Mentionsy

Reportaż Radia Lublin
Reportaż Radia Lublin
02.03.2026 20:37

Monika Malec "Czachórski"

Władysław Czachórski to malarz, który urodził się w Lublinie w kamienicy naprzeciwko wejścia do Bazyliki o.o. Dominikanów na Starym Mieście. Jego kariera nabrała tempa i rozwinęła się w Monachium. Na początku dzielił pracownię z Józefem Brandtem, ale później otworzył własną. Często odwiedzał rodzinę w dworku w Grabowczyku k. Hrubieszowa, gdzie portretował bliskich. Jego prace mają nieco inny charakter niż obrazy tworzone przez współczesnych mu malarzy takich jak: Maksymilian Gierymski, Józef Brandt czy Kossakowie. Znalazł swoją artystyczną niszę i stworzył ze swojego nazwiska markę. Osiągnął komercyjny sukces na przełomie XIX i XX wieku. Dziś jego obrazy kosztują krocie na aukcjach. Według ekspertów obrazy malowane na zamówienie, choć są perfekcyjne, to te malowane dla własnej satysfakcji i na użytek rodziny, mają jeszcze większą maestrię wykonania. Jego malarstwo wciąż zachwyca detalem i realizmem oddania.

Fot. Obraz W. Czachórskiego "Dama z książką" na wystawie w Domu Aukcyjnym Agra-Art w Warszawie.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 5 wyników dla "Akademii"

Odznaczone studium Tyrolczyka nabywa do swoich zbiorów sam dyrektor Akademii, Wilhelm von Kaulbach.

Natomiast jeśli chodzi o w ogóle popularność, można to tak nazwać, tematów szekspirowskich wśród studentów Akademii Sztuk Pięknych w Monachium, to akurat w tym czasie ona była duża.

W Akademii było to zorganizowane, tak jak zresztą w wielu innych szkołach, w ten sposób, że artyści wykonywali takie szkice kompozycyjne na zadane tematy przez profesorów albo z jakiejś konkretnej literatury, Biblii, antyku i on też wcześniej przygotował taki szkic, scenę Skupca Weneckiego.

Na pewno tak, to pokazuje takie trendy ogólne, które w tym czasie w Akademii panowały, ale też warto zaznaczyć może, że ta tematyka szekspirowska, czy osadzenie szekspirowskich postaci, przynajmniej właśnie kupca weneckiego, czy na przykład Roma i Julii, były bliskie też ze względu na podróże do Włoch.

Chociaż tak naprawdę mógłby zaznaczać swoją wysoką pozycję, bo był doceniony też jako profesor Akademii Sztuk Pięknych w Monachium.