Mentionsy
"Nadzieja i niepokój" - reportaż Alicji Głów
Od tygodni oczy świata zwrócone są na Iran pogrążony w protestach i niepewności. Te emocje silnie odczuwają także Irańczycy za granicą. Rana, od lat mieszkająca w Polsce, opowiada o tym, jak z oddali przeżywa los swojej ojczyzny. Dzieli się historiami swojej rodziny pozostającej w Iranie oraz emocjami, które im towarzyszą. Mówi także o działaniach, jakie podjęli Irańczycy w Polsce. 28 lutego w Warszawie zorganizowali demonstrację na rzecz Wolnego Iranu. Spotkanie z uczestnikami protestu stało się okazją do zadawania pytań i lepszego zrozumienia ich perspektywy. W reportażu pojawia się również perspektywa prof. Anny Krasnowolskiej, polskiej iranistki i orientalistki, która przypomina, że walka o wolność od dekad kształtuje historię Iranu i wyjaśnia złożoność obecnej sytuacji regionu.
Szukaj w treści odcinka
Rana jest Iranką, ale od kilkunastu lat mieszka w Polsce.
Książka, która jest o uchodźcach z Polski w Iranie.
Polacy i Iranczycy.
Wczoraj po prostu płakać mi się chciało, bo miałam klientkę, która bardzo dobrze znała teraz sytuację aktualną w Iranie i bardzo współczuła, bardzo była świadoma.
Tak, Iran jest dziedzictwem naszych ojców.
Z panią profesor Anną Krasnowolską, polską iranistką i orientalistką, spotykamy się na Uniwersytecie Jagiellońskim.
Na gorąco rozmawiamy o demonstracji dla wolnego Iranu, która odbyła się 28 lutego tego roku w Warszawie.
Wspomnienia pani profesor i historie sprzed lat pozwolą lepiej zrozumieć to, co działo i dzieje się w Iranie w ostatnich miesiącach.
Do Iranu pierwszy raz pojechałam już pracując i pisząc pracę doktorską i to był rok 1977, czyli właściwie przed dzień rewolucji.
Podobne demonstracje, na ogół o spokojnym przebiegu, miały miejsce i w innych miastach Iranu.
Co Rana wie o fali protestów antyreżimowych, która przetoczyła się przez Iran?
Co ciekawe, kontakt telefoniczny między Iranczykami też był zerwany.
Takich zabójstw, tego rodzaju osób jest w Iranie bardzo dużo.
Na jego, chyba nawet to nie był pogrzeb, tylko to, co się zawsze w Iranie odbywa, to znaczy takie jakby zamknięcie żałoby w 40 dni po śmierci.
W centralnym Iranie, gdzie zresztą ludność jest mniejszościowa, to znaczy to są Bahtiarzy i Lurowie, wyglądało tak, że tam się zebrała jakaś grupka protestujących, która tam zablokowała ulicę i wpadły te siły.
Pierwszy raz w życiu Iranczyków wyszło coś takiego, że matki albo siostry tych zabitych ludzi nad grobem płaczą, ale i tańczą.
Izrael uderza na Iran.
Atak następuje po ostatnich dniach napiętych i mało owocnych negocjacji irańsko-amerykańskich, a Izrael już wcześniej namawiało Stany Zjednoczone do ataku na Iran.
Myślę, że to jest trudne do tłumaczenia dla wielu osób, ale Iranczycy sami będąc w Iranie cieszą się z tego ataku dzisiaj.
Iranczycy naprawdę zasługują na wolność i na dobre rzeczy.
Ludzie mogą czuć się zdezorientowani, gdy widzą tu flagę Izraela czy też flagę Ameryki obok flagi Iranu.
Chcielibyśmy pokazać, to nie wiem czy nam się udało, pokazać, że jesteśmy jakby dalsze echo głosu tych Iranczyków, które weszli na ulicach i krzyczeli, że zapachli.
Tylko ten reżim z nas tak zrobił, że ja zamiast myśleć o swoim życiu, o tym, że zaraz będzie wiosna i mam się cieszyć, ja codziennie mam myśl o tym, co się dzieje w Iranie, co ja mam robić.
I tak mają wszyscy Iranczycy.
Chcieliśmy, żeby to był nasz głos, żeby nie każdy pisał, bo też niestety nie jest tak, że Iranczycy tutaj są zjednoczeni.
Mieszkają w różnych miastach, z różnymi poglądami, a wolny Iran tak, jest strona nasza.
Iran ozot.
Izrael i Amerykanin kontynuują ataki na Iran.
Najnowsze dane amerykańskiej armii to prawie 2000 ataków na cele w Iranie.
Zniszczono 17 jednostek marynarki wojennej Iranu, w tym jedną łódź podwodną.
Jednocześnie zmasowany atak odwetowy w nocy prowadził Iran.
Armia USA twierdzi, że jak dotąd Iran wystrzelił ponad 500 pocisków balistycznych oraz dokonał ataków z wykorzystaniem 2000 dronów.
A dziś ma zostać pochowany, zabity w sobotnim ataku, najwyższy przywódca duchowy Iranu Ali Khamenei.
Kiedy szach Muhammad Reza Pahlavi wyjechał z Iranu, Irańczycy czuli się wolni, byli szczęśliwi i uważali, że to już teraz będzie happy end.
Jakie różne alternatywy są możliwe w Iranie po zniesieniu reżimu?
To znaczy jest taki pomysł, że należy go wysłać do Iranu, żeby zastąpił obecną władzę po jej obaleniu, ale on nie ma bardzo dużego zaplecza.
W Iranie wśród młodych ludzi, którzy nie pamiętają już rządów jego ojca, to zresztą też ma takie, można powiedzieć, głębsze historyczne ugruntowanie.
Według izraelskich mediów, armia zakłada, że operacja przeciwko Iranowi potrwa jeszcze co najmniej tydzień lub dwa.
Ponad 1300 cywilów w Iranie zginęło w trwającym od tygodnia konflikcie, poinformował przedstawiciel tego kraju WNZ.
Ostatnie odcinki
-
"Trzeba uciekać" - reportaż Adama Bogoryja-Zakr...
21.04.2026 17:55
-
"Odkrywanie" - reportaż Macieja Jastrzębskiego
21.04.2026 09:19
-
"Czarne latawce" - reportaż Barbary Grębeckiej
18.04.2026 20:10
-
"Zaledwie. Opowieść o pianistce" - reportaż Ale...
17.04.2026 11:10
-
"W tym jest miłość" - reportaż Hanny Dołęgowskiej
16.04.2026 16:55
-
"Echo wojny" - reportaż Antoniego Rokickiego
15.04.2026 16:55
-
"Podzielmy się Ziemią" - reportaż Alicji Grembo...
14.04.2026 10:47
-
"Katyń-pamiętam" - reportaż Krzysztofa Wyrzykow...
14.04.2026 10:41
-
"Nie będzie już tiramisu?" - reportaż Ewy Dunal
14.04.2026 09:44
-
"Służące" - reportaż Beaty Szady
13.04.2026 10:00