Mentionsy

Rozmowy w Radiu RMF24
Rozmowy w Radiu RMF24
30.09.2025 14:45

Wilk-Turska o Radzie Pokoju ws. Gazy: Tony Blair potrafi doprowadzić zwaśnione strony do zgody

Do zarządzania Radą Pokoju w sprawie Strefy Gazy mają należeć między innymi Donald Trump oraz Tony Blair. Ma ona zarządzać realizacją planu pokojowego wobec Gazy. Czy były premier Wielkiej Brytanii to dobry kandydat? "Trzeba uczciwie przyznać, że Blair robi wiele na rzecz Bliskiego Wschodu. Ogólnie działa na rzecz pokoju na świecie. Jego fundacja wspiera rozmaite projekty na rzecz pokoju. Niewątpliwie to człowiek, któremu sprawa bliskowschodnia bardzo leży na sercu. Już dwa lata temu jego zespół pracował nad planem znanym jako "Dzień po", który zakładał to, co powinno być wprowadzone, aby zaprowadzić pokój między Izraelem a Palestyńczykami" – zwróciła uwagę w rozmowie z Marcinem Jędrychem w Radiu RMF24 dr Wioletta Wilk-Turska, politolożka specjalizująca się w brytyjskiej polityce.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 8 wyników dla "Tony Blair"

Otóż Donald Trump i Tony Blair to na razie pierwsi znani członkowie Rady Pokoju w sprawie strefy gazy.

Tony Blair to z jednej strony człowiek doskonale znany w Polsce, bo był bardzo takim preeuropejskim premierem Wielkiej Brytanii, też sympatią również darzył Polaków, ale też dobrze zna Bliski Wschód, no bo przecież tam również działał, chociaż jego decyzja dotycząca udziału Wielkiej Brytanii w wojnie w Iraku może trochę wpływać na to, jak będzie być może oceniany, a być może to jest błędny kierunek.

Jego fundacja, taki think tank, który powołał Tony Blair Institute.

media brytyjskie oceniają, że to jest dobry pomysł, że Tony Blair w tej roli się sprawdzi.

Czy to nie jest dla Tony'ego Blaira taka rola trudnych decyzji, niewygodnych tematów, a całą, nazwijmy to, śmietankę z sukcesu tego planu i z ewentualnego zawarcia pokoju w strefie gazy będzie spijał Donald Trump?

Oczywiście może tak być, bo wiadomo... Albo czy Tony Blair sobie na to pozwoli, żeby być trochę w cieniu Donalda Trumpa?

No i tu oczywiście jako pierwsze są Stany Zjednoczone, czyli tu trochę widać to, że Tony Blair jest tylko takim, nie wiem, wykonawcą pomysłów żołnierzem do wykonania trudnych zadań.

Czyli Tony Blair musi się pogodzić z tym.