Dzień Niepodległości Ukrainy w cieniu wojny. "Mało kto dawał im szansę na tak długie stawianie oporu"
W poniedziałek przypada Dzień Niepodległości Ukrainy. Państwa, które od ponad 4 lat musi się bić o własną niepodległość. Czy Ukraina jest bliżej zwycięstwa, niż na początku konfliktu? "Zdecydowanie tak. Jest w lepszej sytuacji niż 24 lutego 2022 roku. Przede wszystkim chodzi o stosunek sił w stosunku do Rosji. Kiedy wybuchała wojna, mało kto dawał szansę Ukrainie na stawianie oporu przez dłuższy czas. Uważano Rosję za światową super potęgę. Teraz wiemy, że to był papierowy tygrys, że możliwości Rosji były bardzo ograniczone, głównie dzięki Ukrainie. Fakt, że potęga rosyjska została skruszona w ciągu 4,5 roku wojny, jest głównym czynnikiem świadczącym o sile Ukrainy" – przyznał w rozmowie z Piotrem Salakiem w Radiu RMF24 Jakub Ber, niezależny analityk ds. Ukrainy.
Mi się wydaje, że tutaj niezbędne, czynnikiem, który jest niezbędny dla polepszenia stosunków polsko-ukraińskich i wygaszenia tego sporu historycznego jest konieczność przewartościowania własnej historii, krytycznego spojrzenia na własną historię, wyciągnięcia też chwalebnych kart historii Ukrainy, jak na przykład Ukraińska Republika Ludowa, Symon Petlura
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.