Mentionsy

Reportaże i dokumenty Polskiego Radia
Reportaże i dokumenty Polskiego Radia
24.09.2025 08:12

"Ja się nie boję, ufam sobie" - reportaż Hanny Dołęgowskiej

Reportaż o kobietach w straży pożarnej. Czy straż pożarna to miejsce dla kobiet? Karolina Krępa, bohaterka reportażu udowadnia, że tak. Studentka Akademii Pożarniczej, równolegle studiująca fizjoterapię, aktywnie wspiera działania warszawskiej straży pożarnej. Choć jej tata również jest strażakiem, droga Karoliny do zawodu nie była oczywista. Łączy naukę, służbę i życie codzienne, pokazując, że kobiety w mundurze nie tylko gaszą pożary, ale też przełamują stereotypy. Reportaż odsłania kulisy pracy strażaczek i strażaków - ich codzienne wyzwania, emocje i relacje. To opowieść o determinacji, współpracy i sile, która nie zna płci. Głos zabierają zarówno kobiety, jak i mężczyźni - wszyscy, którzy na co dzień mierzą się z ogniem i oczekiwaniami społecznymi. 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 15 wyników dla "SK"

Jest kilka kobiet w Państwowej Straży Pożarnej, które przecierały szlaki, tak naprawdę jako pierwsze dostawały się tutaj do tego męskiego świata, jako pierwsze podbijały Państwową Straż Pożarną i do tej pory pracują, bardzo długo w tej służbie się trzymają, zajmują coraz wyższe stanowiska, które przecierały szlaki w Państwowej Straży Pożarnej, bo bardzo długo tych kobiet w ogóle nie było w tej służbie.

Mój narzeczony jest wojskowym, jest żołnierzem zawodowym, także też związany z mundurem.

To było moje jakby pierwotne założenie, ponieważ mój tato skończył tamtą szkołę.

Mimo tego, że całe życie byłam w tym, całe życie byłam blisko straży, cały czas byłam w tym świecie, to w końcu w którymś momencie nadszedł taki moment, że spróbowałam i wyszło od razu tak, że jestem w miejscu, w którym jestem i cieszę się.

Ja rodzicom nie powiedziałam na całym etapie przygotowywania się do testów sprawnościowych, nie powiedziałam im na etapie dopisywania jednej z matur, składania dokumentów.

To było zaskoczenie.

Byłam na porządnych studiach, po których zyskiwałam bardzo dobry zawód i postanowiłam zrobić coś szalonego.

A dodatkowo właśnie jeżeli chodzi o Polskę w tym sporcie, to mamy naprawdę bardzo wybitnych zawodników.

Zamiast do wojska trafiłem do straży.

To, co później zrobiła, to już było takie zaskoczenie przez chwilę, ale miłe i taka duma, że potrafiła iść tam sama uparcie, takie różne trudności pokonać i zdać w sumie nie do jednej, bo do szkoły aspirantów i w sumie do obu tych szkół się dostała.

Na razie skupiam się na tym, że muszę skończyć swoją edukację.

Zapytaj kogokolwiek innego, na SK zapytaj.

Z męskim szowinizmem?

Wiadomo, jest to środowisko męskie, gdzie żyjemy ze sobą 24 godziny.

Widzę spore te butle są, te szelki, maska.