Mentionsy
Druga rocznica ataku Hamasu na Izrael. "Dysproporcja w rachunku krzywd jest uderzająca"
7 października 2023 roku rządzący Strefą Gazy palestyński Hamas przeprowadził niespodziewany atak na Izrael, zabijając blisko 1200 osób i porywając 251. Był to największy atak terrorystyczny w historii Izraela. "Dwa lata temu społeczność międzynarodowa była w dużym szoku. Zaskoczeniem była skala ataku oraz liczba ofiar, a także porwanie ponad setki izraelskich zakładników. (…) Nikt wtedy nie podejrzewał, że atak na Gazę przyniesie aż tak krwawe żniwo i tak niesamowite zniszczenia. Po dwóch latach praktycznie został kamień na kamieniu. Prawie każda osoba przebywająca w Strefie Gazy została bezpośrednio dotknięta skutkami tego konfliktu. Dysproporcja w rachunku krzywd jest uderzająca" – podkreślił w rozmowie z Tomaszem Terlikowskim na antenie Radia RMF24 prof. Przemysław Osiewicz z Wydziału Nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.
Szukaj w treści odcinka
Natomiast nieoficjalnie już wtedy wspominano o tym, że być może premier Netanyahu
Myślę, że premier Netanyahu dzięki swoim doradcom uwierzył w to, że wyeliminowanie całkowite Hamasu jest możliwe i potem konsekwencyjnie już niestety za wszelką cenę do tego celu zmierzał, czy nadal zmierza, bo w tej chwili już nikt tego nie ukrywa, że celem numer jeden jest tak naprawdę doprowadzenie do likwidacji Hamasu, no i trudno się dziwić,
Uczciwie rzecz biorąc pojawiają się takie wypowiedzi także części koalicjantów Netanyahu, że celem tak naprawdę wcale nie było wyeliminowanie Hamasu, tylko tak naprawdę oczyszczenie, to straszny język w Polsce, nie tylko w Polsce, ale oczyszczenie strefy gazy z Palestyńczyków.
Natomiast w tej chwili, i to nie chodzi o ten antysemityzm, którego jak pałki używa Benjamin Netanyahu, tylko po prostu naprawdę pojawił się antysemityzm, naprawdę pojawiły się bardzo silne antyizraelskie emocje i jasno widać, że emocje społeczne w świecie, nie mówię tylko o świecie arabskim, także w Europie się zmieniły i można zadać pytanie, czy to się rzeczywiście, już zostawiając kwestie moralne.
W dużej mierze też się do tego przyczynia sam premier Netanyahu, który, tak jak pan redaktor słusznie wspomniał, bardzo często odbija wszelką krytykę pod adresem państwa Izrael w ten sposób, że te wypowiedzi mają na przykład jakiegoś polityka albo zachowanie jakiegoś państwa mają charakter antysemicki i one wynikają z pewnych uprzedzeń.
taki scenariusz będzie miał miejsce, że no niejako w cudzysłowie wybaczone zostaną wszelkie winy premierowi Netanyahu i zwłaszcza świat zachodni przymknie okom.
Znaczy dodajmy, premier Netanyahu mówi, nie będzie żadnego państwa palestyńskiego i mówi to nie tylko w swoim imieniu.
Z drugiej strony też nie wierzę w to, że nagle zmieni się, tutaj też się z panem redaktorem zgadzam, że się zmieni nagle, nawet gdyby Netanyahu przegrał wybory i stracił władzę, mielibyśmy znowu jakąś szeroką koalicję lewicową, na co się nie zanosi, ale nawet gdyby.
Ostatnie odcinki
-
Ogólnopolski Dzień Walki z Depresją. "W ci...
23.02.2026 14:50
-
Piotr Müller ws. afery węglowej: Byliśmy zabezp...
23.02.2026 13:40
-
Raport dot. rosyjskich ataków hybrydowych. &quo...
23.02.2026 13:15
-
Baron narkotykowy zabity przez wojsko. Surdel: ...
23.02.2026 11:35
-
Szef Polskiej Misji Olimpijskiej: To były udane...
23.02.2026 10:40
-
Zakaz wjazdu chińskich aut do polskich jednoste...
22.02.2026 16:57
-
Warmińsko-Mazurski Bon Turystyczny. "To ba...
22.02.2026 16:55
-
Wielki hit w finale hokeja na igrzyskach. Czerk...
22.02.2026 12:17
-
Artemis II wystartuje w marcu? "To wyjątko...
22.02.2026 12:15
-
Wielkie sukcesy Norwegów na igrzyskach. Co mają...
22.02.2026 12:13