Mentionsy
Natasza Socha „Kamienica pszczół"
Kamienica zamieszkana przez kilka kobiet. Każda ma swój bagaż doświadczeń i tajemnice, o których nie chce rozmawiać. Ich relacje przypominają strukturę ula – jest królowa i są robotnice. Szefowa chroni, ale też kontroluje przestrzeń. Czy życie to suma przypadków czy wynik konkretnych decyzji? Kiedy wdzięczność zamienia się w dług nie do spłacenia? - m.in. te pytania siedzą w głowach bohaterek książki Nataszy Sochy. Już wkrótce porozmawiamy o potrzebie przynależności i wspólnocie, która potrafi odbierać autonomię. Pochylimy się nad pamięcią, która czasami działa jak papier ścierny - wygładza niewygodne wspomnienia. Pomyślimy o miejscach, z których uciekamy i o przestrzeniach, które stają się symbolem bezpieczeństwa. Nie od dziś wiadomo, że szczera rozmowa jest jak miód na serce. Do zobaczenia!
Szukaj w treści odcinka
Więc nie zdradzając za dużo, ale jednak żeby poczuć energię tej kobiety, takie cechy charakterystyczne, które pojawiają się w twojej głowie, kiedy myślisz o Alicji 60-kilkulatce.
To teraz, Natasza, zajmiemy się przez chwilę tą strukturą ULA, bo ta Kamienica pszczół w tytule pojawia się nie przez przypadek, ale też zastanawiam się...
To było rzeczywiście i wkładanie do wirówek, i wcześniej oczywiście wyciąganie ramyk z ula, ściąganie takim specjalnym, szerokim...
Wcześniej w jakimś takim małym stopniu gdzieś wykorzystywałam te informacje o miodzie, o ulu i w ogóle o tej całej strukturze, ale kiedy zaczęłam pisać kamienicę, to od samego początku pomyślałam, że to byłoby idealne przełożenie struktury ula na kamienicę z ludźmi.
Pisząc już wcześniej, wiedziałam, że chciałabym przełożyć to na strukturę ULA, to dosyć szybko wpadłam właśnie na pomysł, żeby zmienić ten tytuł na Kamienicę pszczół.
Jak siedzę w domu i słyszę, że lecą, to wybiegam z domu, żeby zobaczyć, bo w jakiś sposób mnie to rozczula, w jakiś sposób mnie to po prostu zachwyca.
I oni się po prostu kamuflują po to, żeby przetrwać, po to, żeby podrobić się trochę pod jakiegoś innego owada, żeby na przykład właśnie tak jak bzygówki wlecieć do ula i korzystać z tego miodu i z tego, co one robią, ale tak naprawdę nie są pszczołami i nie pracują i po ten nektar i po ten pyłek nie muszą latać.
No tam się też pojawia taki manipulant w postaci Karola chociażby, w jakich konstelacjach tego Państwu nie mogę zdradzić.
Ostatnie odcinki
-
Agnieszka Antosik „Drzewnik"
03.03.2026 17:41
-
Małgorzata Żebrowska „Matczyzna"
02.03.2026 16:40
-
Dorota Groyecka „Krwinki. Opowieści o stracie i...
01.03.2026 17:40
-
Sylwia Zientek „Blask Montparnasse'u. Artystki ...
28.02.2026 19:38
-
Sylwia Góra „W stronę Anny"
27.02.2026 17:37
-
Karolina Dzimira-Zarzycka „Własna pracownia."
26.02.2026 19:36
-
Natasza Socha „Kamienica pszczół"
26.02.2026 18:37
-
Danuta Rocławska „Próba ognia"
25.02.2026 18:35
-
Anna Kańtoch „Wiara”
24.02.2026 18:34
-
Iza Klementowska „Nomadzi"
24.02.2026 16:33