Mentionsy

Rozmowy w Radiu RMF24
Rozmowy w Radiu RMF24
30.09.2025 10:45

Jak odpowie Hamas? Analityk PISM: Wszyscy muszą jakoś wyjść z twarzą

Konflikt w Strefie Gazy był głównym tematem poniedziałkowego spotkania premiera Izraela z prezydentem USA. Po zaakceptowaniu pokojowego planu dla Strefy Gazy, obie strony czekają na odpowiedź Hamasu. "W tej umowie jest zawarte sformułowanie mówiące, że po rozbrojeniu, część członków mogłaby zostać stamtąd ewakuowana, wygnana. To wskazuje, że ta organizacja może na ten deal nie przystać. Z jednej strony oznaczałoby to formułę kapitulacji, utratę Strefy Gazy, która pozwalała organizacji rozwinąć się na takim, a nie innym poziomie. Oznaczałoby to też oddanie pola na palestyńskiej scenie politycznej, czyli praktycznie przyznanie się do porażki" – stwierdził w rozmowie z Tomaszem Terlikowskim w Radiu RMF24 Michał Wojnarowicz, analityk ds. Izraela i Palestyny z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 5 wyników dla "Trumpa"

Wczoraj oczywiście było to przedstawiane jako kolejny wielki sukces Donalda Trumpa.

Nie tylko aneksji strefy gazy, na dowolną sprawę faktycznie ten plan Trumpa, też deklaracje Trumpa sprzed weekendu, czy nawet to, powiedziałbym, te wymuszone przeprosiny ze strony Netanyahu dla Emira Kataru za atak

No i to właśnie te słowa planu Trumpa sprzed weekendu, czyli niezgodna na jakąkolwiek aneksję asilii żydowskich na zachodnim brzegu, a jeszcze parę dni temu Petal Smotrich i jego środowisko głośno gardłowało za planami zajęcia tak naprawdę trwałego prawie 80%

I pytanie jeszcze, jak na to sami Izraelczycy reagują i Palestyńczycy z drugiej strony, bo oczywiście wiele takich bardzo mocnych słów w duchu, w stylu Donalda Trumpa padło, to znaczy on prawie jak gołązka pokoju, mesjasz pokoju tam się przedstawiał.

Istnieje taka możliwość zdecydowanie, no i wtedy tak naprawdę w grze będą słowa dla Trumpa, który mówi, że jakby on w przypadku niezbędnych amostrak udzielił Izraelowi pełnego poparcia, tak więc w tym momencie mielibyśmy dokładnie tę samą operację z jeszcze większym, znaczy ze czwartkiem amerykańskim, tak już takim bardzo