Mentionsy
"Przekręt" - reportaż Adama Bogoryja-Zakrzewskiego
To historia największej afery finansowej ostatnich lat - GetBack. Inwestorzy uwierzyli w obietnicę szybkiego zysku. Obligacje i akcje spółki GetBack, kuszące wysokim oprocentowaniem, przyciągały kapitał od kilkuset tysięcy do nawet kilkudziesięciu milionów złotych. Niektórzy, by zdobyć środki, zaciągali kredyty, sprzedawali działki budowlane czy sięgali po oszczędności rodziców. W 2018 roku giełdowa spółka pogrążyła się w kryzysie finansowym. Dziewięć tysięcy osób straciło łącznie około trzech miliardów złotych. Poszkodowani mają nadzieje, że raport NIK z lipca 2025 roku oraz zarzuty wobec władz instytucji finansowych, prokuratorów, sędziego a nawet członków byłego rządu wyjaśnią największą aferę finansową ostatnich lat.
Szukaj w treści odcinka
Trafiłem do GetBacka, był 2016 czerwiec.
Niestety pieniądze z nich ulokowałem, z tych domów właśnie w firmie, dla której podjąłem pracę w czerwcu 2016 roku, GetBacka.
Oferta procentów, jakie oferował GetBack, była bardzo wysoka.
To Jacek Ges, jeden z obligatariuszy byłej spółki windykacyjnej GetBack.
Za środki z nich GetBack wykupywał np.
Tak, ja zainwestowałem pieniądze rodziny, znajomych, kolegów, jakby wszyscy lokowali w GetBack, ale w ogóle cały GetBack, jeśli chodzi o pracowników, a było też kilka tam tysięcy ludzi pewnie, osób, członków rodziny i pracowników GetBacka, oni również lokowali pieniądze.
Ja nie znam osoby, która w GetBacku nie miałaby lokowanych pieniędzy swoich czy rodziny.
Wszyscy byli zaskoczeni, gdy dobrze prosperujący GetBack w 2018 roku wpadł w kłopoty finansowe.
Siedem lat temu GetBack złożył wniosek o przyspieszone postępowanie układowe z wierzycielami.
Poszkodowani szukają pomocy, na przykład w oddolnie powstałych stowarzyszeniach obligatariuszy GetBack.
My, czyli osoby, które zostały okradzione w aferze GetBack.
GetBack wtedy rozpoczął przyspieszone postępowanie układowe, czyli ogłosił, że nie ma pieniędzy, żeby nam wypłacać odsetki, a finalnie całą kwotę.
GetBack działa dalej pod inną nazwą.
My byliśmy tak przestraszeni, my pokrzywdzeni, w tym ja, zaszczuci przez te urzędy, przez to, co się działo i co się nie działo przez 7 lat, że właściwie powód tego, że ja uzgodniłam z rodziną, że nie wpuszczamy nikogo do domu, kto miałby związek z aferą GetBack, był zupełnie inny.
Chodzi o podpalenie mieszkania i strzały w szybę drugiego z nich w kamienicy, należącej do współzałożycielki Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Obligatariuszy GetBack.
Mam nadzieję, że prokuratura sprawdzi dokładnie, czy tutaj jest jakiś związek między sprawą kradzieży w GetBack, a tymi zdarzeniami, no bo jest to dziwny zbieg okoliczności.
Właścicielka kamienicy wraz z rodzicami cukiernikami straciła na obligacjach GetBacku 3 miliony złotych.
A to już były pracownik GetBacku Robert Gess.
W takich kartonikach przewozimy dokumentację medyczną ze szpitali, sądową, jakieś dane księgowe, również dawnego GetBack'u.
I co pan czuje wtedy, gdy wwodzi pan dokumentację GetBack'u?
GetBack zażądał od Roberta Gessa zwrotu prowizji wypłacanej mu, gdy był pracownikiem spółki.
Musi pan zwrócić GetBackowi 47 tysięcy prowizji.
No przed podjęciem pracy w GetBacku.
Przeczytał w mediach opinie o swoim ojcu, o innych pracownikach GetBacku.
Może pan sobie to wyobrazić, co się mówi o takich ludziach, którzy pracowali w GetBacku, na której rzuca nowinę.
Ile miał lat, gdy wybuchła ta afera GetBacku, gdy pana oskarżono?
Byłem pracownikiem GetBacku odpowiedzialnym za to, żeby przeprowadzić, etatowym pracownikiem, przychodzić klientów zainteresowanych zakupem obligacji do GetBacku, a GetBack przedstawiał im propozycję na wycie.
Nie ja imię przedstawiałem, tylko GetBack.
Dokument był podpisany przez GetBack.
Powtarzam, GetBack nie był piramidą finansową, był dobrze pracującą spółką.
Ale skoro GetBack jest spółką giełdową, jej finanse muszą być przejrzyste.
Gdzie wszedł niezależny podmiot, który sprawdził wielkość portfeli, wprowadził układ, dlaczego nie doszło do sprzedaży spółki w odpowiednim momencie, dlaczego Abys nie dofinansował GetBacka, skoro jest większym udziałem.
Ostatnie odcinki
-
"Zainspirował mnie Baltazar" - reportaż Hanny D...
06.02.2026 08:00
-
"Antarktyda jest ciszą" - reportaż Magdy Skawiń...
04.02.2026 12:30
-
"Wychowany na śniegu" - reportaż Antoniego Roki...
03.02.2026 05:30
-
"Rodzeństwo" - reportaż Antoniego Rokickiego
31.01.2026 22:07
-
"Preclowa Strona" - reportaż Doroty Bonieckiej-...
31.01.2026 22:06
-
"Zeszyt Josimy" - reportaż Magdy Skawińskiej
30.01.2026 16:05
-
"Nanga" - reportaż Alicji Głów
30.01.2026 12:45
-
"Mój Auschwitz" - reportaż Magdy Skawińskiej
28.01.2026 06:10
-
"Anna patrzy przez okno" - reportaż Aleksandry ...
28.01.2026 06:04
-
"Ares na wózku" - reportaż Małgorzaty Nabel-Dybaś
27.01.2026 15:46