Mentionsy

Rynek Krakowski
Rynek Krakowski
04.06.2025 08:33

Wyborcy Nawrockiego z problemami w urzędzie kierowanym przez Platformę

Czy w krakowskim Urzędzie Miasta właśnie wybuchła polityczna wojna domowa? 😳
Tuż po wyborach prezydenckich na skrzynki urzędników trafił dramatyczny apel związków zawodowych – o zaprzestanie hejtu i wzajemnych ataków między pracownikami.
Ale skąd to się bierze? W tym materiale pokazujemy, jak polityczne emocje wlały się prosto do instytucji, która powinna być apolityczna.
Kto ją zatruł? Jakie decyzje podejmował Aleksander Miszalski, które dały jasny sygnał: „partia górą, prawo bokiem”?
Kto nagrywał spoty wyborcze w urzędzie?
Kto rozdawał ulotki przed ciszą wyborczą?
Zobacz, jak bardzo może się zmienić miasto, kiedy magistrat staje się sztabem. Opowiada Grzegorz Krzywak.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 20 wyników dla "Miszalski"

Tak się składa, że szefem urzędu, prezydentem Krakowa jest Aleksander Miszalski, polityk Platformy Obywatelskiej.

No cóż, możemy chyba wprost powiedzieć, że jest to arcykapłan politycznego hejtu, no bo rzeczą, z której Miszalski jest znany najbardziej na całą Polskę...

Tak, ale te osiem gwiazdek to jest taki tylko początek kariery Aleksandra Miszalskiego, bo warto przyjrzeć się, jak został prezydentem Krakowa.

Kontrkandydat Aleksandra Miszalskiego, Łukasz Gibała, był tak samo cały czas atakowany w sposób no po prostu straszny.

Miszalskiemu się udało.

Ale tak, największym beneficjentem hejtu w politycznej historii Polski jest właśnie Aleksander Miszalski.

Ale kiedy Aleksander Miszalski zasiadł na tym fotelu prezydenckim, no to wtedy dopiero zaczęło się upolitycznianie Urzędu Miasta Krakowa.

Jedną z pierwszych decyzji Aleksandra Miszalskiego po tym, jak został prezydentem, było zatrudnienie

No i kolejna perypetia Aleksandra Miszalskiego na fotelu prezydenta Krakowa.

Kiedy rozpoczęła się już kampania wyborcza na prezydenta Polski, Aleksander Miszalski postanowił wesprzeć swojego partyjnego kolegę Rafała Trzaskowskiego i wywiesił baner na ogrodzeniu domku jednorodzinnego.

Ale Aleksander Miszalski nie bał się złamać prawa.

Bo oto w pomieszczeniach Urzędu Miasta Aleksander Miszalski kręcił spoty wyborcze.

Ale nie tylko Aleksander Miszalski kręci spoty wyborcze w urzędzie.

Tuż przed ciszą wyborczą Aleksander Miszalski na krakowskich plantach, a więc w miejscu, gdzie przechodzi mnóstwo ludzi, jak gdyby nic rozdawał gazetki promujące Rafała Trzaskowskiego.

I co myślą sobie pracownicy Aleksandra Miszalskiego?

A nawet prezydent Miszalski jest w stanie wykorzystać lokalne prawo do tego, żeby uniemożliwić kampanię wyborczą opozycji.

Aleksander Miszalski wstrzyknął w krakowski urząd miasta jad.

Aleksander Miszalski zdeptał prawo miejscowe, zdeptał dobre obyczaje urzędu dla dobra partii politycznej, którą reprezentuje.

I Miszalski nie musiał niczego mówić, nie musiał niczego sugerować, nie musiał wydawać żadnych poleceń.

Natomiast Aleksander Miszalski swoją osobą wniósł do Urzędu Miasta Krakowa kolejną wojnę.