Mentionsy
PRZEGLĄD ABSURDY. Tak URZĘDNICY przepalają NASZĄ KASĘ
RANKING ABSURDÓW, które nam PRZESŁALIŚCIE.
Kontynuujemy opowieść o najgłupszych inwestycjach w Polsce. Tym razem wszystko jest oparte o Wasze komentarze i informacje od WAS. W materiale są Kielce i ich miniskocznia narciarska za 94 tysiące złotych, z której nikt nie korzysta. I wiaty przystankowe w cenie domu. Zapraszamy też do Warszawy, gdzie posłuchacie nie tylko o strefie relaksu i słynnej toalecie w Parku Skaryszewskim, ale także o... kozach.
Będzie też o toaletach w Białymstoku (te wizytował między innymi Sławomir Mentzen) i Krakowie (tę budowało i otwierało DWÓCH prezydentów). Dużo pozycji dostarczyliście z Łodzi i Sopotu. Ale jest też słynna instalacja artystyczna ze Szczecina.
Jest miecz, który Sasin kupił Rydzykowi i dworzec otwarty bez torów. No i są prawdziwi bohaterowie przepalania kasy: pani Zdanowska i pan Trzaskowski.
Szukaj w treści odcinka
Na te wiaty trafiłem trochę pośrednio, bo napisaliście, że w Ełku zamontowano bardzo, bardzo drogie wiaty przystankowe.
A do tego w przypisie do artykułu jakiegoś portalu właśnie z Ełku pojawiło się przypomnienie słynnych kieleckich wiat przystankowych, które kupiono za no właśnie 400 tysięcy złotych za sztukę.
Piszcie w komentarzach, co wolelibyście mieć na przystanku.
Pisaliście o nich kilka razy i ja już Wam wytłumaczę, dlaczego myśmy o nich nie powiedzieli w tym pierwotnym rankingu.
Ja patrząc na te ławeczki, po tym jak napisaliście, że no jak mogliście o nich pominąć, zajrzałem do Czarnej Księgi Wydatków Publicznych, fenomenalna publikacja, gorąco polecam.
Enea chciała uciąć spekulacje i zagroziła mediom piszącym o potencjalnych nieprawidłowościach sądowym pozwem.
Ale w tej czarnej księdze wydatków publicznych są jeszcze inne fajne rzeczy z okresu rządów PiSu.
W październiku 2022 PKP wraz z politykami PiS szumnie otwierali nowy obiekt.
Jest dokładnie tak jak źle jak pisaliście, a może nawet gorzej.
Problem był z nim tylko taki, tak pisaliście, że trzeba było go otoczyć taśmą, bo ludzie nie byli pewni, czy to jest dzieło sztuki, instalacja artystyczna, czy na tym można siedzieć, nie wiem, kredkami po tym pisać, kredą, czy cokolwiek.
Tym razem już nie pomnik, a napis.
Otóż władze Łodzi pewnego dnia postanowiły kupić za jakieś 30 tysięcy złotych takie napisy ogłaszające ludziom gdzie są.
No i kupili taki napis ogłaszający w jednym z parków, że są to stawy świętego Jana.
I mnie rozbawiło to bardzo, bo ja sobie od razu przypomniałem o takiej historii z Krakowa, jak władze naszego pięknego miasta kupiły kiedyś napis ze styropianu za 25 tysięcy złotych.
Nas rozbawiło to, że za napis ze styropianu zapłacono prawie trzy dychy i zrobiliśmy własną wycenę, ile taki napis kosztuje.
I zaczęli pisać do Zarządu Transportu Publicznego listy.
I rzucali tymi k... I pisali te listy.
A wy piszecie, że w Lisbarku Warmińskim to jest takich kwiatków więcej.
No i jak zobaczyliście jedną i drugą owcę, to napisaliście tak.
Ostatnie odcinki
-
Pozew MISZALSKIEGO. Hipokryzja PLATFORMY. Bat n...
14.04.2026 06:01
-
KRAKÓW kontra SOK z BURAKA. KOLESIE bojkotują D...
07.04.2026 16:59
-
MAMY 100 000 PODPISÓW! Referendum zmiecie TUSKA...
05.03.2026 07:50
-
Z Chicago do magla. Historia AMERICAN DREAM w PRL
03.03.2026 20:18
-
KRAKÓW jak SOUTH PARK. Tak AKTYWIŚCI niszczą po...
24.02.2026 21:36
-
MISZALSKI gra z KRAKOWIANAMI. Kto WYGRA?
17.02.2026 22:26
-
Miszalski w PANICE. Wielka czystka i SCT do kosza?
12.02.2026 20:48
-
MISZALSKI ma problem. 40 000 podpisów w Krakowie!
10.02.2026 21:31
-
Jak to możliwe, że wszystko było zgodne z przep...
04.02.2026 20:03
-
BAREJA w KRAKOWIE. ZARABIA kokosy i zarządza JE...
03.02.2026 19:59