Mentionsy
Jak to możliwe, że wszystko było zgodne z przepisami?
Państwo Burdaccy od ponad roku żyją pod dyktando smrodu. Gazy emitowane z komina zakładu, który znajduje się tuż obok ich domu, sprawiają, że codzienność zamieniła się w koszmar. „Zapach palonych opon” – tak opisują unoszący się nad ich posesją fetor - doprowadził ich do rozpaczy, ale też do… walki.
Lucyna Burdacka poruszyła niebo i ziemię, by zapewnić swojej rodzinie spokój i bezpieczeństwo. Na początku pomocy szukała w urzędach, jednak bezskutecznie. W końcu wzięła sprawy w swoje ręce: wezwała media, zaalarmowała sąsiadów, poprosiła o pomoc naukowców, a wraz z mężem zaczęła samodzielnie mierzyć jakość powietrza, którym oddychają.
Wtedy walka Dawida z Goliatem przestała być tak jednostronna.
Opowiada Grzegorz Krzywak.
Szukaj w treści odcinka
Do tego wszystkiego spółka, której komin zatruwa życie pani Lucynie jest takim lokalnym potentatem.
Trzeba pomóc pani Lucynie, jej rodzinie i jej sąsiadom.
Ostatnie odcinki
-
MISZALSKI gra z KRAKOWIANAMI. Kto WYGRA?
17.02.2026 22:26
-
Miszalski w PANICE. Wielka czystka i SCT do kosza?
12.02.2026 20:48
-
MISZALSKI ma problem. 40 000 podpisów w Krakowie!
10.02.2026 21:31
-
Jak to możliwe, że wszystko było zgodne z przep...
04.02.2026 20:03
-
BAREJA w KRAKOWIE. ZARABIA kokosy i zarządza JE...
03.02.2026 19:59
-
REFERENDUM W KRAKOWIE. Czy to koniec MISZALSKIEGO?
30.01.2026 19:24
-
KRAKÓW chce REFERENDUM. MISZALSKI może stracić ...
27.01.2026 19:45
-
STREFA CZYSTEGO TRANSPORTU w Krakowie. NIE CHCĄ...
13.01.2026 14:29
-
STREFA CZYSTEGO TRANSPORTU. Wiemy, dlaczego KRA...
09.01.2026 14:26
-
BLADE RUNNERS walczą z SCT w Krakowie
08.01.2026 14:24