Mentionsy
Europa mówi "nie" Trumpowi. Prof. Płudowski: Trudno powiedzieć czego oczekiwał prezydent USA
Kolejne państwa europejskie odmawiają Donaldowi Trumpowi pomocy w udrożnieniu cieśniny Ormuz. Tymczasem prezydent USA grozi Kubie, przejęciem wyspy. "Zachowanie Trumpa jest nietypowe. Z jednej strony jest śmiały, wkracza na terytoria, na które nikt wcześniej nie wkraczał. Ma nietypowe zagrania, natomiast dają one tyle samo szans co zagrożeń, jeśli nie więcej zagrożeń. Raz szantażuje, raz próbuje przeciągnąć na swoją stronę obietnicą wspólnego dealu. (…) Grozi Europie wymazaniem, że jest konkurentem, a czasami wręcz wrogiem. Raz mówi, że źle, że Europa nie pomaga, że jest tchórzliwa, a tu znowu potrzebuje jej pomocy. Na dłuższą metę trzeba łączyć interes i przewidywalność. A to Trumpowi się nie udaje. Europejczycy uważają tę wojnę za amerykańską. Nie byli konsultowani, więc nie widzą powodu, żeby teraz się w to angażować" – zauważył w rozmowie z Tomaszem Terlikowskim w Radiu RMF24 amerykanista prof. Tomasz Płudowski z Uniwersytetu Vizja.
Szukaj w treści odcinka
Kolejne państwa europejskie odmawiają Donaldowi Trumpowi pomocy w udrożnieniu cieśniny Ormus.
Tymczasem sam Trump grozi innemu krajowi.
Wydaje się, że Trump rozpoczął razem z Izraelem, pewnie pod wpływem Izraela w dużym stopniu rozpoczął tę wojnę.
Natomiast on nie rozwiązuje problemu, a widzimy, że na te postulaty, żądania de facto Donalda Trumpa, no i Niemcy, i Brytyjczycy, i Grecja, i Chińczycy odpowiadają zdecydowanie negatywnie.
Ja muszę powiedzieć, że zachowanie prezydenta Trumpa jest nieco nietypowe.
I to się nie udaje Trumpowi, dlatego że Europejczycy uważają tę wojnę za wojnę amerykańską.
Co Trump oczekiwał, gdy wyszedł z tą propozycją?
Tak, no i nie ma tutaj ciągłości, a co więcej pojawiają się ciągle nowe tematy, tak jakby Stany Zjednoczone próbowały jednak wywołać kilka konfliktów jednocześnie i z jednej strony odciągają uwagę od niepowodzeń tych, które się dzieją, na przykład przesuwając uwagę na Kubę teraz i po raz kolejny twierdząc, że mogą wziąć po prostu Kubę, jak Trump powiedział, cokolwiek by to miało znaczyć, czy ją wyzwolić,
Po prostu pozostawiają po sobie emocje bardzo silne na przyszłość i wydaje się, że Trump
Widać pod wpisami prezydenta Trumpa też w mediach społecznościowych, że większość kubańczyków czy osób, które znają tę kulturę i przemawiają jakby w ich imieniu mówią tak, przyjdźcie, weźcie nas, weźcie nas wręcz.
Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ostatnie odcinki
-
Piotr Muller: Próbuję usprawiedliwiać decyzję p...
24.07.2026 14:00
-
"Morawieckiemu znudziło się grać w orkiestrze, ...
24.07.2026 13:30
-
Pożary we Francji i Hiszpanii. "Zmiany klimatyc...
24.07.2026 09:00
-
Ekstraklasa powraca. "Już na dzień dobry powinn...
24.07.2026 08:30
-
"Spodziewamy się rozpadu w PiS". Spotkanie Kacz...
23.07.2026 13:30
-
Obsesja długowieczności? "Chodzi o wypełnienie ...
23.07.2026 09:30
-
Rozmowa przedstawicieli Rosji i USA. "Chcieli w...
23.07.2026 08:30
-
Kłęby dymu w Warszawie. "Salon samochodowy był ...
23.07.2026 07:30
-
Zmiany w szefostwie ukraińskich sił zbrojnych. ...
22.07.2026 14:00
-
Chatboty AI zniechęcają klientów? "Oczekiwania ...
22.07.2026 12:30