konfrontacyjną, to znaczy nie tylko powiedział to, i zaczął całą litanię w swoim wystąpieniu zarzutów do Donalda Trumpa.

A nie jest to coś, co Donald Trump chciałby usłyszeć i co ludzie Donalda Trumpa chcieliby usłyszeć.