Mentionsy

Rozmawiamy
Rozmawiamy
21.04.2025 16:00

Czy idee mają znaczenie w polityce? I Antoni Dudek, Adam Leszczyński

"Rozmawiamy" – jest serią rozmów o polityce, historii i ideach, które kształtują naszą rzeczywistość. W pierwszym odcinku dyrektor Instytutu Myśli Politycznej im. G. Narutowicza prof. Adam Leszczyński rozmawia z prof. Antonim Dudkiem o roli ideologii we współczesnej polityce. Czy polityka naprawdę jest dziś postideologiczna? A może ideologie wracają w nowej formie? Jak zmieniały się ich znaczenia od lat 90. do dziś?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 12 wyników dla "Kaczyński"

Prawo i Sprawiedliwość taki projekt posiadało oficjalnie do, jeśli dobrze pamiętam, 2015 roku, po czym jak tylko doszło do władzy, to prezes Kaczyński kazał zdjąć projekt Konstytucji PiSu jako już nieaktualny ze strony internetowej i żaden nowy dotąd nie wrócił.

Tyle tylko, że ten program to jest program powiedziałbym w istocie rzeczy złożony głównie po pierwsze z preambuły, którą jest akt oskarżenia wobec postkomunizmu i tak zwanego późnego postkomunizmu, bo profesor Kaczyński jak mu zabrakło SLD w roli głównego przeciwnika i tym przeciwnikiem stała się Platforma wymyślił kategorię tak zwanego późnego postkomunizmu, który reprezentuje Platforma Obywatelska.

Prezes Kaczyński na przykład mówił przez większość, jak słuchałem jego wystąpie w czasach rządów PiSu, on cały czas mówił, że musimy dogonić Europę Zachodnią, dogonić Niemców, że musimy tam się żyć lepiej i właśnie do tego się tego sprowadzało.

Nie ma idei w polityce, bo i Kaczyński i Tusk uważają, że dobra polityka to jest polityka, która oznacza sprawne zarządzanie państwem, znaczy, że się ludziom żyje lepiej w sensie dochodu narodowego i tyle.

Żeby jasność, idee zastąpiły slogany, bo to nie jest tak, że Kaczyński nie głosił żadnych idei, on głosił nieustannie jakieś tam slogany, że tej suwerenności Polski i tak dalej, ale w istocie rzeczy, jak się przyjrzeć bliżej, czy jakiś obszar polityk publicznych Kaczyński brał istotnie z reformą, to mamy nieszczęste sądownictwo, które jest zrujnowane kompletnie.

Nie, ale Polski Ład, no tak, tylko Polski Ład właśnie się okazał katastrofą i dodatkowo umocnił w przekonaniu, myślę, że Kaczyński by tu siedział już szczery, przyznał, że to był błąd, żeśmy w ogóle w to weszli, trzeba było zostawić to tak, jak jest.

Teraz to już w ogóle unika jakichkolwiek identyfikacji, natomiast Kaczyński twierdzi, że jest konserwatystą, podczas gdy ja, tak jak ja rozumiem, definiuje konserwatyzm, to w pisie tego konserwatyzmu jest bardzo niewiele.

Natomiast oni się do idei odwołują, bardziej Kaczyński niż Tusk, tylko że te idee są niedefiniowalne, są trudne do sprecyzowania, co to konkretnie oznacza.

PiS został przyspawany do Kościoła i tutaj uważa się, co było pewną nowością, bo poprzednia partia Kaczyńskiego, czyli porozumienie centrum, nie było tak

I można powiedzieć, że to w III RP się w jakimś sensie powtórzyło w ten oto sposób, że Kaczyński na początku lat 90. próbował tworzyć taką chadecką, centrową partię, porozumienie centrum sama nazwa, a po prawej stronie miał Zjednoczenie Chrześcijańsko-Narodowe i później już wyciągnął wnioski po latach 90., że na prawo nie możemy mieć nikogo, w związku z tym PiS sobie wchłonął tych wszystkich narodowców, może nie wszystkich, ale większość.

Z całą pewnością na przykład prezes Kaczyński,

Zresztą to prezes Kaczyński już w drugiej kadencji wielokrotnie mówił, że ta nasza pełna wizja to będzie po dwunastu co najmniej latach widoczna.