Mentionsy
Kwiatkowski: Pierwszy raz organizacje praw człowieka i środowiska kibicowskie mówią jednym głosem
"Prezydent Nawrocki zawetował ograniczenie stosowania tymczasowego aresztu. Areszt tymczasowy ma być ostatecznością, trzeba go szczegółowo uzasadnić. Nie ma automatyzmu w jego przedłużaniu, a prokuratura nadmiernie z niego korzystała. W ostatnich latach statystyki pokazują spadek stosowania tymczasowego aresztu w stosunku do czasów Zbigniewa Ziobry, ale dalej Polska jest na czele listy państw, które najczęściej korzystają z tego środka. Wzmocniliśmy prawo do obrony, każdy ma prawo do obrońcy. Ułatwiliśmy dostęp do materiału dowodowego. Dużo potrzebnych zmian zgodnych z wymogami Unii Europejskiej. Mamy obowiązek te przepisy wdrożyć. Zwróćmy uwagę, że pierwszy raz jednym głosem mówią organizacje praw człowieka i środowiska kibicowskie" – stwierdził w Radiu RMF24 senator Koalicji Obywatelskiej Krzysztof Kwiatkowski.
Szukaj w treści odcinka
Może nie było głośno, ale dlatego, że początkowo wydawało się, że zmiana tych przepisów jest oczywistych, co zawetował prezydent Nawrocki.
Mamy obowiązek te przepisy wdrożyć.
Ja powiedziałem, że ilość tymczasowych aresztów spadła, ale proszę sobie wyobrazić, że do władzy wraca PiS i zbignie w ziobro dyszący rządzą zemsty.
No przecież ci ludzie muszą być ograniczeni przepisami i stąd potrzeba zmian tych przepisów jest powszechna, oczekiwana przez ekspertów, oczekiwana przez różne organizacje zajmujące się
Przecież ta decyzja PiSu to jest decyzja umownie mówiąc broniąca dorobku Zbigniewa Ziobry, bo to on zmieniał te przepisy prawa karnego w taki sposób, że dochodziło później do patologicznych sytuacji.
To nie ja tego oczekuję, tego oczekuje przepis i konstytucja.
Konstytucja i przepisy mówią...
Potwierdzeniem tego są inne przepisy, które mówią, że sędzia wybrany przez Sejm może zrezygnować z funkcji przed zaprzysiężeniem.
I przepis mówi, że zaprzysiężenie odbywa się w obecności prezydenta i że powinno się odbyć niezwłocznie.
Bym powiedział, to zachowanie prezydenta nie może doprowadzić do złamania przepisów prawa, czyli do podważenia prawidłowo przeprowadzonych wyborów sędziów w Trybunałach.
Jeżeli przepis konstytucji mówi, że sędziów Trybunału Konstytucyjnego
Wyrażały na to zgodę, to naraziłyby się na zarzut złamania przepisów art.
W tym zakresie, gdyby prezydent tego ślubowania nie przyjął, łamie przepisy prawa.
Przepis jest zero-jedynkowy, tam nie ma morza za przysiądź.
Albo podejmie decyzję, czy zaprzysiąc przepisy, mówią, odbiera przysięgę przez osoby wybrane przez Sejm, a zostały tutaj wybrane prawidłowo.
No i trudno się dziwić, jak PiS zgłaszał posła Marka Asta, no wolne żarty, człowiek, który demolował wymiar sprawiedliwości.
W czasach PiSu wybieraliśmy polityków, którzy przesiadali się z ław poselskich bezpośrednio do Trybunału.
Posłowie PiSu, no nie zakładam, że są tak nieogarnięci.
Nie złożyli tego sprzeciwu i w związku z tym Sejm dokonał wyboru sześciu sędziów Trybunału Konstytucyjnego, wybranych większością wynikającą z przepisów prawa, spełniających wszystkie kryteria.
Ostatnie odcinki
-
Japonia znosi zakaz eksportu uzbrojenia. "...
21.04.2026 14:15
-
"Czyste powietrze" pod lupą CBA. &quo...
21.04.2026 13:40
-
"Pytanie, czy to nie będzie jak afera Ambe...
21.04.2026 12:35
-
"Pęknięcia w irańskim reżimie". Co z ...
21.04.2026 11:05
-
"Dzieci śmielej podejmują działania ratują...
21.04.2026 09:45
-
Jest porozumienie w PiS? "To raczej zawies...
21.04.2026 09:20
-
Szczątki neandertalczyków odnalezione w Polsce....
20.04.2026 17:57
-
KE zapowiada walkę z kryzysem energetycznym. &q...
20.04.2026 14:35
-
Dlaczego Polacy nie chcą awansować? "Spoty...
20.04.2026 13:55
-
Brak telefonów w szkołach? "To bardzo ważn...
20.04.2026 13:05