Mentionsy
Wyborcy Nawrockiego z problemami w urzędzie kierowanym przez Platformę
Czy w krakowskim Urzędzie Miasta właśnie wybuchła polityczna wojna domowa? 😳
Tuż po wyborach prezydenckich na skrzynki urzędników trafił dramatyczny apel związków zawodowych – o zaprzestanie hejtu i wzajemnych ataków między pracownikami.
Ale skąd to się bierze? W tym materiale pokazujemy, jak polityczne emocje wlały się prosto do instytucji, która powinna być apolityczna.
Kto ją zatruł? Jakie decyzje podejmował Aleksander Miszalski, które dały jasny sygnał: „partia górą, prawo bokiem”?
Kto nagrywał spoty wyborcze w urzędzie?
Kto rozdawał ulotki przed ciszą wyborczą?
Zobacz, jak bardzo może się zmienić miasto, kiedy magistrat staje się sztabem. Opowiada Grzegorz Krzywak.
Szukaj w treści odcinka
Powęszyłem, posprawdzałem, popytałem, no i już wiem, że stroną hejtującą są wyborcy Rafała Trzaskowskiego, a ofiarami, ludźmi, których się hejtuje, są wyborcy Karola Nawrockiego.
Kiedy rozpoczęła się już kampania wyborcza na prezydenta Polski, Aleksander Miszalski postanowił wesprzeć swojego partyjnego kolegę Rafała Trzaskowskiego i wywiesił baner na ogrodzeniu domku jednorodzinnego.
Zawiesił plakat Rafała Trzaskowskiego, a kiedy wybuchła afera, kiedy pojawiły się oskarżenia, że prezydent łamie prawo dla dobra czy dla interesu politycznego, no to wtedy urzędnicy zmienili interpretację przepisów i powiedzieli, że nic się nie stało, wszystko jest legalne.
Tak, tak to wyglądało i mniej więcej wtedy Urząd Miasta Krakowa zaczął przeobrażać się w sztab wyborczy Rafała Trzaskowskiego.
Ale nie był to ostatni sygnał mówiący o tym, że Urząd Miasta nie jest już urzędem, a siedzibą sztabu wyborczego Rafała Trzaskowskiego.
Wchodzicie do budynku i wasz szef, tak, ten, który namalował sobie 8 gwiazdek na czole, kręci spot wyborczy dla Rafała Trzaskowskiego.
W tych wyborach nie chodzi tylko o słabość jego kontrkandydata Króla Nawrockiego, ale przede wszystkim o zalety i umiejętności Rafała Trzaskowskiego.
Ale to także nie jest ostatni sygnał tego, że Urząd Miasta w Krakowie zmienił się w sztab Rafała Trzaskowskiego.
Tuż przed ciszą wyborczą Aleksander Miszalski na krakowskich plantach, a więc w miejscu, gdzie przechodzi mnóstwo ludzi, jak gdyby nic rozdawał gazetki promujące Rafała Trzaskowskiego.
Rozdaje ulotki namawiające do głosowania na Rafała Trzaskowskiego.
Szczególnie w urzędzie, bo urząd powinien być apolityczny, a nie sztabem wyborczym Rafała Trzaskowskiego.
Ostatnie odcinki
-
Pozew MISZALSKIEGO. Hipokryzja PLATFORMY. Bat n...
14.04.2026 06:01
-
KRAKÓW kontra SOK z BURAKA. KOLESIE bojkotują D...
07.04.2026 16:59
-
MAMY 100 000 PODPISÓW! Referendum zmiecie TUSKA...
05.03.2026 07:50
-
Z Chicago do magla. Historia AMERICAN DREAM w PRL
03.03.2026 20:18
-
KRAKÓW jak SOUTH PARK. Tak AKTYWIŚCI niszczą po...
24.02.2026 21:36
-
MISZALSKI gra z KRAKOWIANAMI. Kto WYGRA?
17.02.2026 22:26
-
Miszalski w PANICE. Wielka czystka i SCT do kosza?
12.02.2026 20:48
-
MISZALSKI ma problem. 40 000 podpisów w Krakowie!
10.02.2026 21:31
-
Jak to możliwe, że wszystko było zgodne z przep...
04.02.2026 20:03
-
BAREJA w KRAKOWIE. ZARABIA kokosy i zarządza JE...
03.02.2026 19:59