Mentionsy

Rozmawiamy
Rozmawiamy
11.02.2026 17:00

Skrajna prawica: Żydzi, szczepionki i spiski? | Krzysztof Łuksza

W nowym odcinku „Rozmawiamy” Przemysław Witkowski rozmawia z Krzysztofem Łukszą o tym, jak działa radykalizacja: bańki informacyjne, presja środowiska, spiskowe narracje (także pandemiczne) i moment, kiedy zaczynają pękać „pewniki”.

Rozmowa nawiązuje do wywiadu naszego gościa z Rafałem Pankowskim, który znajdziecie w najnowszej książce instytutu: „Im ostrzej, tym lepiej. Do i od radykalizacji”

Książkę możecie zakupić w naszym sklepie internetowym: https://instytutnarutowicza.bigcartel.com/product/rafa%C5%82-pankowski-przemys%C5%82aw-witkowski-im-ostrzej-tym-lepiej

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "Wolniewicz"

Najpierw Fryderyk Nietzsche, później gdzieś w orbicie internetu był Bogusław Wolniewicz.

I ja zacząłem tak słuchać tego Bogusława Wolniewicza.

Pewnie jakoś w tym czasie też i inne treści jakoś tam do mnie docierały, ale właśnie ten Wolniewicz był taki, pamiętam, charyzmatyczny.

To znaczy, pamiętam jak dziś, jak w jednym z programów mówił Wolniewicz o tym, że

Od Wolniewicza zacząłem się interesować innymi tego rodzaju wtedy popularnymi osobistościami.

I oni, tak jak Wolniewicz, mówili o świecie w sposób zupełnie inny niż wtedy myślałem o tym świecie, aczkolwiek przyznam, że moja refleksja

Tu jeszcze powiem, że kwestia wiary się pojawiła, bo zacząłem też za sprawą Wolniewicza, chociaż Nietzsche, ten tutaj praojciec mojej przemiany, tak to interpretuję, oczywiście nie można go w żadnym wypadku z chrześcijaństwem syntetyzować, wręcz odwrotnie.

No ale Wolniewicza już tak.

Wolniewicz mówił,

No ale tak jakoś ta duchowość katolicka się we mnie obudziła, nie ochrzciłem się, chociaż miałem takie zamiary, no ale tak czasem chodziłem do kościoła, czasem nie, zasadniczo też z pewnej przekory tak przyznawałem się do tej duchowości katolickiej, tak zacząłem wierzyć w Boga, to jakoś się pojawiło, no ale za sprawą też Wolniewicza, który wtedy stał się dla mnie takim autorytetem, pamiętam, chociaż nigdy nie spotkałem, no ale taki autorytet internetowy,

To trochę później, bo kiedy przyszły do mnie te poglądy prawicowe, ja mieszkałem w Szczecinie za sprawą trochę Wolniewicza, kontaktu tam z Nicze, Wolniewicz,