Mentionsy

Rozmawiamy
Rozmawiamy
11.02.2026 17:00

Skrajna prawica: Żydzi, szczepionki i spiski? | Krzysztof Łuksza

W nowym odcinku „Rozmawiamy” Przemysław Witkowski rozmawia z Krzysztofem Łukszą o tym, jak działa radykalizacja: bańki informacyjne, presja środowiska, spiskowe narracje (także pandemiczne) i moment, kiedy zaczynają pękać „pewniki”.

Rozmowa nawiązuje do wywiadu naszego gościa z Rafałem Pankowskim, który znajdziecie w najnowszej książce instytutu: „Im ostrzej, tym lepiej. Do i od radykalizacji”

Książkę możecie zakupić w naszym sklepie internetowym: https://instytutnarutowicza.bigcartel.com/product/rafa%C5%82-pankowski-przemys%C5%82aw-witkowski-im-ostrzej-tym-lepiej

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 17 wyników dla "Realu"

Marcin Rolla i jego telewizja w realu24.pl.

No i z tym, że tu jeszcze może będziemy rozmawiać o tym, jak w realu wtedy wyglądało.

Mnie tak naprawdę rola nie zatrudnił, bo Marcin Rola w tej, przynajmniej wtedy tak było, w tym podmiocie w realu pełni rolę raczej twarzy.

Tak naprawdę to w realu to jest biznes, to jest przede wszystkim firma.

Ogólnie o tym środowisku, które poznałem dosyć dobrze, no bo ja go prowadzący w Realu, no poznałem wszystkich czołowych, czy to polityków, czy różnych dziennikarzy, jakieś osobistości ze skrajnej prawicy w Polsce.

Były takie dni otwarte w realu, kiedy przychodzili widzowie, no i oni jak mnie, ja, wie pan, rozstawałem autografy, zdjęcia ze mną sobie robili, więc jakieś moje tutaj ego oczywiście mogło zostać zaspokojone, jakieś ambicje i tak dalej, ale ja też jakoś tak wewnętrznie, jak to wspominam, to tak zauważyłem, że troszkę to wszystko

Nie wiem, że coś tu jest nie tak, że to też nie chciałem popadać właśnie w jakieś samo uwielbienie, aczkolwiek też były momenty, gdzie zadzierałem nosa, no bo tutaj, no jak wszyscy ci mówią przez na przykład na takim dniu otwartym w Realu przez 12 godzin, że jesteś super, no to trudno w to nie uwierzyć w jakiejś mierze, ale...

To był proces jakiejś deradykalizacji, który się, jak ja o tym pomyślę, to być może zaczął się nawet, jeszcze sam przystąpiłem do, w realu paradoksalnie, bo w takim piku mojego, powiedzmy, szurostwa, no to ja naprawdę wierzyłem w bardzo wiele teorii spiskowych, łącznie z tymi medycznymi.

Też pamiętam, że we Wrealu były wtedy dwie frakcje, bo tam cały czas były jakieś walki, takie quasi polityczne można nazwać, no jakieś takie być może jakie są w mediach.

I była jedna frakcja właśnie taka bardziej radykalna, a druga, do której ja należałem, trochę mniej radykalna, mówiła, że za bardzo to w realu idzie już w szurię, taką ostrą, że to tak nie może być, bo to po prostu nawet jest niewłaściwe i źle się skończy i tak dalej, i tak dalej.

Tak zacząłem się zastanawiać później, co i jak i podjąłem decyzję, że jednak z tego realu odchodzę.

W tym czasie też w realu został usunięty z YouTube'a.

Zresztą, jeśli chodzi o prawicowych publicystów, typu Michalkiewicz czy inni, to ja już od dawna ich nie oglądałem, bo oni ciągle mówili to samo i ja już, nawet jak już byłem w realu, zapraszałem ich,

Wtedy też wystąpiłem ostatni raz we Wrealu24, tak, jest słynna ze mną właśnie ostatnia moja, tam nie audycja tylko program, gdzie

Z tego w realu odszedłem.

Mogę mówić o tym środowisku, co myślę, bo kiedy pracowałem w Realu, no to o pewnych rzeczach się nie mówiło, no bo widzowie nie zaakceptują, bo to swoista też jest poprawność polityczna, prawica też ma swoją poprawność polityczną.

To też na przełomie roku już w realu zacząłem tak jakoś próbować, co nie spotkało się z jakimś dużym, dużą aprobatą.