Mentionsy

Rynek Krakowski
Rynek Krakowski
04.02.2026 20:03

Jak to możliwe, że wszystko było zgodne z przepisami?

Państwo Burdaccy od ponad roku żyją pod dyktando smrodu. Gazy emitowane z komina zakładu, który znajduje się tuż obok ich domu, sprawiają, że codzienność zamieniła się w koszmar. „Zapach palonych opon” – tak opisują unoszący się nad ich posesją fetor - doprowadził ich do rozpaczy, ale też do… walki.

Lucyna Burdacka poruszyła niebo i ziemię, by zapewnić swojej rodzinie spokój i bezpieczeństwo. Na początku pomocy szukała w urzędach, jednak bezskutecznie. W końcu wzięła sprawy w swoje ręce: wezwała media, zaalarmowała sąsiadów, poprosiła o pomoc naukowców, a wraz z mężem zaczęła samodzielnie mierzyć jakość powietrza, którym oddychają.

Wtedy walka Dawida z Goliatem przestała być tak jednostronna.

Opowiada Grzegorz Krzywak.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 4 wyniki dla "Czop"

O to zapytałem eksperta, naukowca, profesora Mariusza Czopa z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, który zapoznał się z dokumentami, na podstawie których ten zakład funkcjonuje.

Na miejscu profesor Czop sprawdził stężenie tych substancji o niezbyt przyjaźnie brzmiących nazwach.

I razem z profesorem Mariuszem Czopem przejrzeliśmy inne dokumenty.

Państwo Burdacki otrzymali od profesora Czopa narzędzia do pomiarów.