Mentionsy

Rozmawiam, bo lubię. Weronika Wawrzkowicz
Rozmawiam, bo lubię. Weronika Wawrzkowicz
16.02.2026 17:57

Marcel Woźniak „Pospieszalscy. Rodzina".

Ta książka uruchamia radio w głowie i opowiada o sile współgrania. Przed nami opowieść o klanie Pospieszalskich. Przyjrzymy się indywidualnym wyborom dziewięciorga rodzeństwa i wspólnej muzycznej drodze. Nastawcie się na sentymentalną podróż w czasie. Powspominamy m.in. festiwal w Jarocinie, programu „Róbta, co chceta” i dziecięcy zespół „Arka Noego”. Zapytam Marcela Woźniaka o poszukiwanie rytmu opowieści, wielogłos i sztukę improwizacji. Będą nam towarzyszyć dźwięki od Voo Voo, Anny Marii Jopek, Ireny Jarockiej, bo to m.in. z tymi artystami przecinały się drogi Pospieszalskich. Rezerwujcie wolny wieczór. Do zobaczenia!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 18 wyników dla "Pospieszalscy"

Razem ze swoją świeżą książką zatytułowaną Pospieszalscy.

Bo Mateusz ją znał i odezwał się do niej z takim pytaniem, pomysłem, że w zasadzie to on chciałby zrobić bardziej taki album ze zdjęciami, bo wszyscy, wszystkim Pospieszalscy się ciągle mylą.

Więc mamy m pospieszalskich już czterech i z bardzo prozaicznych powodów oni się mylą chociażby w rozliczeniach w zaiksie, że po prostu przychodzą nie te do tych, do których powinny i ludziom się po prostu mylą ci pospieszalscy, bo pospieszalskich jak mrówków.

Zdjęcia z książki Pospieszalscy.

Które mamy na okładce książki, właśnie tym polem biegną pospieszalscy do obiektywu i tak naprawdę do nas tutaj w przyszłości.

A w zamian za to Barterową Jurek zrobił sesję zdjęciową, a tak się składa, że akurat Pospieszalscy bardzo potrzebowali zdjęć, bo założyli zespół muzyczny, który miał właśnie zacząć podbijać Polskę.

Dzisiaj, jutro i pojutrze, bo do 18.00 tylko można kupić książkę Pospieszalscy.

margines.com.pl Hasło Pospieszalscy to jest to magiczne hokus pokus, które powoduje, że można książkę do 18 grudnia kupić w połowie ceny.

W pewnym momencie tej książki pada takie zdanie, że pospieszalscy stali się też takimi niewolnikami wojny polsko-polskiej.

Oni wszyscy byli wrzucani często do tak zwanego jednego worka, czyli bo wy pospieszalscy.

A nagle pokazujesz, że w tym zbiorze Wy Pospieszalscy, oprócz tego, że jest wspólny mianownik, który polega na tym, że nawet jeżeli się kłócimy i bardzo różnimy, to jednak rodzina jest ponad wszystko, no i jest muzyka, to jednak w środku jest bardzo dużo różnorodnych historii i tak szczerze myślę sobie, że takiego

Ale Wojtek Waglecki odcisnął piętno na Pospieszalskich, a Pospieszalscy na nim.

To jest wszystko, to wszystko pochodzi po prostu z jednego dnia i Pospieszalscy są ambasadorami tej polskiej muzyki źródłowej.

Kilka takich edycji zaliczyli, zarówno Pospieszalscy, jak i Styczkowscy.

Pospieszalscy mieli o tyle szczęścia, to młodsze pokolenie, czyli nasze, twoje i moje, że oni chodzili do szkoły i wszyscy mówią, że w szkole było strasznie, nie tylko dlatego, że to byli pospieszalscy i były wobec nich wyższe wymagania, ale dlatego, że po prostu to była, przepraszam za słowo, polska szkoła zje by.

Na tak zwanym skrzydełku książki Pospieszalscy.

Marcel Woźniak, polecamy Państwu książkę Pospieszalscy.

Wpisujecie hasło Pospieszalscy w księgarni i tym samym do 18 grudnia książkę kupujecie o połowę taniej.