Mentionsy

Rozmawiamy
Rozmawiamy
13.10.2025 16:00

Strachy na lachy, czyli jak rozmawiać o wojnie? | Lichnerowicz, Markowska-Marczak

W najnowszym odcinku podcastu Rozmawiamy zastanawiamy się, jak mówić o wojnie — bez paniki, ale też bez naiwności. Punktem wyjścia do rozmowy jest książka Agnieszki Lichnerowicz „Idzie wojna? Spodziewaj się najlepszego, przygotuj na najgorsze”, będąca jednym z najważniejszych głosów o bezpieczeństwie społecznym we współczesnej Polsce.

Agnieszka Lichnerowicz – dziennikarka, znana z programów i reportaży radiowych dotyczących polityki i bezpieczeństwa międzynarodowego. Była nominowana do nagrody Grand Press, za reportaż na temat ludobójstwa jezydów w Sindżarze.

dr Barbara Markowska-Marczak – filozofka i socjolożka, adiunkt w Instytucie Socjologii Collegium Civitas, badaczka pamięci zbiorowej, kultury politycznej i społecznych aspektów nowoczesności.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 10 wyników dla "Putin"

Z mojej perspektywy, ale ja nie jestem specjalistką, eksperci też nie mogą wiedzieć, bo nie wiemy dokładnie, jak wyglądało planowanie tej operacji, co miał Putin w głowie, czy ktokolwiek tam to planował, ale być może nawet bardziej kluczowym elementem tego najazdu była właśnie ta propagandowa, ten propagandowy atak.

I dopiero kiedy w 2014 roku społeczeństwo bardzo wyraźnie się postawiło, i nie tylko społeczeństwo, biznes się postawił, klasa polityczna się postawiła, oczywiście tam były i interesy, i różnego rodzaju sojusze, to wtedy Putin zdecydował się na militarny atak.

I na przykład mnie to bardzo denerwuje i prowokuje, kiedy myślę, że Putin manipuluje nami, znaczy gra naszymi emocjami i tym steruje jakoś.

No więc to może jest dobra kategoria, bo jakoś mi się wydaje, że jak sobie wyobrazimy, że ten Putin nas tak robi, no to że się w końcu powiemy, no nie, no bez przesady.

Właśnie wydaje mi się, że to nie, bo sprzedaje się dobrze, jak Putin straszy bronią atomową.

Dlatego chodzi o to, żeby straszył Putin, a nie chodzi o to, żebyśmy rozmawiali o niech będzie wojnie i gotowości na wojnie w bardzo praktyczny sposób.

Ja się zgodzę, że media między innymi, no wszyscy gonimy za tym, czy większość goni za algorytmami, tylko właśnie ten paradoks polega na tym, że algorytmy lubią jak Putin nas postraszy.

I być może o tym, że Rosja zdecyduje się, że Putin w końcu usiąść realnie do stołu negocjacyjnego, przy którym naprawdę będzie negocjować.

Czy rzeczywiście to jest tak, że jest jakiś zły Putin i jest dobry Zachód, który z nim walczy?

Co nie zmienia faktu, że nie Putin jest problemem, tylko państwo rosyjskie, które od 200 lat prowadzi wojny imperialne przeciwko sąsiadom.