Mentionsy

Rynek Krakowski
Rynek Krakowski
04.12.2025 14:32

PRZEGLĄD ABSURDY. Tak URZĘDNICY przepalają NASZĄ KASĘ

RANKING ABSURDÓW, które nam PRZESŁALIŚCIE.

Kontynuujemy opowieść o najgłupszych inwestycjach w Polsce. Tym razem wszystko jest oparte o Wasze komentarze i informacje od WAS. W materiale są Kielce i ich miniskocznia narciarska za 94 tysiące złotych, z której nikt nie korzysta. I wiaty przystankowe w cenie domu. Zapraszamy też do Warszawy, gdzie posłuchacie nie tylko o strefie relaksu i słynnej toalecie w Parku Skaryszewskim, ale także o... kozach.

Będzie też o toaletach w Białymstoku (te wizytował między innymi Sławomir Mentzen) i Krakowie (tę budowało i otwierało DWÓCH prezydentów). Dużo pozycji dostarczyliście z Łodzi i Sopotu. Ale jest też słynna instalacja artystyczna ze Szczecina.

Jest miecz, który Sasin kupił Rydzykowi i dworzec otwarty bez torów. No i są prawdziwi bohaterowie przepalania kasy: pani Zdanowska i pan Trzaskowski.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "Mieszka"

I jest teraz tak, że ludzie, którzy tam mieszkają i mijają tę mini skocznię narciarską za 94 tysiące złotych, na której mieli się wychowywać nasi olimpijscy mistrzowie, mówią, że jeszcze nigdy, nigdy nie widzieli, żeby ktoś z tej skoczni skakał.

Żeby sobie przypomnieć, ile te pieniądze były warte wtedy, 10 lat temu, to za jedną taką wiatę, która wygląda tak, można było kupić mieszkanie w Kielcach, kilkupokojowe mieszkanie w Kielcach albo przyjemny szeregowiec pod miastem.

Artystyczną wiatę przystankową w cenie trzypokojowego mieszkania, czy po prostu dające cień innowacyjne drzewo w formie meblościanki za 10 tysięcy euro na kilka miesięcy.

Widziałem tych mieczy dużo i wiem, jak wygląda miecz z czasów Mieszka I. Większość została znaleziona w grobowcach albo w wodzie i one są tak skorodowane, że strach je wziąć do ręki.

I dotrwał od Mieszka I do nas.

Ale czy władze Hestii znalazły na pewno najlepszy sposób na umilenie życia mieszkańcom miasta, w którym mają swoją siedzibę?

Okazało się, że on jest zbyt smart, żeby w nim mieszkać.

I z balkonu nie mogą wrócić z powrotem do mieszkania, bo mieszkanie zdecydowało, że zrobiło się już za ciepło, albo za zimno, albo za bardzo słońce świeci, no i trzeba energię oszczędzać, trzeba żaluzje zasunąć.

Albo na przykład potrafi się spienić woda w całym budynku, bo ktoś w jednym z mieszkań

No i takich różnych numerów było tam bardzo dużo i z jednej strony się tam jechało po to, żeby zobaczyć super nowoczesny budynek, w którym ma się mieszkać najlepiej na świecie, ale z drugiej strony okazywało się, że ten budynek to jest za nowoczesny, żeby nim w ogóle

Mieszka.