Mentionsy

Kolasinska Podcast
Kolasinska Podcast
09.02.2026 19:25

Ile politycy płacą za poparcie księży?

Kościół i polityka w Polsce tworzą układ, o którym wszyscy słyszeli — ale rzadko mówi się o nim wprost, na faktach i liczbach. Rozmawiamy z autorami reportażu „Co łaska? Ile politycy płacą za poparcie księży?” o tym, dlaczego nie istnieje jedna „stawka” za kościelne wsparcie, czemu zlikwidowanie Funduszu Kościelnego to w praktyce polityczna wojna, i jak wygląda realna gra w Polsce powiatowej — tam, gdzie parafia często zastępuje państwo jako organizator życia społecznego. W odcinku padają konkretne historie: o bonifikatach na ziemię, o sanktuariach finansowanych publicznymi pieniędzmi, o wyborach wygranych „o kilkadziesiąt głosów” po jednej kościelnej deklaracji, oraz o tym, gdzie przebiega granica między duszpasterstwem a agitacją. Bez prostych odpowiedzi — za to z mechanizmami, które naprawdę tłumaczą, dlaczego „rozdział państwa od Kościoła” nie wydarza się jednym cięciem.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 10 wyników dla "Tusk"

Tusk uprawia, jak to sam kiedyś określił, odpowiedzialny populizm i doskonale zdaje sobie sprawę, co powiedzieć, żeby przyciągnąć do siebie ten elektorat nieco bardziej antyklerykalny.

Ten fundusz kościelny, o którym wspomniałaś, no niby wydaje się, że można prostą decyzją go uciąć i powiedzieć okej, kończymy z funduszem kościelnym, ale nawet premier Donald Tusk, który zapowiadał o likwidacji tego funduszu w wyborach,

Ale czy to, że tak jak powiedziałeś, nawet Donald Tusk zapowiadał, a ostatecznie to nie doszło do skutku, wynika z tego, że jednak wśród polityków jest pewnego rodzaju, może nawet nie strach, chociaż pewnie też, tylko bardziej jednak świadomość tego?

Donald Tusk nieraz zapowiadał odcięcie stosunków na linii państwo-kościół, bo jeszcze za poprzednich rządów Platformy wypowiadał słynne słowa, nie będziemy klękać przed biskupami i żadna rewolucyjna zmiana w tych stosunkach państwo-kościół nie nastąpiła.

Tusk uprawia, jak to sam kiedyś określił, odpowiedzialny populizm i doskonale zdaje sobie sprawę, co powiedzieć, żeby przyciągnąć do siebie ten elektorat nieco bardziej antyklerykalny, ale zdaje sobie sprawę, że na dłuższą metę wojna z Kościołem, no bo tak trzeba byłoby to nazwać, bo to przykładowe zlikwidowanie funduszu kościelnego byłoby de facto wypowiedzeniem wojny Kościołowi.

I który miał słabość do dwóch gdańszczan w polityce, czyli i do Donalda Tuska i do Lecha Kaczyńskiego.

Poza tym polityk musi być taki jak wyborca i dla mnie doskonałym przykładem jest cała, nie chcę powiedzieć wolta światopoglądowa Donalda Tuska, bo ja nie wiem jakie poglądy na temat wiary ma prywatnie Donald Tusk.

Im ważniejszą personą w polityce Tusk się stawał, tym ten jego stosunek do Kościoła stawał się coraz bardziej elastyczny.

Załóżmy taki hipotetyczny scenariusz, że Tusk postanawia wyssać głosy całej lewicy i zaczyna wprowadzać w życie bardzo mocno antyklerykalne postulaty.

No przecież z definicji na wszystko, co robi Tusk, PiS odpowiada narracją odwróconą o 180 stopni.