Mentionsy
Hetman: Oni modlą się, żeby umowa z Mercosur weszła w jak najgorszej wersji
"Rozumiemy gniew rolników, zgadzamy się z nimi. Współpracujemy z branżowymi związkami rolniczymi od bardzo dawna" - mówił w Rozmowie o w Radiu RMF24 europoseł Polskiego Stronnictwa Ludowego Krzysztof Hetman. Odniósł się w ten sposób do dzisiejszej demonstracji w Warszawie przeciwko umowie Unii Europejskiej z krajami Mercosur. Przekonywał też, że politycy Prawa i Sprawiedliwości oraz Konfederacji "modlą się" o wejście w życie kontrowersyjnego porozumienia i chcą ten fakt wykorzystać jako polityczne paliwo.
Szukaj w treści odcinka
Pytanie, czy one dzisiaj zostaną potwierdzone na spotkaniu Rady Unii Europejskiej.
rzecz, na której najbardziej zależy rolnikom, czyli wzajemność, czyli lustrzane warunki i zasady prowadzenia działalności rolniczej zarówno tu w Unii Europejskiej, jak i w krajach Mercosur spowodowały, że te klauzule bezpieczeństwa zostały zaostrzone i w sposób skuteczny chroniłyby polskich i europejskich rolników i o tym mówiła pani premier Giorgi Meloni i minister włoski i właśnie pytanie powstaje, czy to, co wyszło z Parlamentu Europejskiego
Pytanie, czy zostanie dzisiaj na Radzie Unii Europejskiej potwierdzone, bo jeśli nie zostanie potwierdzone, no to zakładam, że wtedy Włosi powinni się tej umowie sprzeciwiać.
Komisja Europejska prowadziła te negocjacje, Rada Unii Europejskiej...
Czyli jeśli w Polsce, na terenie Unii Europejskiej nie wolno stosować określonych środków ochrony roślin, nie wolno stosować określonych antybiotyków,
Ale my musimy chronić ten rynek, bo to jest jednolity rynek europejski, to jest Unia Europejska, do której weszliśmy i tak naprawdę tą największą przewagą konkurencyjną, którą mamy jako członek Unii Europejskiej, to nie jest to, jak często rozmawiamy o tych korzyściach z Unii Europejskiej, że nie ma granic, że mamy te środki europejskie.
W Unii Europejskiej bardzo dba się o dobrostan zwierząt.
Tylko w 2024 roku, tylko w Polsce, w ramach ekoschematu dobrostan zwierząt, to są pieniądze z budżetu Unii Europejskiej, w Polsce zainwestowaliśmy 998 milionów złotych.
Inwestujemy w ten dobrostan zwierząt, a jednocześnie pozwalamy na to, żeby produkcja zwierzęca tam gdzieś w Ameryce Południowej odbywała się poza jakimikolwiek regulacjami, które dla nas są tutaj naturalne w Unii Europejskiej.
rolników, natomiast tu chodzi także o zdrowie konsumentów, bo my przecież wycofujemy te środki ochrony roślin tu na terenie Unii Europejskiej, wycofujemy jakieś antybiotyki z produkcji zwierzęcej, tłumacząc to, że to są substancje, które są groźne w dłuższej perspektywie dla zdrowia ludzkiego, bo są rakotwórcze, to się wiąże z ogromnymi kosztami
Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ostatnie odcinki
-
Zarobki lekarzy powinny być jawne? „Nie zgadzam...
26.06.2026 05:46
-
Afera w Szpitalu Południowym. "Rada nadzorcza p...
25.06.2026 05:48
-
Szykuje się fala zwolnień w spółkach kolejowych...
24.06.2026 05:48
-
Zapadła decyzja w sprawie przyjazdu Zełenskiego...
23.06.2026 05:38
-
Marek Sawicki o odebraniu orderu Zełenskiemu. "...
22.06.2026 05:39
-
Karczewski: PO idzie w kierunku prywatyzacji po...
19.06.2026 05:00
-
"Musi się przelać czara goryczy". Arłukowicz o ...
18.06.2026 05:00
-
Płaczek: Nie podoba mi się, że Maja Chwalińska ...
17.06.2026 05:00
-
Stała baza wojsk USA w Polsce? Gen. Różański: T...
16.06.2026 05:00
-
"To jego wymarzona koalicja". Szejna ...
15.06.2026 05:00