Mentionsy

Raport o stanie świata Dariusza Rosiaka
Raport o stanie świata Dariusza Rosiaka
14.01.2026 14:31

Raport na dziś - 14 stycznia 2026

Prezydent Trump zapowiedział, że Stany Zjednoczone podejmą bardzo zdecydowane działania, jeśli władze dokonają egzekucji demonstrantów, którzy od końca grudnia protestują przeciwko rządowi. Według amerykańskiej Agencji Prasowej Aktywistów Praw Człowieka (HRANA) w zamieszkach zginęło co najmniej 2 400 protestujących i prawie 150 osób związanych z władzami. Ponad 10 tysięcy osób zostało aresztowanych. Władze całkowicie odcięły dostęp do internetu i innych środków komunikacji z zagranicą; nie wiadomo dokładnie, co dzieje się w kraju. Z dostępnych informacji wynika, że po wzmożeniu represji przez siły bezpieczeństwa demonstracje mają mniejszy zasięg. Irański przedstawiciel w ONZ oskarżył Trumpa o podżeganie do protestów i obarczył Amerykę odpowiedzialnością za „śmierć niewinnych ludzi, zwłaszcza młodzieży”. Wczoraj Donald Trump zapowiedział, że nałoży 25-procentowe cła na kraje, które będą handlowały z Iranem.


Dlaczego po pierwszych umiarkowanych reakcjach na protesty władze Iranu przeszły do brutalnych działań, w tym strzelania do protestujących? Czy to jest moment, w którym ważą się dalsze losy Republiki Islamskiej? I kto miałby objąć władzę w kraju?


Gość: Łukasz Fyderek


---------------------------------------------

Raport o stanie świata to audycja, która istnieje dzięki naszym Patronom, dołącz się do zbiórki ➡️ ⁠https://patronite.pl/DariuszRosiak⁠

Subskrybuj newsletter Raportu o stanie świata ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠➡️ ⁠https://dariuszrosiak.substack.com⁠

Koszulki i kubki Raportu ➡️ ⁠https://patronite-sklep.pl/kolekcja/raport-o-stanie-swiata/⁠ [Autopromocja]

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 1 wynik dla "Benjamin Netanyahu"

pękanie reżimu, przechodzenie na stronę protestujących, one umacniają ludzi nawet stosunkowo słabo związanych z reżimem w przekonaniu, że ta rewolucja to są ludzie z zewnątrz, to są ludzie tacy jak Donald Trump czy Benjamin Netanyahu i te narracje płynące z Izraela i ze Stanów Zjednoczonych w mojej ocenie delegitymizują protesty.