Mentionsy Mentionsy
Rozmowy w Radiu RMF24
Rozmowy w Radiu RMF24

"Zamykamy szkoły, a otwieramy domy pomocy społecznej". Pietrykowski o proteście przed Sejmem

28.05.2026 ·12 min 32 s · 8 rozdziałów

Trwa drugi dzień posiedzenia Sejmu, a tuż przed nim drugi protest. Po środowym strajku naukowców, na ul. Wiejską przyjechali mieszkańcy regionu bieszczadzkiego. Powodem petycja, aby nie likwidować oddziału SOR w Lesku. "Dzisiaj sytuacja w ochronie zdrowia wygląda w ten sposób, że oddziały pediatryczne są obłożone w 40 proc., a oddziały geriatryczne w 140 proc. To, od czego musimy zacząć i o co apeluję, to o właściwą wycenę świadczeń. Niektóre świadczenia są bardzo dobrze wyceniane, stąd też szpitale powiatowe, ratując się żeby utrzymać się na dobrym bilansie, czy w ogóle na powierzchni, chcą wykonywać świadczenia, które są dobrze opłacone. Natomiast są świadczenia, które są bardzo źle opłacone, chociażby gastroskopia, za którą szpital otrzymuje 300 zł, a realny koszt to 800 zł. Do każdej gastroskopii szpital dopłaca, więc szuka tych świadczeń, na których mógłby zarabiać. (…) Jesteśmy w sytuacji, gdzie zamykamy szkoły, a otwieramy domy pomocy społecznej. Społeczeństwo nam się starzeje i to jest nieubłagany proces" – podkreślił w Radiu RMF24 poseł klubu parlamentarnego Centrum Norbert Pietrykowski.

0:15 · Protest przed Sejmem 1

Drugi dzień posiedzenia Sejmu, no i drugi strajk przed Sejmem, drugi protest przed Sejmem, bo to trzeba nazwać, że to jest protest, wczoraj naukowcy, a dziś mieszkańcy regionu bieszczadzkiego z petycją do premiera przyjechali do Warszawy, aby nie likwidować SOR-u w Lesku.

Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.