Mentionsy

Reportaże i dokumenty Polskiego Radia
Reportaże i dokumenty Polskiego Radia
17.10.2025 14:00

"Tylko pieśni pozostaną" - reportaż Aleksandry Dobieszewskiej

Kilka lat temu Jolanta Deszcz-Pudzianowska, ceniona aktorka z bogatym dorobkiem teatralnym, otrzymała nietypowe zlecenie. Miała przeczytać kilka wierszy w scenerii dawnego obozu koncentracyjnego na Majdanku. Z pozoru prosta artystyczna realizacja szybko przerodziła się w głębokie, osobiste doświadczenie. Nie spodziewała się, że słowa, które wypowie, tak silnie poruszą jej wnętrze i wpłyną na dalsze wybory życiowe. Kim była Pola Braun, tajemnicza poetka, której twórczość wywarła na aktorce tak ogromne wrażenie? Reportaż Aleksandry Dobieszewskiej krok po kroku odsłania historię niezwykłej poetki, której teksty, choć przez lata zapomniane, wciąż potrafią poruszyć najczulsze struny ludzkiej wrażliwości. Biografię Poli Braun przypominamy w 83. rocznicę rozpoczęcia przez Niemców wielkiej akcji deportacyjnej. Reportaż powstał we współpracy z Żydowskim Instytutem Historycznym im. Emanuela Ringelbluma.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 12 wyników dla "Pola Braun"

No i okazało się, że Pola Braun.

Może od niego dowiem się, kim była Pola Braun.

Janina Wróblewska zapamiętała, że Pola Braun dla niewielkiej grupy wtajemniczonych osób urządzała wieczorki lub poranki poetyckie.

I myślę, że jedną z tych osób była też Pola Braun.

Jak stwierdza w tym tekście Pola Braun, niewiele to na pewno pomagało, ponieważ zdradzała ich twarz.

Pola Braun trafiła na Majdanek prawdopodobnie wiosną 1943 roku.

Młody wiek i dobra kondycja sprawiły, że podczas wstępnej selekcji Pola Braun została uznana za zdolną do pracy.

Pola Braun występowała niechętnie na Majdanku, ale występowała.

Rzeczywiście to jest lepiej zaśpiewać i jeżeli więźniarki Majdanka mówią, że Pola Braun śpiewała swoje wiersze i że komponowała do nich muzykę, to tym bardziej jest to przemawiające do serca.

I to tragiczne wydarzenie również upamiętniła Pola Braun, pisząc wiersz zatytułowany Matka.

Padła Żydówki w wystąp, bo jeszcze jedna szansa tylko jej ocalenia, więc jeżeli wyjdą poza teren pola, skręcą w prawo w stronę szosy, o której Paula Braun w jednym wierszu pisze w tej przeprowadzce właśnie, że pójdą w kierunku szosy, czyli pójdą do jakiegoś transportu, ale nie, one skręciły w lewo i poszły ku krematorium.

Stany depresyjne, panował smutek i Pola Braun była obecna na polu kobiecym.